„Tamta Polska dawała wielu ludziom poczucie bezpieczeństwa”

„Tamta Polska dawała wielu ludziom poczucie bezpieczeństwa”

28
PODZIEL SIĘ

Nostalgii za dawnymi pochodami pierwszomajowymi, PRL-em, krytyce opozycjonistów i KOR-u, a także narzekaniom na obecną niesprawiedliwość systemu zatrudniania poświeciła swoje przemówienie prezydent Świdnicy i członek SLD Beata Moskal-Słaniewska podczas corocznych obchodów Święta Pracy. Tradycyjnie pod Pomnikiem Zwycięstwa na placu Grunwaldzkim w Świdnicy spotkało się kilkudziesięciu działaczy i sympatyków partii z całego powiatu świdnickiego.

Wystąpienie Beata Moskal-Słaniewska rozpoczęła od nostalgicznego wspomnienia pochodów pierwszomajowych i PRL. – Tamta Polska dawała wielu ludziom poczucie bezpieczeństwa. Dawała poczucie, że mogą spokojnie, bezpiecznie żyć. Choć może wiele brakowało, wiele należało poprawić. Rok 89/90, rok wielkich przemian, był spowodowany buntem robotników, ale dzisiaj, kiedy mija trzecia dekada od tamtych lat pytajmy, gdzie są dawni opozycjoniści? Gdzie są członkowie Komitetu Obrony Robotników? Czy dziś tak samo tych robotników bronią? – pytała pod pomnikiem. – Postawiliśmy na wolną Polskę, na wolną gospodarkę, ale czy to jest słuszne, że postawiliśmy wolnorynkowe regulacje ponad wszystkim, że wycofaliśmy się z ingerencji państwa jak obrona warunków zatrudnienia i godziwej pracy?

Stwierdziła, że należy się zastanowić co zrobić, by młodzież nie musiała wyjeżdżać za granicę. Zachęcała obecnych na placu do działania i walki z niesprawiedliwościami oraz podziałami.

W uroczystości pod pomnikiem uczestniczyli m.in. Marek Dyduch, działacz PZPR, były poseł SLD, dziś szef struktur partii na Dolnym Śląsku, Henryk Rataj, działacz PZPR, obecnie szef powiatowy SLD, Adam Markiewicz, działacz PZPR, były poseł SLD i prezydent Świdnicy, Marek Suwalski, członek SLD i wiceprezydent Świdnicy, Rafał Fasuga, członek SLD i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Świdnicy, Krystian Werecki, pracownik UM w Świdnicy oraz szef miejskiego komitetu SLD.

Sojusz Lewicy Demokratycznej w Polsce po 1989 roku przez 12 lat, do 2005 roku, był u władzy, przez 10 lat prezydentem RP był wywodzący się z tej partii Aleksander Kwaśniewski. Partia aż do 2015 roku miała realny wpływ na podejmowane ustawy także o warunkach zatrudnienia. W tej kadencji sejmu SLD nie ma swoich przedstawicieli.

/asz/