Nie żyje Helmut Kohl, współautor nowego otwarcia w polsko-niemieckich relacjach

Nie żyje Helmut Kohl, współautor nowego otwarcia w polsko-niemieckich relacjach

7
PODZIEL SIĘ

W wieku 87 lat zmarł Helmut Kohl, kanclerz Republiki Federalnej Niemiec w latach 1982-98, współautor polsko-niemieckiego pojednania. W Krzyżowej w Świdnicy wspólnie z ówczesnym premierem Polski Tadeuszem Mazowieckim uczestniczył w Mszy Pojednania.

Helmut Kohl w Krzyżowej

Helmut Kohl kształtował proces zjednoczenia Niemiec i znacząco wpłynął na proces jednoczenia się Europy. 12 listopada 1989 roku w dawnym majątku rodziny von Moltke w Krzyżowej koło Świdnicy uczestniczył we Mszy Pojednania, a znak pokoju, który wymienił z premierem Mazowieckim stał się symbolem nowego rozdziału w relacjach Polski i Niemiec. Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo. W Krzyżowej działał niemiecki ruch oporu – Krąg z Krzyżowej. Za swoje przekonania Helmut von Moltke został stracony.

Dzięki wspólnym działaniom rządów Niemiec i Polski Krzyżowa została odrestaurowana i stała się siedzibą istniejącej do dzisiaj fundacji, działającej na rzecz porozumienia europejskiego.

W 2014 roku kanclerz Angela Merkel oraz ówczesna premier Polski Ewa Kopacz wzięły udział w uroczystościach upamiętniających Mszę Pojednania.

/opr. asz/

  • Zażenowany ludzką głupotą

    Nieniemieckiego?

  • Katia

    Data wam się pomyliła, powinno być 12 listopada 1989 🙂 Wiem bo tam byłam 😀 Pozdrawiam

  • Natalia

    Ja dobrze pamietajac tamten czas zamilkne……..

    • Młody

      Co dziecko miałaś na myśli ?

    • Ken Adams

      I dobrze zrobisz. Czasem lepiej zamilknąć i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

  • Bolesław Marciniszyn

    Miałem okazje poznać kanclerza Helmuta Kohla osobiście podczas porannego śniadania w czasie otwarcia Krzyżowej w 1998r. Kanclerz wspominał ,że jego rodzice po traumie II Wojny Światowej przekazali mu ,że jakby mógł naprawić Polakom to co zrobili Niemcy to niech to uczyni !!

    • JAcenty

      W to akurat nie wierzę. Zachował się przyzwoicie, to fakt. Pomógł nam, to też fakt. Jednak w ten przekaz rodziców aby syn nam zadośćuczynił nie wierzę.