Świdnica zaskarży decyzję kuratora oświaty do sądu?

Świdnica zaskarży decyzję kuratora oświaty do sądu?

4
PODZIEL SIĘ

Na najbliższy piątek zostanie zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej Świdnicy. Punkt głosowania ma być jeden – uchwała o zaskarżeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego opinii kuratora, która w znacznej mierze zmieniła przyjęty przez samorząd plan nowej sieci oświatowej. Punkt sporny to stworzenie nowych podstawówek w miejsce Gimnazjum nr 2 i nr 4.

Przypomnijmy. W uchwale przyjętej przez Radę Miejską w Świdnicy publiczną sieć szkolną, stworzona w związku z reforma oświaty, miało tworzyć sześć szkół podstawowych. Wszystkie gimnazja miały zostać wchłonięte” przez te szkoły. Największe kontrowersje budził plan przeniesienia SP 315 do budynku Gimnazjum nr 2 oraz konieczność umieszczenia w tym samym obiekcie na co najmniej 2-3 lata ostatnich klas SP nr 1 (szkoła ma być rozbudowana). Tymczasem kurator oświaty w swojej opinii, która ma większe znaczenie niż uchwała samorządu, zadecydował, że Gimnazjum nr 4 i Gimnazjum nr 2 muszą zostać przekształcone w samodzielne szkoły podstawowe.

Opinii kuratora przyklasnęła opozycyjna w radzie Wspólnota Samorządowa, pisząc w swoim oświadczeniu m.in. „Zaproponowane zmiany przez władze Świdnicy nie dają gwarancji przetrwania obecnych szkół SP nr 315 i Gimnazjum nr 4, gdyż ustawa o nowym ustroju szkolnym z 14 grudnia 2016 r. zakłada, iż w 2023 r. szkoły podstawowe powinny mieścić się w jednym budynku, a nie w dwóch. Dlatego w bliskiej przyszłości przestałyby istnieć wyżej wspomniane szkoły. Aby zapewnić pracę nauczycielom szkół gimnazjalnych, należy rozważyć przemieszczanie się nauczycieli do szkół podstawowych, a nie jak wcześniej zakładano uczniów do szkół gimnazjalnych. Ponadto władze miasta powinny rozpocząć rozmowy z rodzicami szkół podstawowych o możliwości przejścia całych klas do nowo otworzonych placówek. To da szanse stabilności pracy nauczycielom nowych szkół, a w przyszłości możliwość uzupełniania etatów w szkołach podstawowych.”

Prezydent Beata Moskal-Słaniewska była innego zdania: – Dziwi nas opinia pana kuratora, ponieważ proponowane rozwiązania nie są dobre dla świdnickich uczniów, a przede wszystkim dla świdnickich nauczycieli. Oczywiście ustawa przewiduje przekształcenie gimnazjów bezpośrednio w szkoły podstawowe, jednak trzeba patrzeć na to, iż nawet jeśli w tym roku rozpoczną się nabory do szkół utworzonych na bazie gimnazjów nr 2 i nr 4, to za kilka lat będziemy w tych szkołach mieli jedynie klasy nauczania początkowego. Oznacza to niestety, że już od przyszłego roku w tych dwóch placówkach nastąpi duża fala zwolnień nauczycieli przedmiotowców, gdyż nie będzie dla nich klas, w których mogliby uczyć. Bardzo żałuję, ponieważ przedstawiony przez władze Świdnicy nowy system oświaty, został sporządzony w taki sposób, aby zoptymalizować warunki kształcenia dla dzieci, ale też ochronić wszystkich pracowników szkół, zarówno pionu administracyjnego i obsługi, jak i kadrę nauczycielską. Proponowane zmiany absolutnie temu nie służą i będą oznaczały zwolnienie kilkunastu nauczycieli przedmiotowców już w roku 2018 – mówiła 13 marca.

Prezydent złożyła do przewodniczącego Rady Miejskiej wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. – Zdecydowałem o zwołaniu obrad na najbliższy piątek – informuje Jan Dzięcielski.

/asz/

 

  • Młody

    Fatalny plan. Fatalna strategia . Totalna porażka Tadka i Cesarzowej .

  • zeus

    dziwne ,że nikt nie zaskarżył ostatniej manifi 8 marca i wulgarnego plakatu, deprawującego dzieci i młodzież.

  • Madzia

    Osobiście jestem pod wrażeniem totalnej porażki Niedzielskiego w aspekcie zarówno propozycji reformy jak i upadku moralnego . Na szczęście jest szansa ze wnuki dzięki netowi będą czytać jaki to z dziadka był czerwony kozak 😉

  • Krzysztof Czarnecki

    Czas rozpatrzenia skargi przez WSA sięga roku. Władze nasze sądzą, że reforma na nich poczeka? Trzeba przyjąć do wiadomości, że ustawa o reformie weszła w życie i do najbliższych wyborów parlamentarnych NIC się nie zmieni.

    Do redakcji: ponieważ ostatnio regularnie kasujecie moje wpisy, zrzut zamieszczam na fejsie. Najwyraźniej pojęcie „wolności wypowiedzi” w waszym pojęciu nie obejmuje osób krytycznie ustosunkowanych do obecnej władzy.