Strażnicy siedzieli, zamiast patrolować?

Strażnicy siedzieli, zamiast patrolować?

44
PODZIEL SIĘ

– Przesyłam zdjęcie zrobione kilka minut po opuszczeniu przez strażników samochodu. Taki obraz widzę niemal codziennie – pisze mieszkanka osiedla Zawiszów w Świdnicy i pyta, dlaczego strażnicy siedzą, zamiast patrolować. Straż miejska wyjaśnia.

– Od dawien dawna pod monopolem przy „okrąglaku” szerzy się menelstwo i pijaństwo, a strażnicy omijają ten obszar szerokim łukiem. W załączniku przesyłam zdjęcie zrobione kilka minut po opuszczeniu przez strażników samochodu. Taki obraz widzę niemal codziennie – pisze pani Maja z osiedla Zawiszów.

– Nikt tutaj nie odpoczywa – zapewnia Marek Fiłonowicz, szef prewencji w straży miejskiej. – W różnych częściach miasta codzienne realizujemy zadania nakierowane na konkretne uciążliwości. W czasie, gdy wykonano zdjęcie, trwała kontrola właścicieli wyprowadzających psy. Na osiedlu Zawiszów mamy kamery przy placu zabaw Plaster Miodu i tam monitorujemy sytuację na bieżąco, natomiast w okolicach szkoły i boiska, konieczna jest obecność strażników. Bardzo dużo osób wyprowadza tutaj psy i zapomina o obowiązku sprzątania po pupilach. Strażnicy mają obowiązek obserwować teren i reagować, gdy zauważą nieprawidłowe zachowanie. 

Strażnik dodaje, że systematycznie prowadzone są również działania, które mają ograniczyć problem osób pijących alkohol w pobliżu sklepów i domów. – Jesteśmy na wszystkich osiedlach i w centrum miasta, ale nie mamy takich możliwości kadrowych, by patrole były obecne w takich miejscach bez przerwy – dodaje Marek Fiłonowicz i zachęca mieszkańców, by zgłaszali straży miejskiej interwencje dotyczące niepokojących czy uciążliwych zachowań. – Jeśli ktoś uzna, że praca strażnika jest niewłaściwa, również prosimy o kontakt – dodaje. Zawiadomienia można zgłaszać telefonicznie na numer 986 lub w siedzibie straży na dworcu Świdnica Miasto.

/asz/

  • Nie usuwajcie konta!

    Bardzo dobrze, że w końcu wzięto się za właścicieli psów.

  • Domino

    Jak w mojej okolicy kontrolują,to nie siedzą,tylko chodzą, sprawdzają,czy właściciel ma woreczki,pytają,czy zdaje sobie sprawę z obowiązku sprzątania,kar.Nawet psa pogłaszczą. Grzecznie z uśmiechem.Miło było. Jak się siedzi,to się nie pracuje,więc bez ściemy panie komendancie.

    • antek

      Czy strażnik miejski nie ma prawa usiąść w czasie pracy???

      • Czytelnik

        A czy ktoś inny , np w sklepie , na taśmie w Elektroluksie , czy gdzies u prywaciarza , może sobie usiąść i obserwować . To nie są Panowie obserwatorzy . Nasiedzieli się już przy fotoradarze , wystarczy .

        • antek

          He, he. Nie rozbawiaj mnie. Piszesz tak jakbym w życiu w żadnej firmie nie był. Otóż pracowałem w kilkudziesięciu – outsourcing. I w każdej z nich zawsze była taka sytuacja, że pracownik mógł na chwilę gdzieś przysiąść. Poza tym specyfika pracy strażnika miejskiego jest inna. Czy wyobrażasz sobie pouczenie kogoś bez obserwacji przewinienia jakiego dokonał? A kto powiedział że ta obserwacja musi być w pozycji stojącej?

          • nmisiek

            Przyznasz jednak, że chodząc po rewirze zrobi więcej niż siedząc. Owszem, może więcej zobaczy, lecz zanim dojdzie do kogoś „grzeszącego” ten czmychnie. Najwyżej babcię przyłapie. A gdy chodzi, zapobiega.

        • The Swid

          Nie chciałbym cię za szefa!!!!!

      • Domino

        Skoro pani Maja donosi, bo widzi to codziennie, to znaczy,że widzi problem.

        • essoel

          Pani Maja, to ma chyba problem sama z sobą!

    • The Swid

      „Strażnik czy policjant ma chodzić 8 godzin i basta! Deszcz czy słoneczna spiekota!” – no to gratuluję poglądu. Nie wiem, czy chcieliby cię za pracodawcę!!!

  • aszka

    o rajuśku co za kobieta widać nie pracuje i nie wie co znaczy 8 godzin chodzić bez przerwy, a Pani Maja pracuje?

  • sąsiad z przeciwka

    spoko trzech do obserwacji srających piesków..

    • krystynal

      Czy ktoś zauważył, że trzeci to nie strażnik, tylko obywatel?

  • Mateusz Nowakowski

    Jeden widzi, drugi pisze a trzeci ma prawo jazdy i jest kierowcą😊Dlatego jest ich trzech

    • The Swid

      Pan z fryzurą na „zero” to dobrze nam znany dozorca szkoły!

  • Natalia

    No to sie czujemy bezpieczni panie i panowie , wlacznie z pieskami.

  • krystynal

    Czyżby zgłaszającej zabrakło odwagi? Fotka z tyłu, to jak wbijanie noża w plecy. A może wystarczyło zapytać strażników!? Żenada, pewnie zgłaszająca otrzymała mandat za psią kupkę 🙂 Gdzieś około 2, 3 lat temu była podawana informacja w mediach o długości trasy jaką w pieszym patrolu przechodzą codziennie strażnicy i policjanci. To od 20 do 25 km. Miesięcznie to 500 – 750 km. Zgłaszająca pewnie takiej trasy nawet nie przejedzie samochodem. Wstydzę się za takich zgłaszających. Wiem, że mamy najlepszą straż miejską na świecie, wiele razy mi pomogli, i tylko ich widzę, jak pilnują porządku wokół mojego domu i podwórka.

    • Polak

      Dajcie spokój tej straży miejskiej wiecznie wam coś nie pasuje a pani która robi fotki niech sama weźmie się za robotę a nie patrzy , że ktoś usiadł .

  • henryk

    Strażnik też człowiek i może sobie usiąść,odpocząć i choćby spokojnie zapalić papierosa.

  • The Swid

    Chyba trzeba by podziękować obserwatorce. Przecież dała dowód na to, że straż jest i że czuwa. Mam nadzieję, że siedzący obok nich mężczyzna nic nie zmajstrował i nie dostał mandatu 🙂

  • essoel

    I bardzo dobrze, że patrzą i robią porządek z właścicielami psów. Widzieliście, co tu się działo kilka lat wstecz?! Teraz większość chodzi z pieskami na smyczy i o dziwo, ale sprzątają po swoich pupilach 🙂

  • emeryt 47

    bardzo sie cieszę że na ośiedlu ktoś pilnuje psiarzy aby sprzątali po swoich pupilach ,lecz na zarzeczu brak stróżów prawa aby pilnowali co wyczyniają psiarze chąc zasrać każdy skrawek zieleni i nie tylko bo chodniki też kto to pilnuje panie komendancie .

    • YES

      słusznie-psiarzy pilnowac,karać-a menele niech leją i srają-no gratulacje emerycie-widac ze nigdy nie miales żadnego swojego zwierzaka ( szczęśliwie dla niego-pewnie jak byłeś mały to muchom nóżki wyrywałeś)-Zarzecza juz nie pilnują-bo zasrany każdy kawałek zieleni i jeden emeryt-to nie warto czasu tracic i gdzie indziej mozna posiedzieć :-))))

      • emeryt 47

        lubię zwerzęta ale każdy miłosnik powinien o nie dbać a nie utrudniać życie współmieszkancom swoją pasję do zwierząt należy traktować jak obowiązek a to czy wyrywałem muchą nózki pewnie tak jak większość normalnych chłopaków lecz to nie problem zasranych skwerów i brudasów psiarzy i to tyle na ten temat.

  • Lump

    pierdzielenie, nic nie robią i tyle, na wezwanie na zawiszów do nieprawidłowo zaparkowanych aut to po 3 godzinach potrafią przyjechać, teraz już wiadomo dlaczego.
    A jak już dojadą to cuda wymyślają aby tylko nie podejmować interwencji.

    • essoel

      Daj sobie spokój chłopie. Najpierw gadacie, że strażnicy chodzą i tylko mandaty lepią za zła parkowanie, a jak wezmą się za to, co dla nas wszystkich pożyteczne, to zaczynacie jęczeć, że nie przyjadą do samochodu. Do samochodziarzy wzywaj drogówkę, przecież do tego została powołana! I nie szkaluj chłopaków, bo na pewno więcej robią niż ty!

  • Lutek

    Więcej punktów z tymi psimi pakietami. Na największym placu Zawiszowa jest jeden,centralnie umiejscowiony przy głównym trakcie.Wychodząc z psem zazwyczaj chodzi się dookoła pod blokiem(no niektórzy na boisko gdzie grają łebaski lub koło placu zabaw)Jak pies narobi zaraz za łącznikiem to nie każdemu uśmiecha się spacerować do tego kosza i radośnie wymachiwać woreczkiem z zawartością.

  • krystynal

    Niech pilnują i niech gonią psiarzy, oczywiście tylko tych, co zapominają o posprzątaniu po swoim psie. Nasze dzieci bawią się na trawnikach i lepiej żeby nie było tam żadnych niespodzianek. A jak nie sprząta to i mandat jak najbardziej słuszny. Popieram, aby strażnicy robili takie akcje. Będzie nam wszystkim przyjemniej mieszkać w czystym mieście.

  • kataryniarzms

    Wiecie co, to żadna frajda być policjantem czy strażnikiem. Nie dość, że w pałę pali im słońce, to jeszcze ciągle muszą wysłuchiwać tych pretensji. Nawet gdyby dawali mi podwójną średnią krajową za tę robotę, to nie wiem, czy bym chciał. A jak jeszcze coś nie tak zrobią, to mogą iść siedzieć. A wiecie dlaczego pilnują psów? Bo pewnie zarobki mają pod psem 🙂 Nie – dziękuję, to nie dla mnie robota. Ale im życzę dużo zdrowia i odporności na ludzką głupotę.

  • nmisiek

    Prawdę piszą ci, którzy uważają, że strażnik w czasie służby powinien obchodzić swój rewir. Chodząc daje sygnał, „jestem, widzę, reaguję”. Jest tu, jest tam. Taka jego praca. Co z tego, że obserwuje jak psy srają. Chodząc zmusi właściciela do sprzątania.

    • krystynal

      Co za przenikliwość i inteligencja. A jak usiądą to już ich nie ma, nie widzą i nie zareagują. Gratuluję wyprowadzania wniosków. „Chodząc zmusi do sprzątania…” a ja myślałam, że to powinno wynikać z naszej kultury i obowiązku sprzątania po psie. Z tego wynika, że tylko posprzątają ci, za którymi będą chodzić stróże prawa. Nie wiem, czy jest ich tylu żeby chodzić za każdym właścicielem psa 🙂

      • nmisiek

        Nie mają siedzieć tylko chodzić. Obchodzić swój rewir. To nie są śledczy, którzy mają obserwować z ukrycia. Strażnicy mają zapobiegać, a uczynią to, będąc widocznym. Kwestia kultury, a właściwie jej braku to inny temat.

        • krystynal

          To nie są cyborgi, tylko zwykli ludzie!

          • nmisiek

            Jak komuś nie odpowiada rodzaj pracy to niech ją zmieni na kasjerka, tam się siedzi. Nie

        • The Swid

          Zgadzam się z „krystynal”!

        • essoel

          Oj, dużo w tobie pieniactwa i nienawiści. Chyba jednak musiałeś podpaść strażnikom. Nie dać wody spragnionemu, a przysiąść zdrożonemu, to niezbyt chlubne. Pomyśl nad sobą nmisiek!

          • nmisiek

            Dla mnie sprawa jest jasna – pracujesz, wykonuj swoje obowiązki należycie. Wówczas zdobędziesz szacunek
            A swoją drogą, co tak bronisz strażników..?

  • krystynal

    Swoją drogą szkoda, że pani Maja nie zidentyfikowała się. Może wówczas stałaby się bardziej wiarygodna. A tak to wiemy jedynie tyle, że pani Maja, to w rzeczywistości pan, a zaciętość pewnie wynika z faktu, że sam otrzymał mandat. Skąd to wiem? No to przyjrzyjcie się dobrze, kto tą ścieżką chadza !!!

    • nmisiek

      A co za różnica „kto”. Ważne „co” piszą.

      • krystynal

        Tak jak mówi to nam minister Gowin: najważniejsza jest intencja, a nie to „co”!

      • essoel

        Czyżby nasz tajemniczy fotograf to nmisiek? 🙂

        • nmisiek

          Cała wasza dyskusja to kto pisał. Może warto pomyśleć o czym pisze

        • nmisiek

          A essoel to jeden ze strażników?

  • J.K.M. Wójcik

    Ciekawa dyskusja, ale nie wiem czy to ważne, że kazdy pracownik bez względu na rodzaj wykonywanej pracy w tzw. niekorzystnym mikroklimacie (nasłonecznieniu) ma prawo skorzystać z dodatkowego odpoczynku. To wynika z przepisów bhp. Więc, czy nam się to podoba czy nie, strażnicy mają prawo spocząć. Wszyscy którzy każą im tylko chodzić i to w słońcu, niech się zastanowią na tym co mówią. A jak wynika ze słów szefa prewencji, nawet w czasie, gdy siedzieli – „obserwowali”, a więc wykonywali pracę. Wyrazy współczucia dla strażników.