Strona główna 0_Slider Świdnickie Forum Rozwoju szykuje się do wyborów. Program ułoży razem z mieszkańcami

Świdnickie Forum Rozwoju szykuje się do wyborów. Program ułoży razem z mieszkańcami

9

W oparciu o poglądy i pomysły mieszkańców ma powstać program wyborczy Świdnickiego Forum Rozwoju. Jego członkowie w najbliższych tygodniach będą przeprowadzać ankiety na ulicach miasta. – Nie chcemy iść tropem innych komitetów, które najpierw ogłaszają kandydatów, a dopiero później przypominają sobie o mieszkańcach – zapewnia radny Marcin Paluszek z ŚFR.

Podczas zorganizowanej w środę konferencji prasowej liderzy stowarzyszenia przedstawili plany ruchu na najbliższe miesiące. – Największą siłą Świdnicy stanowi oddolna siła jej mieszkańców, złączonych pasją do budowania wspólnego lepszego jutra dla naszego miasta – mówił Paluszek. Stąd też wziął się pomysł, by ze szczególną uwagą wsłuchać się w głos świdniczan, którzy pomogą stworzyć program “Świdnica jutra”. Jak podkreśla lider ŚFR, wielu samorządowców przypomina sobie o istnieniu zwykłych ludzi dopiero przed samymi wyborami. Wtedy też Świdnica zostaje zalana tonami plakatów i ulotek.

Mamy gotową ankietę, z którą wyjdziemy do świdniczan w celu zweryfikowania naszych pomysłów z ich oczekiwaniami. Świdnica Jutra ma być programem stworzonym wspólnie przez mieszkańców. Oni mają czuć się autorami wszystkich pomysłów, które zrealizujemy po wyborach – twierdzi wiceprzewodniczący świdnickiej Rady Miejskiej. – Przez najbliższe miesiące będziemy zajmowali się trudnymi tematami, o których powinni dowiedzieć się mieszkańcy, bo sami nimi jesteśmy i chcemy o nich rozmawiać. Chcemy wiedzieć na co wydawane są pieniądze mieszkańców. Przez najbliższe miesiące będziemy pokazywać i uczyć mieszkańców jak wygląda budżet miasta, jak dysponowane są z niego środki i jak odróżniać rzetelną pracę dla Świdnicy od błyskotek, marketingu i sztuczek pijarowych – dodaje.

Chociaż oficjalne deklaracje startu w wyborach jeszcze nie padły, podczas konferencji przedstawieni zostali liderzy stowarzyszenia, którzy najprawdopodobniej będą ubiegać się o głos mieszkańców. Wśród nich znaleźli się: Bogumiła Barańska, która przez 25 lat pełniła funkcję prezesa Świdnickiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych, Michał Walerowicz, Marzena Zięba, Adrianna Kalin, Ewa Krzeczkowska, Małgorzata Dziura-Sztejnberg z fundacji “Bliżej Siebie”, Tomasz Marcinkowski, Tomasz Owsiany, a także obecni radni z ramienia ŚFR – Marcin Paluszek oraz Marek Marczewski. – Po raz drugi utworzymy niezależny, miejski komitet wyborczy z poparciem Kongresu Ruchów Miejskich. Tak jak poprzednio, nasza kampania będzie finansowana wyłącznie z indywidualnych wpłat oraz nieocenionej pracy kandydatów, sympatyków i wolontariuszy – wyjaśniają liderzy.

Wciąż też nie padła deklaracja dotycząca kandydata na prezydenta Świdnicy. – Najpierw chcemy stworzyć program, z którym świdniczanie będą mogli się utożsamiać. Zostanie on przedstawiony w lipcu. Dopiero po jego ogłoszeniu będziemy mogli rozmawiać o nazwiskach – deklaruje Paluszek. Podczas poprzednich wyborów samorządowych walczył on o fotel prezydenta Świdnicy, zdobywając wówczas 10% głosów. Jako prezes stowarzyszenia typowany jest na kandydata także w najbliższych wyborach.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Joanna

    A to ci dopiero ekipa rozwojowa, buhahaaha.

  • Ryszard Kopciński

    Niestety mijaja kolejne lata te same twarze, brak mlodych, forum rozwoju sie nie rozwija, a frekwencja- widac na zdjeciach. Lokalna partia SFR niestety nie ma szans by zalapac sie do rady po zmianie ordynacji wyborczej, a szkoda. I nawet redakcja wrzucila to w dziale polityka choc przeciez ruchy miejskie z dala od polityki- takie czasy.

    • Janusz

      Rysio zerknij na twarze zgromadzone przy twojej pani. Tam to jest dramat a rozwój polega wyłącznie na coraz większym samouwielbieniu, bucie i wywalaniu publicznej kasy.

  • Natalia

    ooooooooooo wzruszylam sie to ci dopiero kandydaci……

  • dziewczonka

    Raz się mieszkańcy na Wasze obietnice dali nabrać – młodzi, świeży daliśmy szansę i co i g…no; kończy się kadencja to robicie szum; co do bezpłatnych przejazdów nie demonizujcie bo ulgowy szkolny kosztuje raptem 1,4, a miesięczny coś ok. 40 i można jeździć ile się chce także tragedii nie ma, a ścieżek rowerowych ci u nas dostatek i wciąż budują się nowe także niczego nowego tu nie usłyszałam; a w takim mieście jak Świdnica to nie oddaje się głosu na partie tylko na ludzi, których się zna i szanuje; dziękuję i pozdrawiam

  • Politolog z Katowic

    Radny Paluszek najlepiej to niech jedzie do Japonii i niech wejdzie na wulkan Fudżi Jama i z niego zjedzie na desce do prasowania jak Leslie Nielsen w jednej komedii, zainteresowanie mediów japońskich gwarantowane!!! Więcej napiszą o nim niż o naszych gwiazdorach piłkarzach z reklam.
    Dlaczego nikt nie nagłaśnia, że ten Pan radnym jest w Świdnicy zaocznie bo mieszka w mieście nad Odrą? Dlaczego na ulicy Świdnickiej tam nie robi konferencji prasowej? Bo które media tym by się zainteresowały tam? Proste.

  • szary obywatel

    Panowie zdrada to grzech. Każda zdrada.

  • Janusz

    Tyle gadania takie wspaniałe pomysły ŚFR ale żeby rączkę podnieść przeciwko Słaniewskiej to odwagi brakło. Marka rozumiem bo ma pracę od miłościwie panującej natomiast Paluszek mógł. Panowie żal patrzeć.

  • Jan

    Być radnym dwie kadencje i na koniec pytać mieszkańców o ich potrzeby! Brawo WY!