Trenowali pod okiem mistrzyni

Trenowali pod okiem mistrzyni

2
PODZIEL SIĘ

W trakcie całej swojej bogatej kariery świdnicka siatkarka Dorota Świeniewicz rozegrała mnóstwo meczów na najwyższym poziomie. Po zakończeniu kariery zawodniczej nie rozstała się z siatkówką, a w piątek, 8 listopada w Gimnazjum nr 3 w Świdnicy dała dowód na to, że wciąż pamięta o swoich sportowych początkach. Ponad 300-krotna reprezentantka kraju, dwukrotna mistrzyni Europy i najlepsza siatkarka 2005 roku w Europie teraz chce poświęcić się karierze trenerskiej i propagowaniu siatkówki wśród najmłodszych. 

Dorota Świeniewicz (2)

Spotkanie w Gimnazjum nr 3 z Oddziałami Sportowymi im. gen. Mariusza Zaruskiego rozpoczęło się od serdecznego powitania. Chwilę później gimnazjaliści już mieli okazję przejść krótki trening pod okiem swojej idolki. Następnie przyszedł czas na pytania. – Moje początki z siatkówką nie były łatwe, często towarzyszył mi płacz i zgrzytanie zębów. Jednak trenerzy Zbigniew Sorbian i Andrzej Ząbek motywowali mnie, bym mimo trudności pracowała dalej. Później kariera już potoczyła się w dobrym kierunku i wyrzeczenia zaczęły przynosić rezultaty – mówiła Dorota Świeniewicz.

W 1994 i 1995 roku świdniczanka zdobyła wicemistrzostwo kraju z klubem z Bielska- Białej, a rok później złoty medal mistrzostw Polski. W 1997 roku wyjechała już do Włoch, gdzie grała w Siro Perugia. Tam przebywała do 2006 roku, kiedy to urodziła syna i przerwała na moment zawodową karierę. W latach 2007-2008 grała w klubie z Majorki, później kolejny sezon spędziła we włoskim Tena Santeramo. W 2009 roku zdecydowała się na powrót do Polski i reprezentowanie barw BKS-u Bielsko-Biała. Zawodniczą karierę zakończyła w Atomie Treflu Sopot. Obecnie jest asystentką trenera w Sparcie Warszawa. W latach 1991-2009 rozegrała w sumie 325 meczów w reprezentacji Polski, z którą w 2003 i 2005 roku zdobyła tytuł mistrzyni Europy.

Za swój największy sukces znana siatkarka uważa zdobycie dwóch złotych medali mistrzostw Europy, uznanie jej za najlepszą zawodniczkę Starego Kontynentu w 2005 roku, a także urodzenie syna. Jedno z pytań odnosiło się także do uczucia, jakie towarzyszy sportowcowi stojącemu na najwyższym stopniu podium. – Sukces nie dociera do człowieka od razu, dopiero po 2-3 dniach, kiedy wszystkie emocje opadają. Odczuwam dużą satysfakcję, że wspólnie z drużyną miałam okazję zdobyć ważny tytuł dla kraju i dać radość kibicom. Jako sportowcy jesteśmy przecież aktorami, którzy za zadanie mają dostarczenie kibicom emocji i to nam się wtedy udało – skomentowała Honorowa Obywatelka Świdnicy.

Obecnie Dorota Świeniewicz pragnie zostać trenerką i pracować z dziećmi. W tym celu założyła właśnie fundację, która pomaga dzieciom w tym, by miały ułatwiony dostęp do siatkówki i by mogły się w tym sporcie rozwijać. Fundacja będzie wspierała utalentowane adeptki siatkówki, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Dzięki wsparciu fundacji młodzi ludzie mają szansę na samorealizację i lepsze jutro. – Chcę także zostawić po sobie coś dobrego i podzielić się wiedzą z młodymi adeptami siatkówki – zakończyła Dorota Świeniewicz.

Na koniec spotkania nie zabrakło podziękowań, autografów, wspólnych zdjęć i zaproszenia do udziału w  Międzypokoleniowym Forum Sportowym, które odbędzie się 31 stycznia 2014 roku.

/M.Rodziewicz/