Wawryniewicz nowym szefem Wspólnoty Samorządowej
Ryszard Wawryniewicz zastąpił Tadeusza Grabowskiego na stanowisku przewodniczącego koła miejskiego Wspólnoty Samorządowej Ziemi Świdnickiej. - Mój wybór nie oznacza ani nie zapowiada żadnej rewolucji – deklaruje nowy szef ugrupowania, które od trzech kadencji rządzi w Świdnicy i powiecie. Były poseł, wicestarosta i wiceprezydent w tajnym głosowaniu zdobył o 8 głosów więcej niż dotychczasowy przewodniczący.
Jak zapewnia Wawryniewicz, zmiana nie jest odzwierciedleniem wewnętrznych tarć. Starosta Zygmunt Worsa pozostaje we Wspólnocie. – Nikt ze Wspólnoty nie odchodzi. Moim zadaniem jest pozyskanie nowych sympatyków. Chcemy być bardziej otwarci na nowe pomysły, ale przede wszystkim utrzymać zaufanie mieszkańców – tłumaczy. Dodaje także, że WS zamierza utrzymać ocenianą pozytywnie koalicję z Platformą Obywatelską, choć nie ukrywa, że ambicją zawsze będzie samodzielne rządzenie. Zapowiada także, że będzie startował w kolejnych wyborach do samorządu. – Na razie jednak o szczeblu nie można mówić - wyjaśnia. Zapewnia także, że nie zamierza ubiegać się o fotel prezydenta miasta.



Batman wychyla się z cienia.. Mały rycerz wraz z łamaczem niewieścich serc – Tadeuszkiem chowa się w piwnicach cytrynowego pałacu…
Wawryniewicz i nowi sympatycy?!
Obudź się chłopie, Twoje nazwisko w mieście to symbol żebrania o stanowiska.
Ale dobrze… może wreszcie coś się zmieni i ta cała wspólnota rozleci się przy wyborach po części dzięki tobie
Weto pisząc te wzniosłe bzdety o demokracji obficie sypiesz na klawiaturę łupież .Z taką ksywką tzn.Gwizdek pizdek pewnie tłumów za sobą nie pociągniesz.Pozostają barykady.
Moim zdaniem potrzebna i dobra zmiana. Worsa wykołował Wawryniewicza po wyborach samorządowych, ale stary lis nie składa broni i odbudowuje wpływy.
Worsa to spec w kołowaniu . Juz od wojska
więc nie dziwota
Z kwiatka na kwiatek, a to gagatek
Odrażająca fizjonomia, raczej pasuje do PIS-u.
To już żenada!!!!Wawryniewicz szukaj gdzieś indziej pracy bo w Świdnicy cię już nie chcą!!!
A co to zmieni? Przeciętnego swidniczanina obchodzi to tyle co zeszłorocznych śnieg
no nie chcą nie chcą ale co zrobić jak się wszędzie pcha do koryta – nie darzę gościa odrobiną zaufania wręcz przeciwnie , a po drugie ile można patrzeć na tego samego gościa wszędzie?
W żaden sposób nie można porównywać Forsy do Wawryniewicza,nawet nie różnica klas,deklasacja starosty,uklady ukladziki panie z kołalicji,a wyniki starosty:nie od sukcesów nudno a ZŁUDNO..ŻADNE SUKCESY STAROSTY,wpędzenie w długi w wątpliwe inwestycje.Wawryniewicz bez względu na wzgląd,po prostu bije intelektem poprzednika w Wspólnocie.A starostę przerasta dosłownie.
i tu się zgadzam
Ryj oderwany od jednego koryta szybko przyrasta do drugiego. To zasada polityki.
Nieprawda,żadna zasada polityki jak pisze w/w.Polityków się wybiera poprzez wybory ,zobacz “kulturalny człowieku “ile głosów dostaje Wawryniewicz na wyborach.I z wynikami głosowania się nie dyskutuje,podobnie z wyrokami sądu.Wawryniewicz posida mandat spoleczny i tyle,byle rzadził sprawiedliwie i gospodarnie,bez względu z jakiej parti sie wywodzi.System glosowania jest do kitu i dlatego do wladzy dostaja się różni,a Ryszard W jest skuteczny .
“nie dyskutować” to możesz z żoną (jeśli jesteś facetem i ją masz). O wyrokach sądów i wyborach dyskutuje się jak najbardziej, choćby po to aby uświadomić ciemnogrodowi że zanim odda się głos,warto zapoznać się z kandydatem i czego dokonał. Oddawanie głosu bo tylko zna się nazwisko powoduje że mamy u władzy takich matołów. Potem wśród tych właśnie głosujących na równi z innymi panuje rozżalenie jak to źle się dzieje.
Dlatego o ile wyroki i wybory są ważne pod względem prawnym, o tyle trzeba głośno mówić o tym z czym się nie zgadzamy – to się nazywa demokracja ze wszystkimi swoimi minusami.
Nie wiem dlaczego mówisz ze jest skuteczny.
Powiedziałbym raczej ze był skuteczny wtedy gdy miał układy i był mocny. Teraz nie jest i nie wiele może . W powiecie przegrał w wyborach do samorządu przegrał , z listy dutkieicza przegrał więc gdzie ta skuteczność – legenda . Następne wybory tez wtopi. Da ciała z aquaparkiem i czar prysnie, chyba ze koledzy pomoga
M
guzik z pętelką,wyroki sądów prawomocne czy wyniki wyborów (do których nikt nikgo nie zmusza) ,sa faktem.Dyskusja nad tym jaki jest wyrok sadu czy wybór radnego jest smieszna , to Konstytucja ustanowiła wladze sądowniczą oraz prawo wyboru lub prawo bycia wybranym .Inaczej nie ma panstwa prawa,a będzie dyktatura,chyba ,ze ktoś kocha białoruś.Powinien się tam zwrócić o azyl.