Zasnęła, wpadła samochodem na słup

Zasnęła, wpadła samochodem na słup [FOTO/VIDEO]

0
PODZIEL SIĘ

Nie wiem, co się stało. Po prostu zamknęły mi się oczy – mówi kierująca Peugeotem, który dzisiaj ok. 15.00 uderzył w słup w Witkowie. Nikomu nic się nie stało.

-Zamknęły mi się oczy, a jak je otworzyłam, zobaczyłam poduszkę powietrzną. Nie wiem, co się stało, jestem wciąż w szoku. Całe szczęście, że nic z naprzeciwka nie jechało – mówi kierująca. Samochodem podróżowała razem z ojcem i córką, żadna z osób nie odniosła obrażeń.

Na miejsce zostali wezwani strażacy z drabiną, którzy sprawdzali, jak bardzo został uszkodzony słup i czy nie runie po odsunięciu auta. Mimo że nie wyglądało to dobrze, słup okazał się dość stabilny, choć na pewno wymaga wymiany.

Kierująca została ukarana mandatem w wysokości 220 złotych.

Na miejscu były 3 jednostki straży pożarnej i wóz techniczny, a także policja.

/red./