Nowe autobusy miejskie w maju i czerwcu przyszłego roku

Nowe autobusy miejskie w maju i czerwcu przyszłego roku [FOTO]

2
PODZIEL SIĘ

Dziewięć nowoczesnych, komfortowych i ekologicznych autobusów miejskich zostanie wyprodukowanych dla Świdnicy przez Solaris Bus & Coach. Umowę na dostawę fabrycznie nowych pojazdów Świdnickie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne dziś podpisało z przedstawicielem renomowanej, polskiej firmy. Pierwsze autobusy trafią na świdnickie ulice w przyszłym roku w maju, a kolejne w czerwcu.

Po dwukrotnie ogłoszonych przetargach w końcu udało się znaleźć firmę, która chciała zrealizować zamówienie na dziewięć fabrycznie nowych autobusów miejskich. Jako jedyny zgłosił się polski producent Solaris Bus & Coach z główną siedzibą w Bolechowie-Osiedlu pod Poznaniem i to właśnie z przedstawicielem tego przedsiębiorstwa dziś Zarząd MPK w Świdnicy, w obecności prezydent Świdnicy Beaty Moskal-Słaniewskiej i wiceprezydenta Marka Suwalskiego, podpisał umowę.

Nowoczesne autobusy, jak podkreślała prezydent Świdnicy, wpisują się w proekologiczną politykę miasta. – Walka z niską emisją to nie tylko puste hasło. Zdajemy sobie sprawę z tego, że najwięcej szkody wyrządzają nam dwie rzeczy – piece opalane węglem i samochody, których mamy coraz więcej. Staramy sobie radzić z jednym oraz z drugim i poprawiać stan powietrza, eliminując te źródła, które nam czynią tę szkodę. Niezwykle ważna jest więc sfera transportu publicznego. Chcemy, by świdniczanie przesiadali się ze swoich samochodów właśnie do miejskich autobusów. Będą to robić tylko wtedy, kiedy ten transport będzie dobrze zorganizowany, komfortowy i będzie można nim dojechać do wszystkich zakątków miasta – stwierdziła Beata Moskal-Słaniewska.

W ramach podpisanej umowy firma zobowiązuje się dostarczyć 7 autobusów Urbino 12 za łączną kwotę 8 mln 162 tys. zł oraz dwóch pojazdów modelu Urbino 10 za kwotę 2 mln 260 tys. zł. Pierwsze pojazdy mają przyjechać do końca maja przyszłego roku, a ostatnie na początku II dekady czerwca. Łączna kwota za autobusy mieściła się w zaplanowanych przez świdnickie MPK kwotach.

To szalenie długi proces od momentu zamysłu do jazdy pasażerów w nowych autobusach. Półtora roku trwało podejmowanie szeregu decyzji i aplikowanie o środki unijne. Przed nami kolejne osiem miesięcy zanim tak naprawdę mieszkańcy będą mogli sprawdzić, jakie są to wspaniałe autobusy – zauważył prezes MPK w Świdnicy Tomasz Kurzawa

Inwestycja odnowy taboru komunikacji miejskiej została dofinansowana w 85% ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach projektu MPK Świdnica Sp. Z O.O. zatytułowanego „Zakup niskoemisyjnych autobusów do obsługi linii komunikacyjnych na terenie miasta Świdnica oraz gmin Marcinowice i Świdnica”. Wartość dofinansowania to kwocie 8,7 mln zł netto.

Zastrzyk 9 nowych pojazdów dla niezbyt dużego miasta to bardzo dużo. Pozwoli to podnieść komfort pasażerów, poprawić i udoskonalić sposób przewożenia pasażerów, ale i obniżyć koszty w spółce. Nowe autobusy są także ekologiczne – tłumaczył dyrektor ds. Sprzedaży Solaris Bus&Coach S.A. Waldemar Wlazło. Kupowane autobusy będą napędzane przez silniki wysokoprężne, spełniające wyśrubowane normy Euro6, w których emisja tlenku azotu zredukowana została do 80% w stosunku do Euro5 oraz 12,5 razy w stosunku do pierwszej europejskiej normy dla pojazdów użytkowych z roku 2000.

Polski producent chce zapewniać także komfort i bezpieczeństwo podróżnym przez m.in. niską podłogę na całej długości, pochylnie wejść w kierunku przystanku, klimatyzację, kasowniki akceptujące płatność zbliżeniową, bezpieczne miejsca na wózek dziecięcy czy inwalidzki, gniazda USB, wewnętrzne i zewnętrzne tablice informacyjne, poręcze pokryte materiałem o właściwościach bakteriobójczych oraz monitoring.

Świdnickie MPK posiada obecnie 43 autobusy, z czego komunikację miejską obsługuje 25 podstawowych wozów i 8 rezerwowych. Nowe autobusy wyeliminują pojazdy, które mają blisko 25 lat.

Tekst: AN
Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński
Zdjęcie autobusu: www.solarisbus.com

  • Wiktor Lis

    No i całe szczęście. Tydzień temu- po raz pierwszy od jakiś 20 lat- miałem okazję jechać z Witoszowa autobusem świdnickiego MPK. Niby ładny z zewnątrz ale uwierzcie- stan techniczny to dramat. Miałem wrażenie, że nawet stare Ikarusy ciszej jeździły i tak bardzo nie trzęsło się w nich jak w tym obecnym. Zużycie łożysk słychać gołym uchem a urwane poduszki silnika czuć i słychać na każdej hopie.

  • Politolog z Katowic

    Aura wydarzenia jakby to był katarski czy z Palo Alto producent autobusów. Musi być też i prezydentka, nie ma potrójnego rzecznika, nawet Wspólnota nie miała takich pomysłów na taki nepotyzm, jest prezes, który kiedyś nie dał rady sobie na dobrej synekurze w Koksowni Wałbrzych i za to rzucono mu nowy odcinek-MPK. Jest też wiceprezes MPK, nie było takiego za poprzednich rządów, teraz bywa na wszystkich spotkaniach SLD gdzie trzeba robić tłum sztuczny dla naszej primadonny, zarobek pewnie nie mały. Jest szef rady nadzorczej MPK genetyczny SLD-owiec pułkownik Kempa, jego córka zamiast biegać po halach Amazonu, LG, Toshiby czy Electroluxa z Ukraińcami trafia do UM na ciepłe stanowisko.