Krajobraz po majowym śniegu
Od śnieżycy, która 3 maja niszczyła zieleń w Świdnicy, minął miesiąc. Tymczasem w parkach wciąż straszą połamane gałęzie i drzewa, jakby kataklizm przeszedł wczoraj. Miasto deklarowało, że zniszczenia zostaną usunięte w ciągu dwóch tygodni.
- Trochę mnie to dziwi, że trawa świeżo wykoszona, ale gałęzi z niej nikt nie usunął – mówi pani Emilia, spacerująca z wnuczkiem po Parku Centralnym. – Nie dość, że sam park wygląda dość smutno, to jeszcze ten bałagan.
Krzysztof Jaśkowiak z Urzędu Miejskiego wyjaśnia, że zaraz po śnieżycach zostały usunięte konary i gałęzie, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla pieszych i kierowców. Rozmiary koniecznych porządków okazały się jednak bardzo duże. Dopiero na ostatniej sesji Rady Miejskiej dokonano przesunięć w budżecie, które pozwoliły na wygospodarowanie środków do opłacenia firm porządkowych. Umowy już zostały zawarte i pozostałości po śnieżycy powinny być usunięte do końca tygodnia.
asz



W parku centralnym to chociaż trawę koszą, bo w parku na Sikorskiego kosiarki to nie było chyba od kilku lat. Nawet są jeszcze liście z jesieni nie sprzątnięte. Zapraszamy Pana Prezydenta na spacer niedzielny po parku. Zwalają winę na śnieg, a to jest ewidentne niedbalstwo. Brak dobrego gospodarza. Lepiej dać na Kościół niż na park, w którym rodziny chciałyby spędzać wolny czas.
Oo! Noo, oprócz mnie jeszcze ktoś zauważył zaniedbania w parku na Sikorskiego. powiem więcej, trawka to i owszem jest koszona i liście grabione, ale tylko z brzegu, wzdłuż ul.Sikorskiego. Dalej to nikt się do pracy nie zapuszcza, bo nawet ławek nie ma i gdzie by tu odpocząć po ciężkiej pracy, a na trawie się nie da- można się pobrudzić psimi odchodami- no chociaż pieski mają swój raj!
To TO się jeszcze park nazywa?
proponowalbym letnie dosniezanie parku armatkami w celu zakrycia wiosennych zniszczen skoro to taki problem po sniegu posprzatac
o jakim oni budzecie mowia ???
pozwolic ludziom na pociecie konarów i gałezi i zeby mogli se je zabrac do domu do palenia – podejrzewam ze w kilka dni wszystkie parki byłyby ogołocone z drewna które od “majowej zimy” lezy.
Te zwalone konary są potrzebne do opracowania wizualizacji i rozmieszczenie grających ławek. Odpoczywający na grającej ławce będzie mógł sobie bez wstawania ułamać kawałek patyczka i od niechcenia podłubać w zębach.Taka u nas Panie kultura.
moze nasz park to tak naprawde puszcza i nie mozna interweniowac w nature …
No taką odpowiedź od urzędu dostałam gdy spytałam czemu choć odrobinę nie oprzątną strzelnicy, chodziło mi głównie o martwe drzewa zwieszające się na sąsiednich i zagrażające spacerowiczom.
Możę czekają by i pozostałe zakwalifikować w ten sam sposób i mieć z bańki.
Znam miasta,gdzie w parkach alejki są wyłożone kostką,są piękne ławki,żeby ludzie mogli w cieniu drzew odpocząć i rowerem można bezpiecznie przejechać nie mówiąc o oświetleniu….a u nas brud,brak oświetlenia i stary asfalt pokomunistyczny z dziurami…Panie Prezydencie,przecież Pan jest taki prorodzinny co widać na wiecach i występach w kościele…nie zależy Panu na tym,żeby rodziny miały jakąś enklawę spokoju i wypoczynku??Czy tylko wystarczy pokazać centrum i plac przed Katedrą,żeby byli z Pana zadowoleni dostojnicy….zapraszam na spacer po tych zaniedbanych parkach…chyba że to nie jest wizytówką Świdnicy,przecież takie brudy można przysłowiowo zamieść pod dywan i od lat nasze lokalne wybrane demokracyjnie władze tak robią!Duże brawa!
Ten park zdaje się niedługo ulegnie gruntownej modernizacji. Oświetlenie ławki itd. Wszystko w swoim czasie.
A moze w granitowe kostki go przebudują?I problem z głowy! Wszyscy te granitowe miejsca będą omijać, to i sprzątać nie bedzie trzeba!
Wieżyczkę zdemontowano, to i spacerowiczów mniej, amfiteatr-zniszczono, a na nowe drogie inwestycje kulturalne, to kasa jest! Tylko, czy nasze bezrobotne społeczeństwo będzie stać się w kulturę bawić- żeby te drogie inwestycje się miastu zwróciły? Bo chyba takie są plany?