Policjanci uratowali życie kierowcy

Policjanci uratowali życie kierowcy

7
PODZIEL SIĘ

Świdniccy policjanci uratowali 42-letniego mieszkańca Wrocławia, który próbował odebrać sobie życie, wieszając się w kabinie samochodu ciężarowego. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce interwencji, przeprowadzili sprawną akcję reanimacyjną, a mężczyzna trafił do szpitala.

10 października funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy zostali skierowani na interwencję w związku ze zgłoszeniem o nietrzeźwym kierującym, który przyjechał samochodem ciężarowym marki DAF na teren jednej ze świdnickich firm.

Na miejscu policjanci z zamiarem sprawdzenia stanu trzeźwości kierowcy udali się do wskazanego samochodu ciężarowego. W kabinie pojazdu zauważyli mężczyznę wiszącego z zaciśniętą na szyi pętlą. Natychmiast ruszyli na ratunek. W obawie o zdrowie i życie kierowcy wybili szybę w drzwiach kabiny. Gdy uwolnili kierowcę, natychmiast przystąpili do reanimacji, którą prowadzili nieprzerwanie do przyjazdu pogotowia ratunkowego. 42-latkowi udało się przywrócić funkcje życiowe. Mężczyzna został przewieziony do szpitala celem dalszej hospitalizacji.

Dzięki szybkiej akcji policjantów oraz sprawnie przeprowadzonym przez nich czynnościom reanimacyjnym, udało się uratować ludzkie życie.

/Magdalena Ząbek, oficer prasowy KPP w Świdnicy/

Zdjęcie nadesłane przez czytelnika

  • Wiktor Lis

    Gratuluję Panom policjantom i nie zazdroszczę kierowcy…

    • Polak

      Tylko gratulować szkoda kierowcy …

  • nmisiek

    Skoro taka była wola kierowcy ….

  • Despacito15

    Czyje oni uratowali życie? Podobno facet zmarł w karetce pracuje w tym zakładzie gd to się stało i wieść była ze zmarł. Dziwna sprawa

    • AnkaH

      może zmarł i ożył. w końcu piszą o zaniku czynności życiowych

  • men777

    Śmiechu warte!!!Ja kilka lat temu widząc dziewczynę która była już za barierką i próbowała skoczyć z mostu złapałem ją i wciągnąłem na ulicę, zadzwoniłem na Policję, w telefonie usłyszałem taką informacją , że jak nie skoczyła to ich to nie dotyczy dopiero jak zadzwoniłem po pogotowie to przyjechali ale też specjalnie nikt się nie przejmował!!!

  • Benek

    Brawo, Policjanci!