Spacerowa zapomniana przez wszystkich?

Spacerowa zapomniana przez wszystkich? [FOTO]

12
PODZIEL SIĘ

Przed otwarciem Centrum Przesiadkowego ulica Spacerowa w Świdnicy pełniła przez dłuższy czas rolę tymczasowego dworca autobusowego. Dwa lata temu znów stała się mało uczęszczanym traktem i – jak alarmuje czytelniczka Swidnica24.p – bardzo brudnym miejscem.

– Odkąd przenieśli PKS na ul.Kolejowa ta ulica została zapomniana przez miasto. Nie będę pisała o stanie nawierzchni ulicy,która jest w opłakanym stanie ale o tym jak wygląda chodnik,którym nie da się przejść nie potykając o śmieci, butelki po różnego rodzaju alkoholach.To nie chodnik, a śmietnisko i melina. Mieszkam na Kolejowej i codziennie chodzę z psem na spacer do pobliskiego parku wiec ten widok mam na co dzień i z dnia na dzień jest coraz gorzej – zaalarmowała pani Dorota.

Chodnik, którego sprzątanie leży w gestii miasta, został oczyszczony ze śmieci, ale brud wcale nie zniknął. Butelki, rozerwane worki, a nawet lodówka dalej znajdowały się na Spacerowej. Jak informuje Magdalena Dzwonkowska z UM w Świdnicy, chodzi o te miejsca, których sprzątnie należy do właścicieli nieruchomości. – Obowiązkiem właścicieli nieruchomości zabudowanych na tym terenie jest utrzymanie porządku i czystości przed nimi. Pracownicy Urzędu Miejskiego przypomnieli i poinformowali właściwe podmioty o tym obowiązku. Chodniki zostaną przez nich posprzątane – zapewnia rzeczniczka Urzędu Miejskiego.  Niestety, Magdalena Dzwonkowska nie odpowiedziała na pytania, dotyczące częstotliwości sprzątania tych chodników na ul. Spacerowej, które są w gestii miasta.

Obowiązek sprzątania chodnika przylegającego do nieruchomości reguluje ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Właściciele muszą sprzątać śnieg, błoto, lód i inne zanieczyszczenia. Za niewywiązanie się z tego obowiązku grozi grzywna, ale konsekwencje mogą być poważniejsze, jeśli dojdzie do wypadku, spowodowanego brakiem dbałości o chodnik. Obowiązki nie dotyczą natomiast remontów. To zadanie należy do właściciela terenu, na którym jest chodnik.  W przypadku Spacerowej – do miasta.

/asz/
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński

 

  • Ala Ali

    Fajnie, że piszecie o tej ulicy, ale ile tam dziennie aut przejeżdża ? Proponuję się zająć ulicami ważnymi dla całej komunikacji jak np. ul. Stęczyńskiego, która jest w opłakanym stanie technicznym, a ruch na niej jest gigantyczny !

    • nmisiek

      Czyli nie maja pisać o mniejszym „syfie” jeśli, gdzieś widzi większy?

      • Ala Ali

        Nie absolutnie nie. Syf trzeba tępić w każdej postaci. Miałam na myśli wyłącznie stan nawierzchni asfaltowej. W tym temacie trzeba zaczynać od głównych ulic a na poboczne przyjdzie czas w następnej kolejności.

        • nmisiek

          Uuu, a ci z pobocznych dlaczego mają cierpieć? I dlaczego na końcu? Nadto należy szukać gospodarza ulicy. Tu w części miasto, a w części właściciele posesji. Zatem łatwiej pogonić do roboty. Tam, na Stęczyńskiego droga może powiatowa, a może krajowa, co znaczy, że gospodarz daleko. A nawierzchnia jak wszędzie. Tyle że na Spacerowej nadmiernie zniszczona po zlokalizowanie tam przystanków zatem miasto powinno to „posprzątać”.

    • Swidniczanin

      Na Stęczyńskiego nawierzchnia jest w opłakanym stanie?! Aż chyba zaraz się tam przejadę bo jakoś kilka miesięcy temu było wszystko dobrze.

  • Pytam_nie_bladze

    szkoda, że o Kraszowicach zapomnieli…. To jest DZIELNICA zapomniana przez miasto

    • Niedzielny Rowerzysta kocha BM

      Pamiętam jak Kraszowice były wsią a nie dzielnicą.

      • obserwator

        W 1955r Kraszowice zostały włączone do miasta Świdnicy. Jeśli pamiętasz wieś to masz chyba z 70 lat.

  • nikt

    A gdzie jest Straż Miejska rzekomo powołana by dbać o porzadek w mieście ? SPACEROWA to jakieś 200 m od ich siedziby

    • Niedzielny Rowerzysta kocha BM

      Jak parkują na chodniku im pod nosem to czego oczekujesz? Że przejdą 200m?

    • essoel

      O porządek dba właściciel. Straż egzekwuje, tylko trzeba jej zgłosić.

      • nikt

        no właśnie widać na zdjęciach jak właściciele dbają zarówno ci prywatni jak i urząd miasta bo park to chyba miejski. zgłaszać mówisz no ok tylko kiedyś to patrol straży widywałem na domkach w okolicy wschodniej a teraz widzę ich tyko w centrum a jakby tak pochodzili po całym mieście to nie trzeba było by zgłaszać sami by zobaczyli ile brudu na bocznych uliczkach