Zdewastowali świeżo odnowiony zabytkowy nagrobek

Zdewastowali świeżo odnowiony zabytkowy nagrobek [FOTO]

36
PODZIEL SIĘ

Przez kilkadziesiąt lat leżał roztrzaskany na kawałki. Konserwatorom udało się go poskładać i przywrócić do pierwotnego kształtu. Na krótko. XIX-wieczny pomnik z wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO placu Pokoju został tej nocy zniszczony przez wandali.

Przyjeżdżają tu specjalnie dla niego – z Japonii, Chin, USA, z całej Europy. Zachwyca znawców i zwykłych turystów, a dzięki ogromnemu wysiłkowi gospodarzy, przy wsparciu funduszy miejskich, wojewódzkich, krajowych, europejskich i skandynawskich odzyskuje blask. Kościół Pokoju z unikalną enklawą od 2001 roku jest jednym ze około 160 polskich zabytków na liście światowego dziedzictwa UNESCO, a od tego roku na najbardziej prestiżowej liście polskiej – Pomników Historii. Te wszystkie fakty nie mają żadnego znaczenia dla bezmyślnych wandali, dla których pieniądze i wysiłek innych są bez znaczenia.

Ręce nam opadły, gdy pierwszy z kilkunastu pomników, odnalezionych po dewastacjach sprzed dziesiątek lat w ziemi, tuż po odnowieniu znów został zniszczony – mówi Bożena Pytel z parafii ewangelicko-augsburskiej, która jest gospodarzem enklawy Kościoła Pokoju. – Zatrudniamy stróża, ale ci, co niszczą, wykorzystują rozległy teren, by uciec przed jego wzrokiem. Za kilka miesięcy w ramach kolejnych prac na cmentarzu będą instalowane kamery, ale co do tego czasu? Mamy terminy odbioru prac, wkrótce przy murze staną kolejne odrestaurowane pomniki. Co mamy robić? Jak apelować i prosić?

Parafia od 1945 roku zmaga się z systematycznymi aktami wandalizmu. Nie pomaga edukacja, nie pomagają akcje informacyjne. – Nie zamykamy głównej bramy, a po odnowieniu zabytkowego muru zdjęliśmy drut kolczasty. Bardzo nad tym ubolewam, ale prawdopodobnie będziemy musieli przywrócić to zabezpieczenie – dodaje Bożena Pytel.

Marek Fiłonowicz ze Straży Miejskiej zapewnił, że po tej informacji teren wokół placu Pokoju będzie częściej kontrolowany.

Agnieszka Szymkiewicz

  • Stanislaw Kotelko

    Jakie społeczeństwo taki stosunek do zabytków. Smutne ale prawdziwe…

    • Franek

      Uważam, że całe społeczeństwo nie odpowiada za kilku wandali – idiotów.

      Ja przynajmniej nie poczuwam się do odpowiedzialności, chociaż jestem częścią społeczeństwa.

      Przypomnę bandziorów z ISIS, którzy SYSTEMOWO niszczą zabytki, nawet sprzed tysięcy lat.

      • Pepe Reina

        Franek, jeśli jesteś częścią społeczeństwa, do którego zaliczają się wandale, jesteś za nich odpowiedzialny. Jedyni ludzie, za których nie jesteś odpowiedzialni to osoby ze stwierdzoną chorobą umysłową, albo socjopaci. Wandalizm (negatywna dewiacja) to także Twoja i moja wina pośrednia.

        • Franek

          To tylko twoja OPINIA, a nie prawda objawiona. 🙂

          • Pepe Reina

            Franek, to socjologia, jedyna ze społecznych Nauk, z której mam dyplom UWr, a nie moja opinia 🙂

            Swidniczanin mozesz dać dobry przykład, ale możesz też nie zareagować na czyjś objaw ‚dysmózgii’ i bęc – przyczyniasz się. Bozia nie narzuca norm społecznych, młodzieży nie wychowuje siła wyższa tylko społeczeństwo, którego jesteś członkiem. Tadam!

          • Siostra Bernadetka

            Przepłaciłeś. Niedługo będą inaczej nauczać.
            Tadam!

          • Pepe Reina

            Ja się już nawet do animalnych nie zaliczam, moje poglądy są wręcz szatańskie i tfu, tfu…

          • Franek

            Z twojego wywody wynika, że socjologia to nauka, której logika jest obca. A może spałeś na wykładach…

            Na moich studiach logika miała zasadnicze znaczenie.
            Ale i bez nich wiem, że nie odpowiadam za całe zło tego świata.

            Jeśli ty poczuwasz się do odpowiedzialności za wandalizm, kradzieże, a może też zabójstwa, ponieważ popełnili je mieszkańcy twojego miasta, to twoja sprawa.

            Daruj sobie ten pseudo- naukowy bełkot, bo ja go nie kupuję.

            Bez odbioru. 🙂

          • Pepe Reina

            Zaskoczę Cię: Logika na socjologii pojawia się już na 1 roku i jako jeden z niewielu przedmiotów obowiązuje zarówno w formie wykładów i egzaminów, jak i zajęć oraz kolokwium.

            Twojej krótkowzroczności i mamwdupizmu nie uczą na studiach. Mam również wątpliwości co do Twojej edukacji, skoro nie zauważasz różnicy między pośrednim a bezpośrednim wpływem.

            Pozostań bez odbioru do momentu, w którym będziesz miał coś do powiedzenia. Powinny Ci być znane słowa: „Dopóki milczał uchodził za filozofa” 😉

          • Obi von Kenobi ;-)

            Nie szarp się z Frankiem, temu wyznawcy pękających parówek nikt nie jest w stanie udowodnić że „białe jest białe a czarne to czarne”.
            W końcu po to jest wiara, by „nie eksponować kopernikańskiego przełomu” ;-))

          • Franek

            Gdy brak argumentów, zaczyna się plucie jadem…
            Pudło! twoje wypociny nie robią na mnie ŻADNEGO wrażenia.

            Dźwigajcie sobie razem z Pepkiem Reina brzemię odpowiedzialności zbiorowej.
            Wespół zespół będzie wam raźniej. 😉

          • Obi von Kenobi ;-)

            😜 ha ha ha Franek się odezwał żeby powiedzieć że nie ma nic do powiedzenia. To takie naturalne dla niego ;-)))

          • Pepe Reina

            Plucie jadem przejawia się w ilości epitetów używanych w wypowiedziach – u Ciebi widzę ich sporo 😉

          • Obi von Kenobi ;-)

            :-))

        • Swidniczanin

          Każdy ma taki narząd pomiędzy uszami i każdy odpowiada sam za siebie. A cóż ja mogę poradzić, że dzisiaj wielu cierpi na dysmózgię? Moja wina jest w tym żadna. Ja mogę dać dobry przykład, a czy ktoś z tego zaczerpnie czy nie to już jego indywidualna sprawa.

          • Pepe Reina

            Bądź Cebulskim w Polsze.
            Wychodzisz z domu, na podwórku widzisz kilku młodych kolesi, którzy już są lekko nawiani, w łapach puszki z piwem, pod nogami już kilka opróżnionych.
            Używasz narządu między uszami i nie robisz nic, bo nie widzisz w tym sensu.
            Uważasz, ze chłopaki mają swoje mózgi i oni decydują o tym jak postępują. Idziesz do Żabki po fajki i wracasz: chłopaków nie ma, puszki zostały.

            I dalej będziesz uważał, że to ich wina, że śmiecą.
            Nadal masz 100% pewności, że to nie Twoja wina, bo sam decydujesz o sobie.
            A chłopaki wrócą. Pić im się jeszcze zachce. A Tobie palić. i znowu nic nie zrobisz. Bo co Pan zrobisz? Nic nie zrobisz.

          • Swidniczanin

            Kochany – takich rzeczy to uczą w podstawówce. Chodziłem w czasach nauki do teatru,kina, jeździłem do operetki, jeździłem na wycieczki. Zawsze mówiono, jak należy się zachowywać w różnych miejscach. W szkole średniej był pewien nauczyciel, który zwracał uwagę właśnie na takie rzeczy typu śmiecenie itp. Mnie to nie dotyczyło ale wziąłem sobie do serca. To raz. Dwa – uczyli mnie w domu, że nie wolno niszczyć tego czy tamtego, że trzeba mieć szacunek czy to do zabytków, czy to do innych ludzi albo że śmieci wyrzuca się do kosza a nie rozwala gdzie popadnie. Skoro rodzice nie nauczyli, a delikwent nie jest w stanie sobie o tym poczytać, lub nic do niego nie dociera, to moja wina jest w tym żadna bo nie miałem wpływu na wychowanie tego osobnika. I skoro wybiera śmiecenie, to sam się na to decyduje i ponosi tego konsekwencje, jeśli złapie go straż miejska – będzie mandacik. A skoro pije piwo, to jest już na tyle rozwiniętą istotą, że wie, co robi.

          • Pepe Reina

            No brawo, już wiem, żeś porządny obywatel.
            Ale Ty otrzymałeś odpowiednie wychowanie. Ktoś inny go nie otrzymał. W momencie, gdy to olewasz i nie reagujesz, taki delikwent nie uczy się NIC. I w ten sposób ilość osób niewychowanych nie maleje, a co najwyżej pozostaje bez zmian lub rośnie.

            Nie wiem, czy mam dalej tłumaczyć, to przecież prosta arytmetyka…

          • Swidniczanin

            I owszem. Tylko że muszę gościa złapać na gorącym uczynku. Ale tak jak mówiłem – pewnych rzeczy uczą w podstawówce i każdy ma obowiązek ją skończyć. Przychodzi jednak taki moment, że trzeba się nad sobą zastanowić i jakąś drogę obrać i albo zostać lepszym, albo być obszczymurem. Jednak jest internet, jest takie coś jak Czas Gentlemanów (gorąco polecam) i można coś ze sobą zrobić, jeśli się chce. Ja też nie byłem święty ale pracuję nad sobą by być jeszcze lepszym, niż jestem i dawać innym przykład. I prawdopodobnie jedną osobę skierowałem na właściwy tor – ponoć nie robi już chlewu (i to u siebie na dzielnicy), jak to miało miejsce kiedyś, na co zwróciłem uwagę.

    • Obiektywny

      Prawda, Świdnica to miasto patologii, kiedyś sąsiadka reagowała na niszczenie pewnego budynku, to została wyzwana, wybito jej okno. Policja została wezwana, no cóż nic to nie dało, na drugi dzień było jeszcze gorzej, reszta lokatorów już się bała.
      Tutaj problem dewastacji kościoła ciągnie się od lat, bezskutecznie.

  • Jolanta Pałac

    A moze tak monitoring na placu założyć. To teraz nie jest jakis straszny wydatek a działa.

    • Obi von Kenobi ;-)

      No co błyskotliwość !
      Może warto czasem przeczytać co jest napisane w artykule.
      I tak przez całe życie ;-))

      • Jolanta Pałac

        Doczytałam 🙂 Może doraźna kamerka lub czujnik ruchu z syrenką? 🙂

  • Obiektywny

    Bez przesadyzmu z tą światową klasą i przyjazdami turystów, na świecie jest wiele piękniejszych i cenniejszych zabytków, od piramid w Egipcie i Machu Picchu po katedrę Notre-Dame oraz Wawel i Książ.

    • Maciej Miłosz

      No tak, turyści na świecie zwiedzają tylko 5 zabytków na krzyż.

      • Obiektywny

        Ty tak serio czy udajesz ? co miałem tutaj wymieniać całą listę zabytków ? od tego trzeba zacząć, że nawet w Polsce ludzie nie wiedzą gdzie leży Świdnica.
        Proponuję zobaczyć i dowiedzieć się ile turystów rocznie odwiedza np.
        1 . Pragę
        2. Paryż.
        3. Egipt i piramidy
        4. Rzym ( Watykan)
        5. Wawel
        6. Książ
        7. Ateny
        9. Machu Picchu
        10 i wiele innych

        Jeśli myślisz, że Świdnica jest potęgą turystyczną z powodu kościoła, to się grubo mylisz, chyba nigdzie nie byłeś poza Świdnicą, nie widziałeś ruchu turystycznego z prawdziwego zdarzenia. Nawet Czarnobyl ma większy ruch turystyczny, w roku niż cała Świdnica przez bliskie 10 lecie.

        • Maciej Miłosz

          No tak, dalej robisz z siebie błazna jeśli uważasz, że zwiedzać można tylko czołówkę cudów świata. Na szczęście wiele osób ma szersze horyzonty i zwiedza cały świat niezależnie od rangi zabytków.

          • Obiektywny

            Błazna to Ty robisz z siebie, ja nie piszę że tylko czołówkę można zwiedzać. Problem tkwi w tym, że nawet Polacy nie znają Świdnicy, a wynoszenie w artykule Świdnicy jako potężny ośrodek turystyczny jest sporym nadużyciem. Chcesz czy nie chcesz wierzyć, ale są zabytki które bardziej przyciągają turystów niż Świdnica.

        • Krzysztof Czarnecki

          Jeśłi dla ciebie miarą wartości obiektó

          • Obiektywny

            Odnoszę się do słów w artykule, jakoby tutaj była masa turystów, których tak naprawdę nie ma, to że przyjedzie tutaj pies z kulawą nogą nie czyni tego obiektu wyjątkowym. Uwierz mi chłopie, że taki sam kościół jest kilkanaście kilometrów dalej i tam nie robią z tego pępka świata. Dlaczego tam nie robią z tego pępka świata ? bo widocznie nie mają takich kompleksów. Uwierz mi człowieczku że Świdnica wcale nie jest jakimś turystycznym punktem w Polsce a co dopiero na świecie, gdyby tak było to byłby spory ruch turystyczny. Powiem ci jeszcze, że każde miasto, miasteczko, wieś ma zabytki i historię i Świdnica nie jest tutaj wyjątkiem. Co do kryminalnych kronik, to faktycznie Świdnica w tym przoduje i może być przypisana do miast wysokiego ryzyka.

        • Natalia

          Dobrze prawisz

        • Violetta Ostrowska

          Propozycja – pozwiedzaj najpierw Świdnicę , a potem rusz dalej.

          • Obiektywny

            Ty najpierw ochłoń a pózniej zwiedzaj, co ja kamienic nie widziałem, co ja kościoła nie widziałem ? byłem w Watykanie i zwiedziłem pół Włochów i to co jest w Świdnicy to jest nic. Też kiedyś byłem podniecony Świdnicą, ale kiedy się wyjedzie że Świdnicy to się widzi różnicę, także zemną nie pogadasz.

    • Violetta Ostrowska

      Ale nie mieszkamy na świecie. W tej naszej mieścinie to jest największą atrakcją . Katedry w baroku i innych stylach znajdziesz wszędzie , czasem jeszcze bogatsze. Kościół pokoju z jego historią jest ,,diamentem” który Świdnicę powinien wyróżniać i promować.

      • Obiektywny

        No tak Ty mieszkasz na księżycu i chyba wypada z niego zejść 🙂 Owszem na warunki w Świdnicy to atrakcja, tego nie kwestionowałem, to tak jak dla murzyna blaszka. Natomiast artykuł sugeruje jakoby to było coś nie wiadomo co, sugeruje też jakby tutaj masa turystów zjeżdżała. To wyraziłem zdanie i wskazałem gdzie jest prawdziwy ruch turystyczny.

  • tak jest

    Społeczny margines i patologia. Nie nauczone szacunku do niczego i nikogo. Przykład idzie z góry. Hejt w sieci, poglebiajace się podziały społeczne, traktowanie innych przedmiotowo sprzyja. Bezkarność dodatkowo zachęca do takich zachowań….