Szare Wilki pożarte przez Lwa

Szare Wilki pożarte przez Lwa

0
PODZIEL SIĘ

Drugą porażkę w tym sezonie ponieśli juniorzy młodsi ŚKPR-u Świdnica. W piątek, 10 lutego zespół trenerów Krzysztofa Terebuna i Patryka Dębowczyka uległ na własnym parkiecie Lwowi Kłodzko.

Przed spotkaniem Lew znajdował się na czwartej pozycji w tabeli. ŚKPR był drugi i zdawał się być faworytem pojedynku. Niestety, na parkiecie w hali Zawiszów zdecydowanie lepiej prezentowali się młodzi gracze z Kłodzka. Świdniczanie słabo bronili, niewiele pomogli też bramkarze. Goście zagrali bez kompleksów. Bardzo często powodzenie przynosiły im akcje jeden na jeden. Najwięcej kłopotów sprawiał Mateusz Redko, który zdobył aż dziesięć goli. Mecz od początku nie układał się po myśli świdniczan. Lew rozpoczął od mocnego uderzenia i prowadzenia 5:1 w siódmej minucie. ŚKPR zbliżył się do stanu 9:10 (21. minuta), ale końcówka pierwszej części należała do rywali, którzy zeszli do szatni przy stanie 14:11.

Po zmianie stron ŚKPR przez pięć minut nie był w stanie rzucić bramki. W tym czasie Lew trafił cztery razy i odskoczył ma 18:11. Najwyższą przewagę Lew osiągnął w 50. minucie (25:17), aby ostatecznie wygrać 29:23. Mimo porażki ŚKPR utrzymał drugie miejsce w tabeli za plecami Siódemki Miedzi Legnica. Przewaga nad Chrobrym Głogów i Lwem Kłodzko jest bezpieczna.

ŚKPR I Świdnica – Lew Kłodzko 23:29 (11:14)

ŚKPR I: Wiszniowski, Jabłoński, Korbut – Paleń 7, Chmiel 4, Kulon 4, Kozak 3, Kopyciak 3, Starosta 1, Borowski 1, Etel

/ŚKPR/