Tylko Solaris chce dostarczyć autobusy do świdnickiego MPK

Tylko Solaris chce dostarczyć autobusy do świdnickiego MPK [FOTO]

6
PODZIEL SIĘ

Są pieniądze, ale kolejka po nie się nie ustawiła. Świdnickie MPK chce kupić 9 nowych autobusów, jednak do pierwszego przetargu nie zgłosił się ani jeden oferent. W drugim podejściu pojawiła się tylko jedna firma.

Wnętrze autobusu Urbino. Zdjęcie Solaris Bus&Coach

Jak informuje Witold Tomkiewicz, rzecznik prasowy miejskich spółek, Solaris zaoferował dostawę 7 sztuk Urbino 12 za łączną kwotę 8 milionów 162 tysięcy złotych oraz dwóch sztuk modelu Urbino 10 za kwotę 2 milionów 260 tysięcy złotych. Pierwsze pojazdy mają przyjechać do końca maja przyszłego roku, a ostatnie na początku II dekady czerwca. Łączna kwota za autobusy mieściła się w zaplanowanych przez świdnickie MPK kwotach.

Otwarcie ofert. Zdjęcie MPK

– Mamy dziś rynek dostawcy – powiedział obecny na otwarciu ofert Waldemar Wlazło, dyrektor sprzedaży Solaris Bus&Coach. – To prawdziwa klęska urodzaju, a każda klęska to nic dobrego, bo w tym wypadku oznacza ograniczanie i rozciąganie terminów ze strony dostawców części i komponentów do produkcji autobusów, co automatycznie wpływa na wydłużenie terminów dostaw autobusów. Dlatego podejmujemy się dziś tylko realnych wyzwań i nie pozostawiamy naszych starych klientów bez pomocy.

Złożona oferta dotyczy czwartej generacji Urbino, które będą napędzane przez silniki wysokoprężne, spełniające wyśrubowane normy Euro 6, w których emisja tlenków azotu zredukowana została o 80% w stosunku do normy EURO 5 oraz 12,5 raza w stosunku do pierwszej europejskiej normy dla pojazdów użytkowych z roku 2000.

– Bardzo cieszę się, że dostaliśmy dobrą ofertę i że znalazła się w niej długa gwarancja,  obejmująca 48 miesięcy, bo to oznacza, że już za kilka miesięcy będziemy mieli bardzo nowoczesny tabor, którego połowa ma cztery i mniej lat. Dla naszych pasażerów to gwarancja komfortu i niezawodnej pracy każdego dnia – powiedział Tomasz Kurzawa, prezes zarządu MPK Świdnica Sp. z o.o..

Nowoczesność w nowych autobusach obejmować będzie oprócz silnika także elementy wpływające na komfort i bezpieczeństwo podróżowania – od niskiej podłogi na całej długości, pochylania wejść w kierunku przystanku, klimatyzacji całego autobusu, kasowników-biletomatów akceptujących płatności zbliżeniowe poprzez bezpieczne miejsce na wózek dziecięcy, wózek inwalidzki albo rower, gniazda USB do ładowania przenośnej elektroniki, dwie wewnętrzne tablice informacyjne i dodatkową zewnętrzną tablicę o podwyższonym kontraście dla osób niedowidzących na poręczach pokrytych materiałem o właściwościach bakteriobójczych czy monitoringu i automatycznej gaśnicy kończąc.
Ergonomiczne i klimatyzowane miejsce pracy będą mieć kierowcy, którzy przy trudniejszych manewrach będą mogli korzystać z obrazu kamer monitoringu zewnętrznego.

Projekt „ Zakup niskoemisyjnych autobusów do obsługi linii komunikacyjnych na terenie miasta Świdnica oraz gmin Marcinowice i Świdnica” skierowany do Instytucji Pośredniczącej Aglomeracji Wałbrzyskiej zarządzającej Regionalnym Programem Operacyjnym Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020 będzie dofinansowany ze środków UE w wysokości 85% wartości zakupu.

/Witold Tomkiewicz, MPK Świdnica, opr. red./
Zdjęcia Solaris Bus&Coach

  • cesar

    Cyt.: „Nowoczesność w nowych autobusach obejmować będzie oprócz silnika także elementy wpływające na komfort i bezpieczeństwo podróżowania…” koniec cyt.
    Niestety nowoczesność to już nie norma Euro 6 a autobusy elektryczne i hybrydowe. Co do wyposażenia to hmmm 🙂 ten std jest już daaaawno utrzymywany na tzw. zachodzie. Pozostaje pytanie, czy kierowcy będą chcieli korzystać z tych dobrodziejstw jak klimatyzacja dla pasażerów, czy też tzw. przyklęk.

    • Kamil

      Klimatyzacja nie zdąży schłodzić powietrza, jeśli co dwie minuty otwierane będą drzwi i zawsze znajdzie się pasażer „niewtajemniczony” który otworzy jeszcze okno.

      • Olaf

        Prawda to nie jest, w Warszawie klimatyzacja jakoś daje radę, że aż z przodu zimno

        • cesar

          Niestety wciąż pokutuje mylne przeświadczenie, że klimatyzacja powinna schodzić powietrze wewnątrz do zadanej temp. niezależnie od temp. na zewnątrz. W tego typu pojazdach ma ona za zadanie schłodzić wnętrze do temperatury o 6 stopni miej niż jest na zewnątrz, a to jest jak najbardziej możliwe w autobusie miejskim.

        • miro9

          W Warszawie odległość pomiedzy przystankami to minimum kilometr w $widnicy to nawet nie całe 100 metrów i proszę nie porównywać

      • miro9

        Nawet nie co 2 minuty , większość przystanków wg. czasu przelotu rozlokowana jest. co 1 minuta. W Świdnicy przy tak czestym otwieraniu drzwi klima to może być niewypał