Sprzedaż gruntów pod Kaufland. Prokuratura umarza śledztwo

Sprzedaż gruntów pod Kaufland. Prokuratura umarza śledztwo

21
PODZIEL SIĘ

Zdaniem śledczych  były prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek, dziś poseł z klubu parlamentarnego PiS,  i jego zastępca Ireneusz Pałac nie dopuścili się nadużycia uprawnień i przekroczenia obowiązków. – Nie stwierdziliśmy, by miasto poniosło szkodę. Postępowanie zostało umorzone – mówi prokurator Iwona Uszpulewicz. Postanowienie nie jest prawomocne.

Wojciech Murdzek i Ireneusz Pałac, zdjęcie archiwalne

Po ponad 10 miesiącach Prokuratura Rejonowa w Dzierżoniowie zakończyła śledztwo, wszczęte po doniesieniu obecnej prezydent Świdnicy Beaty Moskal-Słaniewskiej. Decyzję o zawiadomieniu organów prawa prezydent podjęła, gdy  Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej stwierdziła, że doszło do nieprawidłowości podczas sprzedaży gruntów pod sklep Kaufland oraz dofinansowaniu przebudowy wjazdu w drogę krajową nr 35. Komisja wprost stwierdziła, że były szef miasta i jego zastępca narazili budżet Świdnicy na stratę ponad 2 milionów złotych. – Decyzję poprzedziło wnikliwe postępowanie przygotowawcze, podczas którego zeznania złożył urzędnik miejski oraz zostały wstępnie zbadane wszystkie, dostępne w Urzędzie Miejskim, dokumenty związane z tą sprawą – mówił w grudniu 2016 roku Marek Rusin, prokurator rejonowy w Świdnicy. – Uznałem, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa nadużycia uprawnień i przekroczenia obowiązków przez zarząd miasta w latach 2009-2014.

Przypomnijmy. Miasto w 2014 roku sprzedało prywatnemu inwestorowi 5 działek za nieco ponad dwa miliony złotych, na których został wybudowany sklep sieci Kaufland. Wg informacji Komisji Rewizyjnej, ostateczna cena została obniżona o 60% w stosunku do wartości, jaką oszacowali na zlecenie miasta dwaj pierwsi rzeczoznawcy. Ich wycenę oprotestował potencjalny nabywca i zwrócił się do Komisji Arbitrażowej Rzeczoznawców Majątkowych Jelenia Góra-Wałbrzych. Jaka została wydana opinia, nie wiadomo. Dokumentu nie ma w Urzędzie Miejskim, a Komisja Arbitrażowa odmówiła jego udostępnienia. Jednak to właśnie po wydaniu tego orzeczenia ówczesny prezydent Wojciech Murdzek  zadecydował o zleceniu nowej wyceny, która powstała w zaledwie tydzień i była o 60% niższa od dwóch poprzednich – czytamy w sprawozdaniu pokontrolnym. Dodatkowo prezydent zadeklarował dołożenie 900 tysięcy złotych do przebudowy układu drogowego. Jak się później okazało, już po zmianie władzy, ta kwota na zakres prac była niewystarczająca i z budżetu miasta wyasygnowano ostatecznie 1,7 miliona złotych.

Jak zaznacza komisja, nigdy wcześniej miasto nie dopłacało do przebudowy układu drogowego przy obiektach handlowych. Wyliczono także, że faktyczny zysk miasta za sprzedaż ponad hektara gruntu wyniósł (po odjęciu wspomnianych kosztów na drogi i chodniki) 1,15 miliona złotych. Komisja „uznaje działanie prezydenta miasta za działanie na szkodę interesu społecznego w zakresie prawidłowego dbania o sprzedaż majątku gminy na rzecz prywatnego inwestora.”

Praca wykonana przez Komisję Rewizyjną to jest antyprzykład, jeśli chodzi o kompetencje, docieranie do prawdy, trzymanie się faktów. Branie pod uwagę nieprawdziwych przesłanek i niekompletnych danych, nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, zwłaszcza tych, które świadczyły, że moje działania podyktowane były ewidentnie troską o dobro i o najlepsze rozwiązania, pomijanie wybiórczo pewnych faktów – to nie może prowadzić do poprawnych, prawdziwych wniosków komisji – mówił w październiku 2016 roku Wojciech Murdzek podczas konferencji prasowej. Jak przekonywał Ireneusz Pałac, Komisja Rewizyjna myliła się, oceniając, że grunty zostały sprzedane za tanio. Jak wyjaśniał, dwie pierwsze wyceny, zlecone przez miasto, były nie do przyjęcia ze względu na liczne uchybienia rzeczoznawców. To jednak nie miasto, ale nabywca zanegował wysokość wyceny i zwrócił się o opinię do Komisji Arbitrażowej Rzeczoznawców Majątkowych Jelenia Góra-Wałbrzych. I tu pojawia się dokument, który spowodował zlecenie kolejnej wyceny, a do którego nie dotarła Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej. Zarówno były prezydent, jak i jego były zastępca zapewniali, że opinia Komisji Arbitrażowej musi być w urzędzie i nie wiedzą, dlaczego komisja jej nie otrzymała. Dokument pokazał na październikowym spotkaniu Ireneusz Pałac, zastrzegając, że nie wolno go kopiować ani zapisywać cytatów bez zgody przewodniczącego komisji. Na pytanie, jakim prawem dokument jest w jego rękach, dziś osoby prywatnej, odparł, że go znalazł i ma prawo go mieć, bo takie prawo sobie nadał.

Śledztwo ze Świdnicy zostało przekazane do Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie. Prowadząca postępowanie nie powołała biegłych. – Wystarczające było wnikliwe zapoznanie się z dokumentami i zeznania świadków. Sprawa nie była na tyle skomplikowana, by należało powoływać biegłych – mówi prokurator Iwona Uszpulewicz. Prokuratura nie odniosła się do faktu posiadania przez byłego wiceprezydenta dokumentów, które nie powinny opuścić Urzędu Miejskiego.

Postanowienie prokuratury nie jest prawomocne. Po otrzymaniu zawiadomień strony będą miały 7 dni na ewentualne złożenie zażalenia na tę decyzję.

/asz/

  • Młody

    I kolejny sukces miłościwie nam panującej cesarzowej, cóż za passa 🙂

    • Obi von Kenobi ;-)

      A to nie przypadkiem kolejny sukces miłościwie nam panującego „0” ?

    • henryk

      Świdnicka prokuratura już standardowo umarza wszystkie śledztwa dotyczące urzędników.Powinni zmienić nazwę na organ d/s umorzeń.

      • BA

        z tekstu wynika, że dzierżoniowska prokuratura.

        • Maciej Miłosz

          Ale henryk czyta tylko nagłówki, artykuł już jest za długi.

    • BA

      Dla nie mających wiedzy jeszcze raz cierpliwie wyjaśniam. Jest to rzeczywiście jej sukces, bo w kłamstwo jednak sporo ludzi uwierzy (patrz wypotek Obiego itd.). Fakty są takie, że akurat „zginął ” dokument, który świadczył o uczciwości poprzednich władz. Przypadek?Prokuratura go dostała i dlatego nie trzeba było biegłych, bo sprawa była oczywista i prosta. Ale smród został i o to chodziło.

      • YES

        no to Irek z Wojtkiem premie winni otrzymać :-))))))))))))))))))))))))))))))

        • Jolanta Pałac

          A juz na pewno nie powinni być hejtowani na tym forum.

    • Janusz B.

      sprawa jest dziwna. zresztą jak piszą powyżej:

      Jak zaznacza komisja, nigdy wcześniej miasto nie dopłacało do przebudowy układu drogowego przy obiektach
      handlowych. Wyliczono także, że faktyczny zysk miasta za sprzedaż ponad
      hektara gruntu wyniósł (po odjęciu wspomnianych kosztów na drogi i
      chodniki) 1,15 miliona złotych. Komisja „uznaje działanie prezydenta
      miasta za działanie na szkodę interesu społecznego w zakresie
      prawidłowego dbania o sprzedaż majątku gminy na rzecz prywatnego
      inwestora.”

      • Młody

        Drogi Januszu kogo obchodzą Twoje dywagacje. Fakty są takie że kolejny donos do prokuratury kończy w koszu na śmieci. Ja osobiście brzuydzę się taką forma sprawowania władzy. Dla mnie ale myślę też dla wielu normalnych ludzi walka z konkurencją polityczną lub załatwianie osobistych konfliktów przy pomocy donosów do różnego rodzaju służb jest nie do przyjęcia. To zwykle swinstwo dlatego yez jestem zdziwiony ze tacy ppeazni ludzie jak Ty przedkladaja nienawisc do innych nad zwykla ludzka moralnosc.

        • Harrison Jones

          Mlody wez wyluzuj, idz na ryby. Podobno karpie dobrze biora 😉

          • Mareczek

            Jones karpie są już mocno ograne, a problem z luzem mogą mieć teraz wędkarze którzy ostatnio kłusowali 😉

    • Czytelnik

      Ale Ty pieprzysz , co prezydent miasta ma do prokuratury .

      • Młody

        Uprzejmie doniosła i pprzegrała. A popieprzyć lubię to fakt 😂

      • Młody

        Ktoś uprzejmie doniósł. Z tego co pisała prasa to były nasze władzę więc umożenie jest ich porażka. A popieprzyć lubię to fakt 😂

  • oloderay

    ….Za kilka lat:
    Pożar dawnego szpitala miejskiego (w miejscu obecnego lotniska i stacji nadawczej Trwam 2) – prokuratura umarza śledztwo….

  • Mareczek

    Ojojojojojojjj żeby się nie sprawdziło powiedzenie, że kto mieczem wojuje to od miecza ginie 😉

  • mieszkaniec

    prowadząca śledztwo nie potrzebowała biegłych, dziwne, bo przy nawet błahych sprawach nieoceniona dla prokuratury jest opinia biegłych, a tu taka znawczyni tematu się okazała, no cóż, układ zamknięty rządzi…

  • Politolog z Katowic

    Jak patrzę na tych dwóch arogantów to mi jakoś lżej patrzeć na papierowe, nijakie rządy obecnej władzy, tej egzotycznej koalicji „bękartów” JOW-ów.
    Z drugiej strony: BMS ze swojej prezydentury zrobiła karykaturę i rozmieniła się na drobne, teraz na 20 groszy, niedługo będzie 10 groszy, 5, 2 i 1 grosz. Kiedy ona ma czas lajkować te wszystkie zdjęcia świdnickich mam ich progenitur na facebooku, do tego chyba trzeba mieć dobę nie 24 godziny ale 48 godzin? Absolutnie na „fejsie” jest wszędzie, a chyba nie o to chodzi w rządzeniu miastem?

    • Czytelnik

      To znaczy , że co ? ma tyrać 24na dobę , że nie ma rodziny i wolnego czasu ? Nie wolno Jej zajrzeć do internetu , ja wolę ,żeby lajkowała „mamy” i inne pozytywne rzeczy niz tak jak poprzednik tylko kler był najważniejszy .

      • Politolog z Katowic

        Dla BMS kler jest także ważny bo ma ewidentne predyspozycje do istnienia w różnych środowiskach. Z równą swobodą występują na Czarnych protestach i wypowiada się przeciwko zaostrzaniu ustawy aborcyjnej, którą poparli polscy biskupi, jak i idzie w Orszaku Trzech Króli z biskupem. Taka plastyczność widać to dobra cecha, kompletnie nieczytelna, ale czytelna tylko dla naszej prezydentki.