Straż Miejska świętowała 26-lecie

Straż Miejska świętowała 26-lecie [FOTO]

6
PODZIEL SIĘ

Słowa uznania za pracę oraz życzenia wytrwałości i zdrowia usłyszeli dziś strażnicy miejscy od przedstawicieli służb mundurowych oraz władz Świdnicy, w związku z rocznicą 26-lecia istnienia instytucji. Na jubileuszowej uroczystości, obchodzonej w dzień Straży Miejskiej, podsumowano rok i wręczono awanse.

Jubileuszowa uroczystość dała okazję do podsumowania działalności świdnickiej instytucji. – Straż została powołana 29 maja 1991 roku i w tym roku obchodzi 26. rocznicę. Przez wszystkie te lata świdnicka formacja rozwijała się, by sprostać realizacji zadań w zakresie porządku publicznego na rzecz społeczności lokalnej. Przez ostatni rok staraliśmy się dotrzeć do jak największej liczby miejsc i jak najlepiej wspomóc mieszkańców naszego miasta – mówił komendant Straży Miejskiej w Świdnicy Jan Łętowski.

W ostatnim roku, jak zauważył komendant, działalność formacji była bardzo efektywna. – Strażnicy mieli większą ilość zgłoszeń niż w ubiegłych latach. Liczba interwencji wzrosła z 4 do prawie 7 tysięcy. Nie było to jednak możliwe bez odpowiedniego wyposażenia naszej służby w coraz lepszy i nowocześniejszy sprzęt – stwierdził Jan Łętowski i podziękował za wsparcie oraz współpracę pozostałym służbom społecznym i mundurowym.

Oprócz unowocześnienia sprzętu i kupna chociażby nowego radiowozu za 119 tys. zł, Straż Miejska zyskała także nową siedzibę. Z ulicy Traugutta formacja w zeszłym roku przeniosła się do odrestaurowanego budynku dworca Świdnica Miasto, w którym znajduje się również centrum monitoringu miejskiego.

Podczas wydarzenia podziękowania za pracę i życzenia strażnikom złożyli prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska, a także przedstawiciele świdnickich służb mundurowych oraz Nadleśnictwa Świdnica. Tradycyjnie wręczono także awanse, a także wybrano Strażnika Roku. Zaszczytny tytuł otrzymał młodszy strażnik Waldemar Kozdrowiecki.

Tekst: AN
Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński

  • YES

    jakoś tak mi się skojarzyła ta wiekopomna chwila z „Grą o tron”- Cersei Lannister Walk of Shame – shame! shame! shame! – szok i niedowierzanie-ta formacja utrzymała sie tyle czasu- szkoda że akcja z ubiegłego roku nie wypaliła-było by 25 i o 24 za długo !

  • Marcel

    I po co?

  • Siostra Bernadetka

    A coś się robi w kierunku by wynająć tę salę restauracyjną czy nieudaną próbę wzięto za dobrą monetę i mamy aulę dla straży miejskiej?

  • Slawomir Slawek

    Ależ macie grobowe miny , głowa do góry , znam powód tych min i wam nie zazdroszczę , likwidator (wiecie kto) gnębi ale to minie………

    • Polak

      Fajnie , że są czasem może brakuję im pewnych szkoleń jak ostatnio widziałem jak na dworcu pewien młodzieniec nie chiał z nimi rozmawiać na dwa głosy i zagroził , że zadzwoni na policję to była śmieszna sytuacja czasami im współczuję bo nie wiedzą co zrobić żeby czasem nie stracić pracy albo żeby nie zostać oskarżonym o przemoc .

  • Kamil_333

    Przyjechałem z miodem na targ, autko źle zaparkowałem bo był zakaz. Jak wróciłem straż stała przy moim wozie. Sam pan pułkownik z innym niższym rangą sierżantem porozmawiali chwilę ze mną i pokazali mi że na początku ulicy jest znak. Jasne dla mnie, więc pytam ile płacę. A tu szok! Poinformowali o błędzie, pouczyli i życzyli miłego dnia. Takich strażników to ja jeszcze nigdzie nie widziałem. Nigdy więcej nie zaparkuję źle, bo byłoby mi wstyd. Życzę im wszystkiego najlepszego.