Prokuratura nie zajmie się kłamstwami o świdnickim sądzie

Prokuratura nie zajmie się kłamstwami o świdnickim sądzie

17
PODZIEL SIĘ

Świdnicka Prokuratura Rejonowa odmówiła wszczęcia postępowania o zniesławienie świdnickiego Sądu Okręgowego i wyrządzenie szkody wizerunkowi Świdnicy. Zawiadomienie we wrześniu złożył jeden z mieszkańców, oburzony zawierającym kłamstwo billboardem z kampanii Polskiej Fundacji Narodowej.

Kampanię za 19 milionów złotych Polskiej Fundacji Narodowej, powołanej do promowania Polski za granicą, zlecił polski rząd, o czym mówili ówczesna premier Beata Szydło oraz Ryszard Terlecki, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS. Kampania reklamowa związana była z zawetowaniem ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym przez prezydenta RP  i polegała na wykazywaniu nieprawidłowości w polskich sądach, co miało uwiarygadniać potrzebę promowanych przez Prawo i Sprawiedliwość zmian. Za przykład miały posłużyć m in. billboardy, które zawierają informacje o tym, że Świdnicki Sąd Okręgowy wypuścił na wolność pedofila. – To jest kłamstwo i nie godzę się na jego rozpowszechnianie – podkreśla Krzysztof Szpilka. – Wiem, że w świetle polskiego prawa to ten, kto został pokrzywdzony może dochodzić swoich praw dotyczących dobrego imienia, ale uważam, że tutaj chodzi nie tylko o sam sąd, ale o interes społeczny. Nie zgadzam się, by kłamstwo rykoszetem odbijało się na moim mieście. Hasło z billboardu tworzy wrażenie, że po Świdnicy wolno biega pedofil! To niedopuszczalne – podkreśla Szpilka.

– Przeprowadziliśmy postępowanie sprawdzające, podczas którego ustaliliśmy, że na terenie kraju taka akcja była prowadzona przez Polską Fundację Narodową i billboardy takiej treści faktycznie były rozmieszczane, m.in. na terenie Piaseczna i Szczecina. W Świdnicy takich billboardów nie było – mówi prokurator rejonowy Marek Rusin. Prokuratura znała akta Tomasza Ł., mężczyzny skazanego za przestępstwa seksualne na dzieciach. – Informacja o tym, że to sąd w Świdnicy miał wypuścić pedofila na wolność była nieprawdziwa, ponieważ decyzje o przedterminowym warunkowym zwolnieniu mężczyzny podjął Sąd Okręgowy we Wrocławiu. To był fakt – dodaje Marek Rusin.

– Prokuratura zwróciła się do prezesa Sądu Okręgowego w Świdnicy o zajęcie stanowiska, czy chce, żeby prokurator objął ściganiem z urzędu ten występek. Przestępstwo pomówienia, stypizowane w artykule 212 par. 2, jest występkiem prywatno-skargowym, a nie występkiem ściganym z urzędu – wyjaśnia prokurator rejonowy. – Prokurator nie prowadzi takiego postępowania, leży to w gestii samego pokrzywdzonego, który może sam złożyć prywatne oskarżenie i być oskarżycielem w postępowaniu. Są pewne wyjątki: jeżeli ktoś zwróci się do prokuratora i poprosi go, żeby występek objął ściganiem z urzędu i uzasadni swoje stanowisko tym, że jest nieporadny, nie może samodzielnie dochodzić swoich praw, jest niemajętny, prokurator, jeśli tego wymaga interes społeczny, może objąć występek ściganiem z urzędu.

Prezes sądu w odpowiedzi na pismo podziękował za możliwość zajęcia stanowiska w tej sprawie. Nadmienił, że zawarta w zawiadomieniu informacja jakoby SO w Świdnicy wypuścił na wolność pedofila jest nieprawdziwa, co skutkowało zamieszczeniem 8 września na stronie sądu stosownego oświadczenia.  – W mojej ocenie treść zamieszczona na wspomnianym billboardzie mogła doprowadzić do bezpodstawnego podważenia zaufania do funkcjonowania świdnickich sądów – napisał prezes Anatol Gul w piśmie do prokuratury, zacytowanym przez prokuratora Rusina. Decyzję co do wszczęcia postępowania z urzędu prezes pozostawił prokuraturze.

Świdnicka prokuratura początkowo miała zamiar przekazać sprawę prokuraturze właściwej ze względu na miejsce popełnienia przestępstwa, a więc do Warszawy, gdzie zapadła decyzja o prowadzeniu akcji billboardowej. Do tego jednak nie doszło. Nie udało się ustalić miejsca, gdzie zawarto umowę. Wówczas na mocy art 6. par. 2 kk zapadła decyzja, że sprawa jednak będzie rozpatrywana w Świdnicy. Ostatecznie prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. – Jest to występek prywatno-skargowy,  prezes nie zwrócił się do nas o to, byśmy objęli ściganiem z urzędu. W związku z tym uznaliśmy, że my nie możemy samodzielnie decydować w tak ważnej kwestii za pokrzywdzonego, tym bardziej, że pokrzywdzony jest podmiotem, który jest obsługiwany przez kancelarię prawną i  nie jest nieporadny, niesamodzielny, niemajętny. Nasza decyzja w żaden sposób nie zamyka drogi do skierowania aktu oskarżenia o występek prywatno-skargowy, tylko samodzielnie musi zrobić to pokrzywdzony. Czyli – krótko mówiąc – stanowisko pokrzywdzonego zdecydowało o tym, że nie objęliśmy ściganiem z urzędu tego występku prywatno-skargowego – mówi prokurator Rusin.

Krzysztof Szpilka wskazywał w doniesieniu, że na działaniach Polskiej Fundacji Narodowej ucierpiał również wizerunek Świdnicy i świdniczan. – Tych elementów nie może objąć postępowanie karne – odpowiada prokurator. – To jest już naruszenie dóbr osobistych. W tym zakresie każdy obywatel, jeżeli poczuł się dotknięty, może wytoczyć powództwo cywilne o naruszenie dóbr osobistych.

Jak stwierdził prokurator, w tym przypadku nie może być również mowy o zastosowaniu art. 226 par. 3 o znieważeniu lub poniżeniu organu konstytucyjnego. Tłumaczy, że doszło do pomówienia, a nie znieważenia.

Krzysztof Szpilka jest rozczarowany decyzją. – Składając to zawiadomienie we wrześniu br. uważałem, że prowadzona przez PFN kampania stawia w złym świetle świdnickie sądownictwo i szkodzi interesowi społecznemu oraz dobremu wizerunkowi miasta Świdnica. Na podstawie tego, co dzieje się w kraju i jak zachodzą procesy uzależnienia prokuratury i odbierania niezależności sądom, mam nieodparte wrażenie, że ta decyzja jest motywowana politycznie bądź jest wyrazem zwykłego strachu. Żałuję, że prokuratura nie podzieliła mojego zdania, iż naruszony został w tej sprawie ważny interes społeczny. W trakcie mojego przesłuchania w charakterze świadka, zadałem świdnickiemu prokuratorowi pytanie: Ile ludzi zobaczy te billboardy w kraju, a ile przeczyta sprostowanie o ich nieprawdziwej treści? Polska Fundacja Narodowa nigdy nie dokona tego sprostowania, ponieważ nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności. Jest to dobra lekcja dla mnie i dla mojego środowiska, że niestety żyjemy w państwie, w którym przekazywanie nieprawdziwych informacji – do tego finansowane ze środków spółek skarbu państwa, a więc też naszych – jest chronione i posiada parasol bezpieczeństwa rozpostarty przez obóz władzy – pisze na portalu społecznościowym.

O komentarz zwróciliśmy się do prezesa Sądu Okręgowego w Świdnicy. Do tematu wrócimy.

Agnieszka Szymkiewicz

 

  • AnkaH

    zapalę wirtualną świeczkę, by uczcić pamięć po tej sprawie…
    [*]

  • Swidniczanin

    W takim razie można wrzucić inny, zgodny z prawdą: sędzia świdnickiego sądu Małgorzata Skiba oddaje prawo jazdy kierowcy, który jechał pod wpływem narkotyków i zabił na przejściu kobietę. Argumentacja: bo i tak dalej jeździ samochodem. Ta sama sędzia wydaje kolejny wyrok w tej sprawie: wyrok w zawieszeniu. Argumentacja: „Amfetamina, choć należy do środków odurzających, ma charakter stymulujący, poprawiający koncentrację, co często wykorzystują uczniowie czy studenci podczas nauki. (…) Mężczyzna był po użyciu, a nie pod wpływem środka odurzającego”. Powinna za to wylecieć na zbity pysk.

    • xdcam

      Sędzia wydając wyrok i uzasadniając go w taki a nie inny sposób naraził świdnicki wymiar sprawiedliwości na co najmniej śmieszność i brak zachowania należytej powagi urzędu którego jest przedstawicielem. W związku z czym w normalnej szanującej się firmie pracownik za cos takiego wyleciałby z pracy .Sądy natomiast sa na tyle skostniałymi instytucjami ze nie weryfikują wiedzy swoich pracowników czego późniejszym efektem sa tego typu uzasadnienia ” i tak jezdzil wiec prawo jazdy trzeba mu oddac lub amfetamina poprawia koncentracje….. .To przykre jest ale temu winne sa tez uniwersytety, wydziały prawa. Przeciez gdyby takie uzasadnienie zostało podane przez studenta prawa np. na egzaminie to pała byłaby murowana i poprawka . Ale jeśli caly wymiar sprawiedliwości w Swidnicy działa na poziomie tego uzasadnienia to pozostaje złożyć tylko gratulacje

      • Swidniczanin

        Myślę, że nie cały. Warto również przypomnieć sprawę zabójstwa w obronie koniecznej z Witoszowa. Skończyło się to uniewinnieniem. Tak samo sprawa fryzjera z Wałbrzycha, który również miał tutaj sprawę – wygrał i u nas, i w wyższej instancji. Czyli jak widać, da się i sąd może działać tak, jak powinien.

  • GlosGlos

    Świdnica miasto które znane jest z Gangu Bokserów…
    znane jest z pedofilów czy też innych zboczeńców, czy temu miastu coś zaszkodzi ?
    Bez bilbordów o Świdnicy było bardzo głośno, więc gdzie tutaj problem i dobra reputacja ?
    W Świdnicy jest spora patologia i rząd to zauważył i wykorzystał (…)
    Nie można mówić, że prawda jest kłamstwem, nie można zaprzeczać faktom w taki sposób (…)

    • Młody

      Co palisz ?

      • GlosGlos

        Dziecino poczytaj sobie w google.

        Sprawa z niedawna o Henryku Z.

        Sprawa o księdzu pedofilu ze Świdnicy, to też sprawa świeża.
        Wcześniej o trenerze który zgwałcił dziewczyny(…)
        To są głośne sprawy o Świdnicy i pedofilach(…)
        W wikipedii wpisz sobie Gang Bokserów i masz też opisane, sprawą zajmowały się ogólnopolskie media (…)

        • Młody

          A weźmiesz mnie na rączki? 😂

        • Politolog z Katowic

          Pedofil ksiądz, kto?
          Kilka lat temu słyszałem o kradzieży figurki z kościoła w Witoszowie i wystawieniu jej na allegro, to też można dodać.

          • GlosGlos

            Wpisz sobie w google ksiądz prosi o ułaskawienie, to rodowity świdniczanin…

        • Siostra Bernadetka

          Ale to dobry duszpasterz był przecież więc się odstosunkuj bo jak wyjdzie to nie ominie cię po kolędzie i będzie wstyd przed sąsiadami 😀

      • Swidniczanin

        To troll. W kółko gada jedno i to samo. Nie warto wdawać się z nim w żadne dyskusje.

        • Jan

          Troll i pijak a każdy pijak to złodziej , pani kierowniczko.

          • Swidniczanin

            Tak jest. Wężykiem, wężykiem! 😉

          • JAcenty

            Nie dość, że troll, pijak i złodziej to jeszcze w dodatku idiota.

        • GlosGlos

          Prawda zawsze boli

  • JAcenty

    Cytuję:
    Są pewne wyjątki: jeżeli ktoś zwróci się do prokuratora i poprosi go, żeby występek objął ściganiem z urzędu i uzasadni swoje stanowisko tym, że jest nieporadny, nie może samodzielnie dochodzić swoich praw, jest niemajętny, prokurator, jeśli tego wymaga interes społeczny, może objąć występek ściganiem z urzędu.
    Czyli pan minister sprawiedliwości Ziobro jest nieporadny, jest niemajętny, nie może samodzielnie dochodzić swoich praw skoro prokurator przyłączył się do jego prywatnego aktu oskarżenia przeciwko lekarzom z Krakowa i od tej pory jest to publiczny akt oskarżenia.