Strona główna 0_Slider Władze Świdnicy uważają, że opłaty w Strefie Płatnego Parkowania są zgodne z...

Władze Świdnicy uważają, że opłaty w Strefie Płatnego Parkowania są zgodne z prawem

48

Od ponad roku trwają kontrowersje wokół opłat pobieranych na  większości świdnickich ulic objętych Strefą Płatnego Parkowania. W październiku Naczelny Sąd Administracyjny wydał orzeczenie, które zakończyło rozważania, gdzie można pobierać opłaty. Tymczasem miasto nie zamierza rezygnować z tychże opłat. Dziś rzecznik prasowy UM w Świdnicy przekazał redakcji Swidnica24.pl stanowisko władz miasta.

Przypomnijmy, na mocy ustawy o drogach publicznych i szczegółowych rozporządzeń opłaty w strefach płatnego parkowania mogą być pobierane tam, gdzie są wyznaczone miejsca postojowe, a więc oprócz oznakowania pionowego namalowano również linie w odpowiednich odstępach (od 1 stycznia 2018 roku do 2,5 metra). W Świdnicy linie są tylko na 11 z 48 ulic w strefie. Po ogłoszeniu rozstrzygnięcia NSA rzeczniczka UM poinformowała, że do czasu znowelizowania ustawy opłaty nie będą egzekwowane. Mimo to parkometry nadal działały. Przypomnijmy też, że jeden z mieszkańców Świdnicy wygrał przed sądem z miastem o bezprawne nałożenie kary i opłaty za parkowanie w nieoznaczonym liniami poziomymi miejscu.

Aktualizacja: 5 stycznia redakcja Swidnica24.pl zwróciła się do rzecznika prasowego UM, prezydenta Beaty Moskal-Słaniewskiej oraz zastępcy prezydenta Marka Suwalskiego o podanie nazwy Kancelarii Prawnej, udostępnienie całej opinii oraz podanie kosztów wykonania opinii.

STANOWISKO URZĘDU MIEJSKIEGO W SPRAWIE OPŁAT

W STREFIE PŁATNEGO PARKOWANIA W ŚWIDNICY

Urząd Miejski w Świdnicy podtrzymuje stanowisko, iż wnoszenie opłat za miejsca parkingowe w strefach płatnego parkowania i egzekwowanie tych opłat jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. W związku z wątpliwościami, jakie pojawiły się po opublikowaniu uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2017 roku, a która to uchwała dotyczyła przede wszystkim definicji miejsca postoju odpowiednio wyznaczonego, poprosiliśmy o opinię renomowaną, wrocławską kancelarię prawną. Po głębokiej analizie obu dokumentów podtrzymujemy stanowisko, iż pobieranie opłaty jest zgodne z podstawowym dla nas dokumentem, czyli uchwałą Rady Miejskiej z dnia 29 maja 2015 roku zmieniającą uchwałę w sprawie ustalenia Strefy Płatnego Parkowania w Świdnicy oraz wysokości stawek opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych na terenie miasta Świdnica.

We wspomnianej wyżej opinii prawnej przeczytać możemy, iż: ”Z uwagi na bezwzględny, wiążący zakaz wykonania oznakowania poziomego miejsc postoju w centrum miasta Świdnicy, które stanowi zabytek wpisany do rejestru zabytków, znajdujący się na obszarze ustanowionej uchwałą Rady Miejskiej strefy płatnego parkowania – ścisła wykładnia aktu podstawowego uniemożliwiałaby pełne wykonanie zadania własnego Gminy, którym jest zapewnienie właściwej organizacji ruchu drogowego , w tym realizacja założonej przez Gminę polityki transportowej bez naruszenia obowiązku wchodzącego w zakres innego zadnia własnego – ochrony zabytków i opieki nad zabytkami.

W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ ochrony zabytków wskazał, że objęcie ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków układu urbanistycznego oznacza, że ochrona konserwatorska rozciąga się na poszczególne obiekty współtworzące ten układ. Skutkiem wpisania do rejestru zabytków układu urbanistycznego jest poddanie co do zasady ochronie dotychczasowego widoku, a także innych elementów wpływających na wygląd miasta, w tym materiału i kolorystyki nawierzchni. Zdaniem organu wprowadzenie znaczących zmian w zakresie kolorystyki istniejących posadzek i wprowadzenie nowej, opartej na intensywnych, kontrastujących ze sobą odcieniach znacznie zmniejszy wartość zabytkowego zespołu. Ochronę tychże wartości – a więc stylistyki, zastosowanych rozwiązań materiałowych i kolorystycznych zestawić należy z treścią art. 36 ust 1 pkt. 11 ustawy o ochronie zabytków.”

Przypominamy, że wątpliwości budził zapis dotyczący konieczności podwójnego, to znaczy pionowego i poziomego oznakowania miejsc w strefie płatnego parkowania, w których parkowanie podlega bezwzględnie opłacie na podstawie zasad określonych uchwale Rady Miejskiej.

Miasto Świdnica zgodnie z zaleceniami zawartymi w zmianie Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach z dnia 3 lipca 2015 roku, wykonało nałożone prawem oznakowania we wszystkich miejscach, w których mogło to wykonać. Kontrowersje dotyczą jedynie obszaru ochrony konserwatorskiej, w którym Dolnośląski Konserwator Zabytków bezwzględnie zakazał stosowania oznakowania poziomego. Decyzję tę – przypominamy – podtrzymał Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W związku z tym, nie mogąc zastosować tego oznakowania, nie jesteśmy w stanie wypełnić obowiązku nałożonego na nas we wspomnianym wyżej rozporządzeniu.

Zgodnie z opinią kancelarii prawnej: „Brak zastosowania podwójnego oznakowania miejsc postoju w strefie płatnego parkowania może być natomiast uzasadniony brakiem obiektywnej możliwości umieszczenia jednocześnie dwóch rodzajów znaków drogowych. Wydaje się, że wskazany obiektywny brak możliwości umieszczenia znaku może mieć źródło zarówno w okolicznościach faktycznych jak i okolicznościach prawnych. W takich okolicznościach prawnych znajduje się obecnie miasto Świdnica, które nie może wykonać oznaczeń poziomych miejsc postoju w strefie płatnego parkowania obejmującej zabytkowe centrum miasta, z uwagi na prawny, bezwzględny zakaz podejmowania ww. prac wynikających z ostatecznej decyzji organu ochrony zabytków, odmawiającej gminie udzielenia pozwolenia na ich wykonanie. Zaistniały stan prawny, przy ściśle literalnej wykładni regulacji pkt. 5.2.50 załącznika nr 1 do rozporządzenia powodowałby poważne trudności, a nawet niemożność pełnego – i co ważne – jednoczesnego wypełnienia przez Gminę Miasto Świdnica zadań własnych, jakie nakładają na nią ustawa o samorządzie gminnym w związku z ustawa o drogach publicznych oraz ustawa o ochronie zabytków.

Wydaje się zatem, że założenie racjonalnego prawodawcy uzasadnia – w tym konkretnym przypadku – odstąpienie od zasady ustanowionej w akcie podstawowym (rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych), która uniemożliwia Gminie Miasto Świdnica pełne wykonanie zadań własnych nałożonych na nią przez ustawę tj. przez akt prawny wyższy rangą. W związku z powyższym uznajemy za uzasadnione stanowisko, że z uwagi na szczególna sytuację prawną, uprawnione jest pobieranie opłat za postój pojazdu samochodowego także w miejscach oznaczonych jedynie znakami pionowymi D-18 – parking.”

Przypominamy także, o czym napisano również w uchwale NSA z 9 października 2017 roku, że: „Celem regulacji dotyczącej opłat za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, określonym w art. 13b ust. 2 ustawy jest usprawnienie ruchu pojazdów w obszarach o znacznym deficycie miejsc postojowych, z uwzględnieniem ogólnych przepisów prawnych o ruchu drogowym.”

Biorąc powyższe pod uwagę uznajemy, iż pobieranie opłat na dotychczas obowiązujących zasadach jest zgodne z prawem.

Rzecznik Prasowy

Urzędu Miejskiego w Świdnicy

Magdalena Dzwonkowska

  • Janusz B.

    I mam nadzieje ze to kończy sprawę . Strefa jest potrzebna w każdym mieście bo nie mieliby ludzie gdzie parkować ! To naprawdę bardzo proste

    • Jan Wtorek

      Słusznie. W każdym mieście jest taka strefa płatnego parkowania. Inaczej NIE BYŁOBY GDZIE PARKOWAĆ !!!!! Pracuję w rynku więc najlepiej wiem. Mieszkańcy rynku i okolic oraz przedsiębiorcy nie poradziliby Sobie bez tej strefy.

    • henryk

      Znowu trollujesz urzędniczy nieuku i wciskasz ludziom ciemnotę?.Czas parkowanie można skutecznie ograniczyć np,znakiem B-39 (strefa ograniczonego postoju) do 30 lub 45 min.w ulicach przylegających do Rynku a w pozostałych znieść ograniczenia.Wtedy każdy,kto będzie miał zamiar parkować dłużej pozostawi pojazd poza tę strefą

      • Kami

        Sam jesteś pan cholernym nieukiem..dość tego obrażania wszystkich, którzy myślą inaczej niż pan, nie każdy kto ma odmienne od pana zdanie jest urzędnikiem w mieście a wielu tych z odmiennym zdaniem ma,z całym szacunkiem, lepsze wykształcenie i większe doświadczenie od pana..

        • henryk

          Widocznie wykształcenie Janusza B przerosło jego inteligencję.Że jest urzędnikiem to fakt.A pan jego kolega z urzędu?.

          • Jan Wtorek

            A pan Henryk to nie ex pracownik urzędu przez wiele lat pobierający pensje z publicznych środków? Skandal!!!!! Obśmiewa urzędników ten który latami na garnuszku urzędowym był???????

          • henryk

            Trzeba było jeszcze dopisać,że był kierowca w urzędzie.

      • Janusz B.

        Panie Heniu aż nie mogę uwierzyć że dawnych kolegów z urzędu z którymi wcześniej się pan lubił dziś pan obraza. Jak to świadczy o panu? Czy potrafi pan spojrzeć w lustro? A może pan ma jakieś plany polityczne żeby narobić szumu wokół siebie … wszyscy widują pana z niektórymi radnymi stad można mieć uzasadnione podejrzenie że to wszystko jakaś zorganizowana akcja polityczna ?

        • henryk

          Tylko,że ci dawni koledzy pierwsi wystąpili przeciwko mnie, gdy wytknąłem im błędy. Usiłowali zrobić za mnie pieniacza, aby wleżć w tyłek przełożonym.Jednak im to nie wyszło.Widuję się nie tylko z radnymi i rozmawiam,niezależnie od opcji politycznych co warto zauważyć i nie widzę w tym nic złego bo lubię rozmowy z ludżmi.

        • henryk

          Jeśli chodzi o ścisłość,to chodzi szczególnie o jednego tzw.kolegę który przez wiele lat nie ma odwagi, tak po ludzku przyznać się do błędów i przeprosić,pomimo iż wielokrotnie udowodniłem moją rację,co również zostało potwierdzone przez właściwe organy.

  • haab

    I sprawą jasna płacić trzeba a już niedługo zapłacimy za sam wjazd do centrum . Brawo dobra zmiana

  • Nie usuwajcie konta!

    I jakaś tam kancelaria jest ważniejsza od Naczelnego Sądu Administracyjnego – zapamiętajcie so

    • henryk

      Zrobione wczoraj.

    • Artenes

      W takich kancelariach wykładnie są pisane na korzyść, pod tych zleceniodawców co dobrze płacą. Natomiast najwięcej uwag miał Konserwator Zabytków do malowanych na niebiesko miejsc dla inwalidów. Nie białych lini malowanych na kostce. Ponieważ białe linie na kostce szybko się wycierają i miasto praktycznie co miesiąc by musiało zlecać takie malowania, nie było by to opłacalne dla miasta. Stąd Włodarze miasta prubują przeforsować swoje wynalazki, nie licząc się z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie dajmy się ogłupiać.

      • henryk

        Konserwator zabytków nie ma uprawnień do ograniczeń oznakowania drogowego,ale urzędnikom taka decyzja odpowiada.

        • Jan Wtorek

          Takie jest prawo i to co mówi konserwator w rynku jest święte czy to się tobie podoba czy nie

          • henryk

            Też dorabiasz jako urzędowy troll?

          • Siostra Bernadetka

            Co się pan czepiasz. Skoro jest święte to strefy być nie może i czas by urząd się z tym pogodził.

    • mieszkaniec

      Najważniejsza uwaga, jakaś kancelaria, ja się pytam jaka? I oczekuję, że to pytanie zada Szanowna Redakcja do UM, bo kancelaria “no name” to słabo wygląda, może wcale opinii nie było? kto wie… a jeśli była, to warto wiedzieć kto sprzeciwia się wyrokowi NSA, który wydaje się być jasny i klarowny. To, że inna ustawa zabrania oznakowania, to klasyczny w Polsce pat ustawowy, ale nie zwalnia od przestrzegania prawa. Podobnym jest brak zgody na pracę przez lekarza medycyny pracy, a jednocześnie uznanie przez orzecznika ZUS, że renta się nie należy…

  • Ewka

    Najlepiej nie płacić nic, niech auta właścicieli okolicznych sklepów i ich pracowników sobie stoją parę godzin w okolicach Rynku, to z pewnością nikt z nas nie znajdzie miejsca postoju. Czy kilka złotych to aż tak dużo? A drogi i chodniki to każdy by chciał mieć nowe a kasy nie dać ani grosza. A teraz rozdmucha się bicie piany i wylane zostaną pomyje na wszystkich – hejterzy już atakują. A ich komentarze są coraz bardziej aroganckie. Mentalność Polaka – wszystko mi się należy, ale sam od siebie nic nie dam, a najlepiej jak jeszcze zrobię jakąś burzę i tyłek komuś obrobię.

    • Nie usuwajcie konta!

      Skoro nic nie zrozumiałaś, to wyjaśnię, że nie jestem przeciwny strefie, tylko łamaniu prawa przez urzędników, którzy powinni stać na straży tego właśnie prawa.

    • Artenes

      I tak samochody właścicieli i ich pracowników stoją, ponieważ wszyscy mają wykupione roczne zezwolenia.

    • Czytelnik

      Nikt nie zaprzecza ,że miejsc parkingowych brakuje , ale nikt nie bierze przykładu z np. Holandii , tam kazdy nowy powstajacy budynak ma parking podziemny i to nie tylko dla mieszkańców tego budynku ale dla innych , pobierane sa opłaty i wszyscy sa zadowoleni . A u Nas buduje sie jak najmniejszym kosztem , aby tylko powstał nastepny sklep .

  • YES

    jestem jak najbardziej za opłatami za parkowanie ale nie podoba mi sie postawa urzędu,czyli Sąd Administracyjny może spadać-“sprawiedliwość sprawiedliwoscia ale racja ma byc po naszej stronie”-oby nie przeniosło się to na inne dziedziny życia-oni sobie coś umyślą i : “„Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi” -urzędnicy nie idźcie tą drogą 🙂

  • henryk

    To nie jest opinia prawna,Sporządził ją jakiś kauzyperda który nie ma o tym pojęcia.Już student na pierwszym roku prawa wie,że opinia prawna oparta jest na obowiązujących przepisach prawa,na orzecznictwie sądów i na doktrynie.Nie znam całości,ale w poniedziałek zwrócę się o udostępnienie.Zaskakujące jest również,dlaczego Prezydent mając 3 radców w urzędzie wydaje publiczne pieniądze na opinie,Ta rzekomo renomowana kancelaria musiała chyba chylić się ku upadkowi z braku klientów i wydała opinie na życzenie za niemałą kasę.Innego wytłumaczenia nie mam.Skoro Pani Prezydent sama nie mając wiedzy uwierzyła w te brednie,to ja gwarantuję,że pomogę każdemu mieszkańcowi w razie wszczęcia postępowania egzekucyjnego przez organ egzekucyjny w sporządzeniu pisma z zarzutami.Pani Prezydent już się o tym przekonała pomimo,że wcześniej gwarantowałem jej przegraną, ale mi nie uwierzyła.Mój numer telefonu dostępny jest grzecznościowo w redakcji.Nie dajmy się doić.Ustawodawca nie nałożył na gminy obowiązku tworzenia stref.Tej renomowanej kancelarii,Pani Prezydent oraz urzędnikom nieznana jest chyba zasada,że interes publiczny jest najważniejszy,oraz(Clara non sunt interpretanda) jasne nie wymaga interpretacji.

    • Joanna

      Panie Henryku, w uchwale 7 sędziów NSA II GPS 2/17 jest też stwierdzenie, że: cyt. “W świetle omawianych przepisów prawnych miejsca płatnego postoju wyznaczone w strefie płatnego parkowania to, co do zasady, miejsca podwójnie oznakowane: znakami pionowymi D–18 i znakami poziomymi typu P-18. Niemniej jednak to znaki pionowe informują o sposobie korzystania z drogi i dlatego tym znakom, co trzeba podkreślić, należałoby przypisać rolę decydującą w wyznaczeniu miejsca płatnego postoju”. Proponuję jednak nie ryzykować i nie składać zbyt pochopnych propozycji w tzw. pomocy prawnej, bo jak pan wie, dotychczas sądy miały problemy w interpretacji przepisów. A pan przecież nie jest prawnikiem, a samemu może raz się udać, a kolejnym razem nie.

      • henryk

        Trzeba jeszcze umieć rozumieć co się czyta.

        • Joanna

          Jednak nie skorzystam z pana propozycji pomocy prawnej. Bo temat jest zbyt skomplikowany, a ta cała ” zadyma” może okazać się tylko i wyłącznie zwykłym ” biciem piany”. I proponuję trochę spokojniej podejmować dialog, bo strasznie pan agresywny i chyba mało kulturalny widząc w jaki sposób pan komunikuje swoje poglądy.

          • henryk

            Nie miałem nawet w stosunku do Pani takiego zamiaru.Mimo to przepraszam.

      • henryk

        We wtorek WSA będzie rozpatrywał moją skargę na legalność uchwał Rady Miejskiej o ustanowieniu SPP.Dla sądów powyższa uchwała NSA jest bezwzględnie obowiązująca.Jeśli Sąd nie stwierdzi nieważności skarżonych uchwał,co jest mało prawdopodobne,będzie skarga kasacyjna do NSA.Ja się nie poddaję.

    • Kami

      Zagalopował sie pan w rzucaniu oszczerstw i epitetów..albo obrywają urzędnicy albo lży pan kancelarię..a raczej prawników którzy podpisali opinię, żeby sie pan nie przejechał na swojej bucie i pewności siebie..a na znakach to sie pan zna jak każdy kierowca

      • henryk

        Prawda nie jest oszczerstwem ani pomówieniem

        • Jan Wtorek

          Pan Heniu widzę jest mądrzejszy od wszystkich prawników w tym kraju. Dyskusja tu jest zbędna gdy ktoś pozjadał wszystkie rozumy

          • henryk

            Nie chodzi o to kto jest mądrzejszy, ale kto ma rację.Ja swoje racje wielokrotnie udowodniłem i potwierdziło to wielu sądów, organów państwowych a nawet Trybunał Konstytucyjny.Nie jestem prawnikiem,ale to przeszkadza mi jedynie tam, gdzie istnieje przymus adwokacki,np.wniesienie kasacji.Niemniej i w takim przypadku zwracam się o pomoc prawną do Rzecznika Praw Obywatelskich,Prokuratora Generalnego,lub do znajomych prawników,którzy również pomagają mi bezpłatnie.Powyższe organy państwowe również nigdy nie odmówiły mi pomocy.Jak słusznie zauważyło wielu komentujących,w tej sprawie nie chodzi czy musi być stref czy nie.Chodzi o działania Prezydent ,które wręcz urągają obowiązującym przepisom prawa, czyli o praworządność oraz naruszanie tym interesu publicznego i prywatnego.

  • Mariusz

    Tyle sprzecznych opinii, różne interpretacje prawne na każdym kroku! Kiedy Polska stanie się w końcu państwem prawa i jasnych reguł, a nie poletkiem buszujących politycznych wichrzycieli, chcących coś ugrać, komuś przyłożyć, czy po prostu wylać swe frustracje. Marzy się państwo prawa i sprawiedliwości bez żartu i hipokryzji…

    • henryk

      Właśnie,potrzebna jest jedność w tępieniu bezprawia i absurdów.Kiedyś znany warszawski adwokat powiedział mi,że absurdy trzeba tępić zawsze i wszelkimi dozwolonymi sposobami.

  • Słonko naniebie

    By nie paść ofiarą hejtu tez podkreślę że jestem za ZGODNYM z prawem pobieraniem opłat za parkowanie. Ale męczy mnie jeden parking ponieważ czesto tam parkuje. Jest to parking za pko bp wjazd od getta. Tam tez jest parking ze strefy parkowania ale zabytkowej kostki po której malować nie wolno tam nie ma. Nie ma tez linii, nie jest dbany, sprzatany i odsniezany. Więc jak sie to ma do wycierania sobie tylka konserwatorem zabytkow itd. Proszę bez hejtu i krzyku😁 wytlumacz.

    • henryk

      Plac za PKO nie jest drogą publiczną i nie leży w pasie drogi publicznej,jest to czyste oszustwo.

      • Słonko naniebie

        Więc z jakiej racji stoi tam parkomat?

        • henryk

          Dobre pytanie.A dlaczego biletomat stoi na wysepce przy BZ skoro przepisy zabraniają zatrzymywania i postoju mniej niż 10 m. od skrzyżowania.

  • sprawiedliwy

    To jest nie do pomyślenia w “normalnym państwie” , dlatego w tym kraju jest jak jest. Sąd wydał prawomocny wyrok ,lecz nie zgodny z oczekiwaniem ” urzędasa . Co nastepuje ,urzędas za publiczne pieniadze kupuje sobie opinie kancelarii i ma gdzieś wyrok sądu – tragedia , czy p.Słoniewska rezykuje własną kasą za podjęcie takiej decyzji -NIE, więc co jej szkodzi?zawsze naiwni zapłacą ,nie będę się szarpał za 1,5zł i przepychał się z ” głąbami” , zapłacę mam świety spokuj . Ale teraz z drugiej strony ,władze miasta za 1,5 zł łamią prawo , karygodne postępowanie.
    Przeraża mnie jeszcze fakt , gdzie jest godność społeczeństwa widząc ile osób lubi mieć święty spokój za 1,5zł i nie zawalczy o swoją godność . Dziś komuna trwała by wieki i nikt by znią nie walczył , bo ważniejszy dla wielu jest święty spokój.

  • Taka prawda

    Trzeba więcej zniczy przed sądem!!!

  • Astro

    To jest NIEWIARYGODNE…czy redakcja już wystąpiła o dane tej renomowanej kancelarii i koszt przygotowania opinii?

  • antek

    Proponuję jedyne rozwiązanie tego problemu. Zamknąć dla ruchu te kilka uliczek. Cały problem zniknie

  • Waldi

    Prawnicy z innej kancelarii prawnej, po krótkim naświetleniu spornej sprawy odpowiedzieli mi, że taka opinia, która nie jest oparta na przepisach prawa i opinii sądu jest po prostu zwykłą chałą. Jest opinią sporządzoną pod określone potrzeby w tym wypadku potrzeby płacącego za opinię. Prawnicy powinni swoje opinie opierać na obowiązujących przepisach prawa i wydanych już wyrokach sądów (oczywiście z pominięciem takich wyroków i opinii jakie są wydawane przez panią sędzinę z sądu w Świdnicy) A przecież sprawa jest prosta. Tu nie chodzi o to by nie płacić w ogóle. Ludzie będą płacić, ale niech miasto sprawę doprowadzi do stanu prawnego. Niech strefa odpowiada warunkom określonym w ustawie i już będzie po ptakach. Jeśli mam płacić to zgodnie z obowiązującym prawem i za coś co nie pozostawia cienia wątpliwości. Miasto nie może wykorzystywać wad prawnych dla swojego interesu. Nie może też podejmować uchwał z wadami prawnymi, które powodują tak wiele kontrowersji na gruncie mieszkaniec – urząd, jak to ma miejsce w przypadku SPP w Świdnicy..

    • henryk

      Nie mam wątpliwości,że w Świdnicy żadna kancelaria takiej tzw.opinii prawnej by nie sporządziła.Zastanawia również,dlaczego radcy zatrudnieni w urzędzie jej nie sporządzili.Może dlatego,że radca w urzędzie z zasady jest reprezentantem mieszkańców i ma za zadanie pilnować aby wszelkie działania władz odbywały się zgodnie z obowiązującym prawem.

  • Czytelnik

    W takim razie mam pytanie . Skoro nie wolno malować ” pasów ” w centru miasta , ze wzgledu na zabytki to jak sie do tego maja przejścia dla pieszych ? Przecież to jest nie zgodne z prawem według znakomitej kancelarii z Wrocławia

    • Artenes

      Wolno malować “pasy” w centrum miasta. Problem polega na tym,że takie “pasy” malowane na granitowej kostce są bardzo nie trwałe. Miasto chcąc pobierać opłaty musi przestrzegać prawa ( muszą być widoczne wyznaczone miejsca do parkowania poziome). W praktyce wyglądałoby to tak. Firma wynajęta przez miasto do malowania “pasów”, jej pracownicy na okrągło biegali by po ulicach z kubełkami farby i pędzlami by malować te “pasy” aby były widoczne. A to jest nie opłacalne dla miasta. Ten problem dla miasta dotyczy tylko ulic z nawierzchnią z kostki granitowej. Na ulicach z nawierzchnią bitumiczną te “pasy” są widoczne i tam nie ma sporu.