Strona główna 0_Slider Wygrywamy z Kaczawą, juniorzy młodsi Polonii-Stali z awansem!

Wygrywamy z Kaczawą, juniorzy młodsi Polonii-Stali z awansem! [FOTO]

0

Piękny sen juniorów młodszych Polonii-Stali Świdnica się spełnił. Podopieczni trenera Michała Oleszczyka w świetnym stylu pokonali dziś na własnym boisku Kaczawę Bieniowice 3:1, zdobywając wicemistrzostwo ligi i awansując do topowej ósemki na Dolnym Śląsku (I liga wojewódzka)!

Stawka meczu z Kaczawą Bieniowice – drużyną z powiatu legnickiego była ogromna. Obie ekipy liczyły się jeszcze w walce o drugą lokatę, premiowaną awansem do I ligi wojewódzkiej. Kaczawa musiała też pojedynek wygrać, biało-zielonym wystarczał remis. Świdniczanie nie chcieli kalkulować i od początku ruszyli do zdecydowanej ofensywy. Dwukrotnie znakomitymi strzałami z dystansu popisał się Rafał Rząsa i zrobiło się 2:0 dla gospodarzy. Chwilę później rywale złapali kontakt, strzelając jak się później okazało jedynego gola w w tym boju. Po zmianie stron rezultat ustalił Jakub Filipczak, wykorzystują na wielkim spokoju sytuację sam na sam z bramkarzem gości.

Piłkarze Polonii-Stali Świdnica uplasowali się na drugiej lokacie w tabeli, ustępując jedynie Karkonoszom Jelenia Góra. Słowo “ustępując” jest jednak nieco na wyrost. Świdniczanie w bezpośrednich starciach z Karkonoszami mieli bilans na plus. Przypomnijmy, że na własnym boisku zremisowaliśmy z jeleniogórzanami 1:1, na wyjeździe ograliśmy ich 1:0. Obu ekipom należą się jednak wielkie gratulacje za awans do najwyższej klasy rozgrywkowej na Dolnym Śląsku, gdzie jesienią wystąpi najlepsza ósemka drużyn naszego województwa. Za Karkonoszami i Polonią-Stal Świdnica uplasowały się ekipy Kaczawy Bieniowice, Kuźni Jawor, KS-u Oława, Lechii Dzierżoniów, Górnika Wałbrzych i Łużyc Lubań. Dwa ostatnie zespoły spadają do Ligi Okręgowej Juniorów Młodszych.

W bardzo dobrym stylu kończymy sezon, zapewniając sobie awans w meczu z bezpośrednim rywalem. Moi chłopcy byli dziś lepsi od przeciwników pod praktycznie każdym względem. Choć oczywiście cały czas mocno wierzyłem, że awansujemy, to nie spodziewałem się, że dokonamy tego na takim spokoju. Zawsze staramy się dominować nad rywalem i postanowiłem, że w tym meczu nie będziemy kalkulowali (remis też nas premiował), tylko od początku zaatakujemy. Drużyna to zrealizowała w 100%. Dwa piękne gole naszego kapitana Rafała Rząsy ustawiły ten mecz. Rywale zaliczyli kontaktowe trafienie, ale to było wszystko na co było ich dzisiaj stać. Trzeci gol Kuby Filipczaka praktycznie zakończył emocje w tym spotkaniu. W tym miejscu chciałbym pogratulować moim zawodnikom wspaniałej postawy w rundzie wiosennej. Mieliśmy tylko przez chwilę słabszy moment, ale kończymy sezon siedmioma kolejnymi meczami bez porażki, zwyciężając w tym czasie aż pięć razy. Trzeba podkreślić, że była to drużyna budowana praktycznie od zera i po bardzo słabej jesieni raczej nikt na nas nie stawiał. Chłopcy pokazali jedna jak olbrzymi drzemie w nich potencjał i teraz tylko od nich zależy, czy będą chcieli się dalej rozwijać i walczyć z najlepszymi drużynami na Dolnym Śląsku. Dziękuję również wszystkim którzy byli z nami i wspierali nas w naszej drodze do awansu – rodzicom oraz pracownikom naszego klubu. Bez nich byłoby to na pewno znacznie trudniejsze – ocenia szczęśliwy trener Polonii-Stali Świdnica, Michał Oleszczyk.

Polonia-Stal Świdnica – Kaczawa Bieniowice 3:1 (2:1)

Polonia-Stal: Doliński, Cząstka, Dereń, Makówka, Sieradzki, Rząsa, Filipczak, Krakowski, Ciuba, Ciosek, Śmietana oraz Sałata, Kopycki, Żukowski, Dyś, Daras, Wilicki

/FOTO: Dariusz Nowaczyński/