Społecznicy w sobotę ruszają do porządkowania wieżyczki i mauzoleum

Społecznicy w sobotę ruszają do porządkowania wieżyczki i mauzoleum

11
PODZIEL SIĘ

Po obydwu miejscach zostały już tylko ruiny. Piękna altana w Parku Młodzieżowym od lat jest oczkiem w głowie Świdnickiego Forum Rozwoju, które po raz trzeci organizuje akcję sprzątania pozostałości po konstrukcji. Tego samego dnia po raz pierwszy z inicjatywy autora bloga poświęconego Świdnicy posprzątane zostaną także ruiny po mauzoleum lotnika Manfreda von Richthofena, nazywanego Czerwonym Baronem. Obie akcje – 22 kwietnia.

Porządki wieżyczki z atrakcjami

Zabytkowa altana w częściach od lat leży na terenie Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej, ale grupa miłośników zabytku nie daje o niej zapomnieć. Świdnickie Forum Rozwoju wraz z sympatykami 22 kwietnia po raz trzeci organizuje sprzątanie wzniesienia, gdzie niegdyś stała wieżyczka. Do udziału zaprasza wszystkich chętnych.

Wszyscy mieszkańcy, którym nie jest obojętne dziedzictwo historyczne i kulturalne naszego miasta wspólnie postarają się o to, aby po zimowym zapomnieniu ponownie odkryć to, co z altany pozostało. Na co dzień zapomniane miejsce, które przez lata było miejscem szczególnym, przy którym spotykali się zakochani, odbywały się wieczorki taneczne, grała orkiestra, przez chwile znów będzie tętniło życiem! Będzie to również doskonała okazja do integracji świdniczan, zarówno tych młodych, którzy nie pamiętają świetności tego miejsca, jak i tych, którzy spędzali tutaj wiele radosnych chwil – zachęcają organizatorzy i dodają, że zapewnią niezbędne do prac narzędzia – sekatory, rękawice, grabie, worki na śmieci. Podczas akcji będzie również poczęstunek – grill, ciepłe i zimne napoje. Po zakończeniu prac chętni wezmą udział we wspinaczce drzewnej.

Start 22 kwietnia o godzinie 10.00 w Parku Młodzieżowym w Świdnicy.

Więcej TU.

Altana w Parku Młodzieżowym stanęła w 1875 roku. Wtedy bowiem z inicjatywy podpułkownika Riebla na terenach fryderycjańskich fortyfikacji powstał pas zieleni, otaczający centrum Świdnicy. Wieżyczka przetrwała do XXI wieku. W roku 2005 ogrodzono ją wysokim płotem, a w 2007 rozebrano. Była w tak złym stanie technicznym, że cała konstrukcja mogła w każdej chwili runąć. Od 9 lat rozmontowana konstrukcja leży na terenie MZEC-u. Nie powiodły się  próby pozyskania środków na renowację zabytkowej konstrukcji w ramach budżetu obywatelskiego.

W rocznicę śmierci czerwonego Barona

21 kwietnia wypada 99 śmierci Manfreda von Richthofena zwanego Czerwonym Baronem. W Świdnicy w Parku Sikorskiego mieści się podupadłe mauzoleum poświęcone jego pamięci.


22 kwietnia o godz. 12:00 zapraszam wszystkich chętnych, którzy pragną przywrócić temu miejscu schludny wygląd do przyłączenia się do akcji uprzątnięcia tego terenu – zachęca autor bloga „świdniczanin”. Akcja potrwa dwie godziny, urząd miejski zapewnia worki, rękawiczki i wywóz odpadów.

Nazywany Czerwonym Baronem od koloru swojego trójpłatowca Fokker lotnik zasłynął ze skuteczności. Przez rok odniósł 80 zwycięstw w walkach powietrznych. Pilot zginął 21 kwietnia 1918 roku nad przełęczą Morlantcourt. Zaraz po śmierci wówczas 25-letniego Richthofena w jego rodzinnej willi przy obecnej ulicy Sikorskiego powstało muzeum, a w parku naprzeciwko mauzoleum.

/red./

  • Obiektywny

    Ciekawe gdzie są odpowiednie służby w tym mieście za utrzymywaniem takich miejsc ?

    przecież mieszkańcy płacą podatki na utrzymywanie miasta w porządku, gdzie to wszystko idzie ?

    • Obserwator

      W czarną dziurę zwaną budżetem

      • Obiektywny

        Ale z tego budżetu ktoś bierze kasę więc niech robi.

    • Katarzyna lisidzka

      cieszą mnie akcje społeczne. każdy wokółsiebie może teżposprzątać. wam też radzę. na podwórku i w okolicy z sąsiadami. nauczmy się i nasze dzieci jak dbać o swoje miasto. nie tylko licząc na służby, ale też kazdy z nas może mieć swój udział… to nasze wspólne dobro i czasem jak teren nie jest miejski to też możemy posprzątać. szkoły także mogą się włączyć bardziej

      • Obiektywny

        Nasze wspólne dobro są to podatki które płacimy a ktoś za to ma wynagrodzenie.

    • Krzysztof Czarnecki

      Co stoi na przeszkodzie, żebyś sprawdził w sprawozdaniu z wykonania budżetu, zamiast zadawać tu głupie pytania?

  • Obiektywny

    W ogóle to o jakie Mauzoleum chodzi ? to co jest na zdjęciu to na mauzoleum nie wygląda, zresztą co to za akcja promowania niemieckiego okupanta ?

  • rodzic

    dzisiaj od rana generalne porządki wykonywali pracownicy firmy sprzątającej, za co MAJĄ PŁACONE. Kilka pełnych worów spod wieżyczki wywozili. Społecznicy jutro się nie wysilą a jest sporo miejsc do sprzątania a nie lansu – choćby okolice ogródków działkowych, rzek. Tam prawdziwa robota, więc… chyba lepszy grill w parku i flesze aparatów…

    • Swidniczanin

      Obejrzyj sobie zdjęcia sprzed dwóch lat, jak to było zarośnięte i jakich zniszczeń zdążyło dokonać. W ruch poszły wtedy kosy z trymerami (taka metalowa gwiazda montowana zamiast żyłki), sekatory a nawet piły łańcuchowe. Chwasty i samosiejki mają to do siebie, że szybko rosną – można powiedzieć, że w oczach. Tutaj nikt nic nie robi, bo nic tam nie ma więc po co? Dlatego społecznicy wzięli sprawy w swoje ręce. A z zielskiem mam doświadczenie, bo walczę z nim w innym miejscu i dzięki mojej (społecznej) pracy jest ono utrzymane we właściwym stanie.

  • nmisiek

    Wszystkim malkontentom – sprzątania nigdy za wiele. Nawet jeśli odpowiednie służby to robią dobrze, zawsze można lepiej. A w ruinie po wieżyczce jeszcze lepiej by samosiejki nie rozsadzały tego co pozostało. Ostatecznie społecznicy robią to na własny koszt i z zamiłowania. Mają te dwa obiekty ki niech tak pozostanie.

  • Siostra Bernadetka

    Może nie koniecznie dobra data – Rajd,
    Trochę późna informacja jak dla mnie, szkoda.
    Może jednak niedzielne sprzątanie byłoby lepsze?

    Pod wieżyczką proponuję „miesięcznice” rozmontowania robić, może wówczas ktoś o niej pomyśli na serio.

    Chociaż wczoraj jadąc koło Latawca zauważyłam że robi się tam chodniki. Zawsze to coś bo przecież można było w dalszym ciągu budować tylko dreptaki pod kościołami.