Strażacy z Burkatowa od 70 lat śpieszą na ratunek

Strażacy z Burkatowa od 70 lat śpieszą na ratunek [FOTO]

1
PODZIEL SIĘ

Pierwszy pożar gasili już w 1946 roku w Wieruszowie. Mieli wtedy do dyspozycji poniemiecki wóz konny z pompą, kilofy, bosaki i cztery węże gaśnicze. Dziś są jednostką działającą w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, która bierze udział w najtrudniejszych akcjach, ale także jest silnym ośrodkiem sportowym i kulturalnym dla kilku wsi w gminie Świdnica. Ochotnicza Straż Pożarna z Burkatowa świętowała dzisiaj jubileusz 70-lecia.

Licznie zgromadzeni goście z wójtem gminy Teresą Mazurek, komendantem powiatowym PSP w Świdnicy Tomaszem Szuszwalakiem, prezesem zarządu oddziału powiatowego OSP Alicją Synowską, kapelanem strażaków ks. Markiem Babuśką, przedstawicielami samorządów i służb mundurowych spotkali się przed remizą. Budynek ten jest symbolem determinacji i zaangażowania strażaków ochotników. Tuż po rozbudowie w 1995 roku budynek zniszczyła powódź tysiąclecia. Został odbudowany dzięki społecznej inicjatywie, a Dziś jest coraz lepiej wyposażony. Do Burkatowa trafił specjalistyczny sprzęt, a już w najbliższy poniedziałek z Kielc zostanie odebranych 7 nowoczesnych wozów strażackich, z których jeden przyjedzie do Burkatowa. To efekt projektu pn. „Zakup sprzętu do prowadzenia akcji ratowniczych i usuwania skutków zjawisk katastrofalnych lub poważnych awarii celem wsparcia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych – projekt partnerski gmin pod przewodnictwem gminy Świdnica”. Przedmiotem projektu jest zakup 7 średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych, 3 lekkich wozów ratowniczo-gaśniczych oraz sprzętu. Projekt obejmuje swoim zakresem doposażenie 11 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Liderem projektu jest gmina Świdnica, a jego inicjatorem komendant powiatowy PSP w Świdnicy.

Uroczystość stała się okazją do odznaczenia jednostki w Burkatowie srebrnym medalem Zasłużony dla Pożarnictwa. Wyróżnienie zostało przyznane przez prezydium zarządu krajowego OSP. Nie zabrakło podziękowań i wyróżnień dla strażaków oraz osób, które wspierają jednostkę, a także wspomnień. Historię strażaków z Burkatowa przypomniał prezes OSP Michał Ożóg.

W tej chwili OSP Burkatów liczy 50 członków. – 32 dwie osoby, w tym dwie druhny, wyjeżdżają do akcji. Połowa to zawodowi strażacy – mówi naczelnik jednostki Paweł Krzyśków.  – Tutaj chyba każdy z nas poświęca większość czasu, by się szkolić i działać w jednostce. Na wsi nie ma wielu atrakcji i nasza remiza stanowi chętnie odwiedzane miejsce spotkań. Warto też dodać, ze wśród naszych strażaków są także sportowcy. Nasza jednostka tętni życiem, a w jej działania zaangażowane są całe rodziny, znajomi, przyjaciele.

Z okazji jubileuszu została wydana publikacja, w które zawarto rys historyczny, wspomnienia strażaków, statystyki i niezwykle cenne zdjęcia, które dokumentują, jak wiele razy druhowie z OSP Burkatów ratowali ludzkie życie i dobytek.

/red./
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński

 

  • Omen

    Jepppac Burkatów…