Pożar w szkółce leśnej

Pożar w szkółce leśnej

6
PODZIEL SIĘ

Kłęby czarnego dymu, widoczne także w Świdnicy, wzbudziły niepokój mieszkańców Burkatowa i Bystrzycy. Zadymienie spowodował pożar, który dzisiaj około 11.00 wybuchł w szkółce leśnej Nadleśnictwa Świdnica w Bojanicach.

Jak informuje Jacek Kurczyński, rzecznik prasowy PSP w Świdnicy, spłonęło składowane w szkółce drewno i część baraku. Pożar objął około 20 m2 powierzchni. Ogień szybko ugasiły 2 jednostki straży pożarnej. Nikt nie odniósł obrażeń.

/red./
Za zdjęcie dziękujemy Czytelnikowi

  • Maniek Maniek

    Fakt – zagasili szybko , ale czy ten czarny dym od drewna?

    • Niedzielny Rowerzysta kocha BM

      Zlot fanów TDi.

  • Waldi

    Sami widzicie, czemu Szyszko wycina puszczę. Jeśli w Bojanicach taki dym powstał z kilku porażonych drzew (musiały być porażone skoro tyle czarnego dymu było), to co by było gdyby zapłonęła puszcza. A tam jak pokazywał minister prawie wszystkie drzewa są porażone. Doszłoby do takiego zadymienia, że byłoby widoczne na całej półkuli północnej. 🙂

    • Swidniczanin

      Czym porażone? Prądem elektrycznym? Gromem z nieba?

      W Bojanicach nie płonęły drzewa a składowane w szkółce drewno i barak. A barak na pewno nie był wykonany z surowego drewna i na pewno czymś go zabezpieczyli.

      • Siostra Bernadetka

        Papa się zajarała zapewne i gumofilce

      • piotr

        Nie barak a pojemniki na sadzonki. Nawet rzecznik straży gada bzdury.