Strona główna 0_Slider Surowa kara za brak opieki nad psem

Surowa kara za brak opieki nad psem

9

Mandat w maksymalnej wysokości nałożyła Straż Miejska na właściciela psa, który wypuścił swojego pupila z domu bez opieki. Zwierzę atakowało inne czworonogi w parku przy ulicy Gdyńskiej w Świdnicy.

Do obowiązków właściciela należy wyprowadzanie psa na smyczy, w przypadku ras agresywnych także w kagańcu. Kto puszcza zwierzę bez opieki, może zostać ukarany na mocy art. 77 kodeksu wykroczeń. Konsekwencje finansowe poniesie właściciel psa, który kilka dni temu nie dopilnował swojego pupila. Zwierzę rzucało się na inne psy, o czym spacerowicze zawiadomili Straż Miejską. Funkcjonariusze ustalili właściciela i nakazali przywołanie psa. Za brak należytej opieki nałożyli na mężczyznę mandat w wysokości 250 złotych.

/Źródło Straż Miejska w Świdnicy/

  • Waldi

    250 zł. To ma być surowa kara za sprowadzenie niebezpieczeństwa? Tyle to nalezy się żulom za spożywanie dykty w miejscach zabronionych

    • anonyme

      Dokładnie

  • Misza

    250? A jak by pogryzł dziecko to nadal było by to AŻ 250?

    • Domino

      To jest tylko mandat. Gdy ktoś poniesie szkodę, swoich roszczeń można dochodzić w sądzie.

      • Polak

        Więc może dać konkretny mandat żeby nauczyć tego kogoś a nie czekać na szkodę bo w przypadku dziecka może być tragedia .

        • Domino

          Jak słyszę/czytam argumenty typu: “a gdyby to było dziecko”, to mi się niedobrze robi. Twoim zdaniem, dorosłego mniej boli pogryziona d…pa? A co do mandatów, to proponuję studiować prawo, zostać np.posłem i zmieniać ustawy, kodeksy i inne akty prawne wg własnego widzimisię.

          • Polak

            Pomyśl trochę jakie szansę ma dziecko z psem a jakie dorosły nie chcemy czekać na tragedie a skoro jesteś taki biegły w prawie to gratuluje jedno jest pewne kary są zdecydowanie za małe .

      • Adrian Kowalczyk

        To po co dawać mandaty w ogóle?

  • Piotr Wieczorek

    “w przypadku ras agresywnych także w kagańcu”.Tymczasem w mieście jest coraz więcej pitbulli i im podobnych piesków , które prowadzane są na smyczy, ale bez kagańców, często przez osoby, które na pewno nie poradzą sobie ze sowim pupilem, jeśli temu przyjdzie ochota kogoś zaatakować.Na to też SM powinna zwrócić baczniejszą uwagę.