Podpalił samochód kolegi [foto]
Policja — autor Redakcja dnia 10 marca 2010 o 13:57Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 17 letniemu mieszkańcowi Świdnicy, który podpalił samochód kolegi.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy ustalili i zatrzymali 17 letniego mieszkańca Świdnicy, który podpalił samochód. W nocy 3 marca, zatrzymany próbował skontaktować się ze swoim kolegą, właścicielem Opla Astry i porozmawiać z nim. Mężczyźni byli skłóceni. Gdy próby kontaktu telefonicznego nie dały rezultatu, 17 latek udał się do miejsca zamieszkania swojego kolegi, którego nie zastał w domu. Czekając na niego postanowił podpalić jego samochód. Podpalił karton, którym zabezpieczona była wybita szyba w samochodzie i wrzucił go do środka. Oddalając się z miejsca przestępstwa widział jak samochód płonie.
W trakcie prowadzonych czynności 17 - latek przyznał się do podpalenia samochodu. Na pytanie dlaczego to zrobił nie chciał odpowiedzieć.
Za czyn, którego się dopuścił grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Zostaw komentarz
Swidnica24.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
Po wysłaniu komentarza będziesz miał jeszcze 5 minut na jego edycję.















5 komentarzy
No to ktoś sobie wygrał bilet w jedną stronę. Jeśli był nie notowany to dostanie tylko zawiasy i nic więcej.
W naszym państwie jest chora sytuacja, że policja łapie przestępców narażając często swoje życia a sądy ich puszczają wolno.
Jak się z kumplem kiedyś pokłóciłem to mu pinezkę na krzesło w szkole położyłem. Cóż czasy się zmieniają, a pinezka to teraz podpalenie samochodu. MASAKRA
Do bystrych to On raczej nie należy. Pewnie nie zastanawiał się nawet nad konsekwencjami.
Jak widać ze zdjęć w aucie była instalacja gazowa… Temu tępakowi należałoby postawić zarzut nie tylko niszczenia mienia, ale i narażenia zdrowia i życia osób trzecich.
Wyobraźmy sobie choćby strażaków gaszących auto, w którym akurat eksplodowałaby butla z gazem. (co prawda te butle są jakby “odporne” na ogień, ale wszystko oczywiście do czasu).
Także jeśli się uprzeć to ten gamoń może mieć cieplej niż temperatura płonącego pojazdu, a przykładnie powinni go właśnie ukarać za wszystko - niejako prewencyjnie w stosunku do kolejnych takich asów.
To teraz niech skażą tego palanta na ciężkie roboty - tak odrobi tego spalonego Opla - musi jakoś odpokutować swoją glupotę !!