Świdniczanie zaniepokojeni: co się dzieje w Parku Młodzieżowym?

Świdniczanie zaniepokojeni: co się dzieje w Parku Młodzieżowym?

23
PODZIEL SIĘ

Po tym, jak kilkadziesiąt drzew w Parku Młodzieżowym zostało oznaczonych farbą, mieszkańcy podnieśli alarm. – Czy to początek przygotowań do kolejnej wycinki? – pytają. Urzędnicy i samorządowcy uspokajają: na razie prowadzona jest jedynie inwentaryzacja. W planach jest jednak odnowienie parku.

Czyżby szykowała się „rewitalizacja” kolejnego parku w Świdnicy? Wczoraj ekipy zaznaczały drzewa, są wśród nich ponad stuletnie dęby, świerki, buki… – twierdzi jedna z mieszkanek Świdnicy. Mając w pamięci prowadzoną na szeroką skalę wycinkę drzew w parku im. Sikorskiego i Parku Centralnym, zaniepokoiła się, że podobny los może spotkać kolejny, miejski teren zieleni. – To jedyny w swoim rodzaju „leśny” park w centrum miasta. Ludzie z całej Polski podziwiają go, gdy ich do niego zaprowadzam. Władze miasta – litości! – apeluje.

Na szczęście nie chodzi o wycinkę – uspokaja wiceprzewodniczący świdnickiej Rady Miejskiej, Marcin Paluszek. Jak udało się mu ustalić, drzewa w Parku Młodzieżowym są oznaczane z uwagi na prowadzoną tam inwentaryzację geodezyjną. Ta z kolei ma związek z planami rewitalizacji parkowego terenu. Dodatkowym potwierdzeniem ustaleń radnego jest stanowisko świdnickiego starostwa powiatowego, do którego nie wpłynęły żadne wnioski o wydanie zgody na wycinkę. – Park jest objęty ochroną konserwatorską, dlatego wszelkie decyzje w tym zakresie muszą zostać uzgodnione z konserwatorem zabytków – mówi Piotr Dębek, rzecznik starostwa.

Jakie w takim razie zmiany czekają park Młodzieżowy w ramach planowanej rewitalizacji? Szczegółowy zakres prac ma zostać dopiero opracowany. – Na najbliższej sesji będziemy w budżecie zapewniać środki na Park Młodzieżowy, a w szczególności teren przy ulicy Spacerowej – tłumaczy przewodniczący świdnickiej Rady Miejskiej, Jan Dzięcielski. W piątek radni zdecydują, czy przeznaczyć 25 tys. złotych na opracowanie studium wykonalności i przygotowanie wniosku o dotację na rewitalizację parku.

Z kolei 163 tys. złotych ma trafić na wykonanie dokumentacji projektowej dla planowanej odnowy zielonego terenu. – Stan parku, zarówno zieleni jak i ścieżek, wskutek braku prac modernizacyjnych wynikających przede wszystkim z braku funduszy, uległ degradacji i wymaga rewitalizacji – twierdzi skarbnik miasta, Kacper Siwek. Potwierdza też, że miasto zamierza złożyć wniosek o dofinansowanie inwestycji z unijnego programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

/mn/

  • Michał Myszkiewicz

    Gre, będzie mógł sobie wypocząć po pracy.. XDCLm

  • Jolanta Pałac

    W ramach tej rewitalizacji należałoby zająć się również nawierzchnią Spacerowej. Łata na łacie, a to dojazd do nowego centrum przesiadkowego.

    • Ryszard Kopciński

      No trudno się z tym postulatem nie zgodzić. Choć w zakresie dróg jak i parków w Świdnicy są lata zaniedbań i szkoda, że wcześniej tego problemu nie dostrzegano lub widziano, ale w promilowym zakresie.

      • Jolanta Pałac

        Bez przesady. Dostrzegano. Były inne priorytety. Przede wszystkim praca dla Świdniczan. Jednak całkiem sporo dróg się zrobiło, ale ta nie miała dotąd szczęścia. Park przy Kasprowiczu tez ogarnięto i zaczęto remont Centralnego.

        • Violetta Ostrowska

          Świdniczanka : z wdzięcznością za centrum przesiadkowe i pracę dla Świdniczan proszę o nr. telefony . Jak się przesiadam z przewozów międzynarodowych potrzebuję tragarza aby dojść do środka transportu : taxi lub osobowe . Jeśli priorytetem była praca dla Świdniczan to proszę o kontynuację i przeniesienie bagaży w celu kontynuacji powrotu z podróży ! Zazwyczaj przez ponad tysiąc kilometrów przebytej podróży NIGDZIE SIĘ TYLE NIE NANOSZĘ BAGAŻY JAK TUŻ PRZED DOMEM ! Tak czy inaczej za ,,TAKĄ” pracę dla Świdniczan to ja poprzednikom ,,dziękuję” !!! A teraz poproszę o przetransportowanie naszych bagaży do środka transportu ! (społecznie)

          • Natalia

            Dobre.

          • daro

            Nie rozumiem dlaczego nie udostępnia się wjazdu na teren centrum przesiadkowego Taxi , widzę tych ludzi z bagażami przenoszonymi na „raty” z miejsca na miejsce to mnie szlag trafia , taksówkarz mi mówił ze nie może wjechać bo jak drogówka będzie przejeżdżać to 150 zł nie jego .(a policja łupie teraz aż miło) przecież nikt tam parkował nie będzie , tylko walizki do bagażnika i jazda , może ktoś to w końcu zmieni i dopisze na tabliczce „Nie dotyczy TAXI” !

          • Perun

            Kurcze, a ja tam parę dni temu wysadziłem znajomą, żeby z walizą się nie męczyła… Upiekło się:)

          • Jolanta Pałac

            To są tylko kwestie organizacyjne. Mogłoby być jak na lotniskach. Dlaczego obecna władza nie poprawi sytuacji? Tabliczka z ograniczonym do 5 minut zakazem rozwiązałaby problem.

        • daro

          Czy priorytetem było opróżnienie kamieniołomu z zawartości granitu ? Wolę tulipany Słaniewskiej niż wypolerowane płyty Murdzka , wystarczy popatrzeć na Parkplatz przed katedrą , ładniej ten prosty skalniak wyglądał .

          • Jolanta Pałac

            Cóż. Z gustami się nie dyskutuje. Jeden woli klepisko inny porządną nawierzchnię. Skalniak pamiętam, mam go na fotkach. Mnie akurat nie przypadał do gustu. Standardy są jednak inne. Pokaż mi plac przed jakąkolwiek katedrą polską czy europejską wysypany piaseczkiem z tulipankami na klombiku.

          • daro

            Fakt z gustami się nie dyskutuje , jeden woli łono natury inny cmentarne klimaty , byli też tacy którzy tam kiedyś wielki magazyn postawili ale dawno odeszli…. te płyty też się kiedyś rozbierze .

        • KrissKross

          Pani chce powiedzieć, że pieniądze z budżetu miasta zamiast na drogi poszły na „pracę dla Świdniczan”? W jaki sposób miasto finansowało kreowanie miejsc pracy? Budowało fabryki? A może urzędnicy skierowani zostali do budowy fabryk, zamiast do robót drogowych…? Jeśli pani to sugeruje, to gratuluję giętkości intelektualnej. „Sporo dróg się zrobiło”? Pytam ile nowych ulic po roku 1989 zostało wytyczonych i wybudowanych. To łatwo sprawdzić, bowiem nawet specjalna aplikacja w google jest. Samorządy w Polsce bardzo się tym chwalą… A w Świdnicy nawet ulice w centrum miasta nie są remontowane a co dopiero budowane nowe. Łata na łacie. Standard ukraiński. Przykład z dzisiaj to ul. Ofiar Oświęcimskich wyremontowana we fragmencie obok Aldi. Nawierzchnia wg standardów znanych w Polsce wymaga natychmiastowej wymiany. I co nasz magistrat robi, zlecił lepienie kolejnej łaty… Wycieli, fragment, zaleją asfaltem, dzielni drogowcy udeptają i będzie gitara…

  • Ryszard Kopciński

    Park Młodzieżowy przy ul. Spacerowej powinien być zrobiony bo tam jest obecnie „bardzo ciekawie”, od strony ul. Armii Krajowej wygląda on przyzwoicie.

  • Kochanka Prezesa

    Ludzie z całej Polski podziwiają go. A może i z całego świata walą doń drzwiami i oknami oraz nieistniejącymi altanami. Normalnie Puszcza Białowieska to jest a nie zwykły zaniedbany park, dlatego go aż tak podziwiają. A może zatroskani mieszkańcy powinni odświeżyć sobie pamięć pod beretami i przypomnieć sobie, że całkiem niedawno spora część tego dziewiczego lasu to był CMENTARZ.

    • Violetta Ostrowska

      Proponuję przegląd starych pocztówek : jak wyglądały w Świdnicy wszystkie tereny zielone zanim ,,nasi „nie doprowadzili wszystkiego do ruiny ! Przyznaję rację – krok dalej w tym kierunku i wracamy do cmentarza na całości ! (czy warto przeorać sobie pod beretem i zostać kochanką prezesa czy może lepiej spokojnie posiać sobie trawkę i posadzić kwiatuszki tam gdzie nie ma CMENTARZA i odpoczywać bez wizji umierania?)

      • Maciej Miłosz

        Z chęcią zobaczę jakieś pocztówki przedstawiające Park Młodzieżowy, z wyjątkiem altany. Poratujesz czy wydaje Ci się, że cały park tak wyglądał? Poza tym wydaje mi się, że do ruiny nie doprowadzili tego nasi, wszak w latach 1945-90 „nasi” byli średnio nasi.

    • Czytelnik

      Jak czytam Twoje posty to faktycznie nic dodac nic ujac . Kochanka Prezesa pasuje idealnie .

  • Violetta Ostrowska

    Podziwiają ?! Baz przesady ! Osobiście wyznaję zasadę – park miejski , powinien być parkiem a las lasem ! Teren rekreacyjny w centrum miasta to nie puszcza lecz miejsce wypoczynku dla mieszkańców miasta i …,, zielone płuca ” miasta ! Nie dziwię się jak ktoś przyjezdny wprowadzony w ,,zdziczały” park miejski dziwi się że w centrum miasta ma busz ! Z zastrzeżeniem że tym ewenemtem nie ma powodu się chwalić , a tym bardziej zapraszać swoich ,,przyjezdnych gości ” na grzybki w buszu Świdnickim !

    • Maciej Miłosz

      Na szczęście to jaką wyznajesz sobie zasadę jest mało istotne. Pewnie dla niewykształconej osoby (co wnioskuję z wiedzy z Twoich komentarzy) może być zdziwieniem fakt, że istnieje kilka typów parków. Są to zarówno parki-ogrody w stylu francuskim, parki stylizowane na dzikie w stylu angielskim czy właśnie parki dzikie. Japończycy w Warszawie byli zachwyceni prawym brzegiem Wisły – pytali miejscowych urbanistów ile pieniędzy kosztowało doprowadzenie go do takiego stanu. Nie wszystko musi być jak z pocztówki i oby nie było. W Świdnicy jest miejsce na dziki park.

  • Tomek

    Wręcz przeciwnie szanowna redakcjo. Świdniczanie nie są zaniepokojeni tylko zaskoczeni, że po tylu latach wreszcie ktoś pomyślał aby zadbać o parki w sposób kompleksowy. Park musi być miejscem przyjaznym, dającym gwarancje bezpiecznego wypoczynku. Od kiedy wykonano prace w parku przy ulicy Kanonierskiej widać w nim spacerujących mieszkańców, rodziców korzystających z ławeczek. Wszystko dzięki nowej infrastrukturze, oświetleniu oraz zadbanej zieleni

  • KrissKross

    Mieszkańcy zaniepokojeni. Posikałem się ze śmiechu. Świdnica – miasto skansen PRLu – może nie do zaorania, jak Lubawki czy inne Legnice, ale tu się nikt nie niepokoi o stan kluczowym dróg w centrum miasta. A co dopiero jakimś tam borkiem poniemieckim. Oby tylko go nie przerzedzili, tak żeby z jednego końca było widać drugi, bo gdzie świdnicka elita będzie się chować, co poczną ekshibicjoniści. A tak w ogóle, to że jeszcze nikt nie wpadł na pomysł, aby przerobić ten borek na ogródki działkowe. To by odpowiadało na żywotne zapotrzebowania potomków spod Kostopola.

  • Maciej Miłosz

    Przecież ten park jest świetny w swojej dzikości. Nie róbcie z niego kiczowatego ogródka.