Miasto zapyta inwestora, czy zrealizował budowę w Zaułku Świętokrzyskim do stanu zerowego…

Miasto zapyta inwestora, czy zrealizował budowę w Zaułku Świętokrzyskim do stanu zerowego…

16
PODZIEL SIĘ

Czego nie ma na piśmie, to nie istnieje! Świdniccy urzędnicy potrzebują potwierdzenia na piśmie, na jakim etapie jest inwestycja w Zaułku Świętokrzyskim. O etap realizacji  pytają inwestora. Jeśli informacji nie będzie, będą kary – zapowiada rzeczniczka magistratu w Świdnicy Magdalena Dzwonkowska.

Tak wyglądał stan inwestycji 6 czerwca 2018 roku. Urzędnicy potrzebują jeszcze potwierdzenia „zaawansowania robót” na piśmie.

O to, co dzieje się, a raczej nie dzieje się w samym sercu miasta, pytaliśmy Urząd Miejski 23 maja tego roku:

„proszę o udzielenie informacji, czy Prezydent Świdnicy wyciągnie sankcje wobec spółki Blackrock Properties w związku z niewywiązaniem się z umowy zawartej z Gmina Miasto Świdnica ws. zagospodarowania terenu w Zaułku świętokrzyskim. Termin upływa 7 czerwca, nie zostały podjęte żadne prace. – Nie bardzo widzę szansę, by deweloper był w stanie ten stan „zerowy” do 7 czerwca wykonać. Będą sankcje wynikające z zapisów umowy – zapewnił podczas sesji Rady Miejskiej 27 kwietnia 2018 roku wiceprezydent Marek Suwalski. Czy być może Miasto zamierza zawrzeć kolejny aneks? Na jakim etapie jest ta sprawa? Czy spółka zwracała się o przedłużenie terminu lub proponowała inne rozwiązanie?”

Z niewiadomych przyczyn rzeczniczka magistratu Magdalena Dzwonkowska dopiero dzisiaj, w ostatnim dniu obowiązywania aneksu do umowy z Blackrock Properties, udzieliła odpowiedzi:

Będą kary dla firmy Blackrock Properties

7 lipca 2015 roku spółka Blackrock Properties, która jest właścicielem terenu w Zaułku Świętokrzyskim, podpisała z Urzędem Miejskim w Świdnicy porozumienie, na mocy którego zobowiązała się do wykonania pierwszego etapu inwestycji do 7 czerwca tego roku.

Dziś upłynął termin rozpoczęcia budowy galerii. Za niezrealizowanie tego warunku umowy prywatnemu inwestorowi naliczona zostanie kara w wysokości miliona złotych – za pierwszy rok opóźnienia inwestycji oraz za każdy kolejny kwartał 250 tysięcy złotych. Zgodnie z procedurą, do spółki wystosowano więc pismo o udokumentowanie stanu zagospodarowania i zabudowy przedmiotowej nieruchomości. Wezwano inwestora, by w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma, przedłożył dokumentację potwierdzającą realizację stanu zerowego na działce nr 3205. Brak informacji w tym zakresie będzie skutkować naliczeniem kar umownych ustalonych w §7 ust. 1 pkt d aktu notarialnego Rep. A nr 5697/2012 z dnia 06 czerwca 2012 roku, aneksowanego aktem notarialnym Rep. A nr 7077/2015 z dnia 07 lipca 2015 roku.

Rzecznik Prasowy

Urzędu Miejskiego w Świdnicy

Magdalena Dzwonkowska

Mimo wielu prób prokurent firmy Blackrock Properties nie odpowiedział na prośby redakcji Swidnica24.pl o kontakt i przedstawienie swojego stanowiska oraz wyjaśnień, dlaczego inwestycja nie została zrealizowana.

Przypomnijmy:

W 2007 roku, za 543 tys. złotych spółka kupiła 14 działek znajdujących się przy ulicy Różanej. Według planu zabudowa miała się składać z symetrycznie rozmieszczonych po obu stronach ulicy budynków usługowo-mieszkalnych. Przedsiębiorca miał apetyt jednak na większą inwestycję i planował wybudować w tym miejscu galerię handlową. Doszło jednak do sporu z miastem w sprawie ceny dodatkowych działek, niezbędnych do budowy galerii. Po pewnym czasie obu stronom udało się dojść do porozumienia. Na mocy zawartej przed sądem ugody  wyznaczono  termin, do kiedy deweloper ma doprowadzić inwestycję do stanu „zerowego”. Oznaczało to wybudowanie podziemnego parkingu, którego strop zrównałby się z poziomem chodnika. Ustalono też kary za niedotrzymanie tego terminu – za pierwszy rok opóźnienia milion złotych, za każdy kolejny kwartał 250 tysięcy.

W Zaułku dalej nic się nie zmieniało. Pod groźbą nałożenia kary, w maju 2015 roku firma Blackrock Properties złożyła w Urzędzie Miejskim pismo wyjaśniające, dlaczego nie może wywiązać się z wcześniejszych zobowiązań. Urzędnicy uwierzyli w zapewnienia spółki i podpisali aneks do zawartej poprzednio umowy. Do dzisiaj inwestor miał czas na wykonanie stanu zerowego. Nic takiego się nie wydarzyło. W samym centrum miasta straszy prowizoryczny parking i pozostałości po rozpoczętej lata temu budowie.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl

  • Perun

    Prawnikiem nie jestem, ale szybciej by było wysłać trzyosobową komisję w celu stwierdzenia braku postępu budowy, niż czekać na odpowiedź dewelopera. Komisja sporządzi raport i w tydzień sprawa załatwiona, a pan prokurent uprzejmie nie odpowie na pismo i kolejne pół roku w plecy.

    • AnkaH

      jasne, że tak byłoby najprościej. Jednak, jak sądzę, miasto szykuje się na batalię sądową, bo oczywistym jest, że deweloper nie będzie chciał nic płacić.

      Myślę, że stwierdzenia trzyosobowej komisji składającej się z niezależnych biegłych mogą być torpedowane, zwłaszcza że w grę wchodzą milionowe kary.

  • Mareczek

    Gdyby nasze orły z magistratu miały aplikację myślenie oraz dbanie o dobro miasta i jego finanse to wystarczyło sprawdzić w powiecie czy jest ważne pozwolenie na budowę. Tylko widocznie nikomu na tym nie zależy. Wali prokuratorem i CBA na odległość.

    • As wino

      I zapytać kierownika budowy oraz inspektora nadzoru o zaawansowanie robót potwierdzonych wpisem do dziennika…przecia jak jest budowa to i tablica budowy powinna być

  • Jan

    Dam sobie prawą rękę odciąć ze miasto nie dostanie całej kwoty należnej z tytułu aneksu. Nikt nie widzi tutaj działania na szkodę miasta? Może okulary trzeba zmienić z czerwonych na te do czytania 🙂

  • daro

    Stan zerowy jest , zero – nic się nie dzieje .

  • Lucjan

    Witajcie w świecie Barei. Ha ha ha.

  • szary obywatel

    Pan Murdzek przez 12 lat nic nie zrobił i to was nie irytuje !? Ale irytuje was to, ze pełna procedura prawna musi zostać zachowana ? Polacy, specjaliście w byciu specjalistami.

    • BA

      Nie może irytować coś, czego nie ma, mianowicie nic nierobienia poprzedniej ekipy. Szary obywatel jest typowym SLDowcem, byle nakłamać, a nuż się coś przyklei. Ludzie mający dobrą pamięć i uczciwi, dobrze wiedzą, jak było i jak miasto rozkwitło za poprzedników.

      • Violetta Ostrowska

        Rozkwitło czy skamieniało ??? Parki miejskie nie wyglądały na …kwitnące !

        • BA

          Myślę, że to skamienienie to rodzaj dziwnej obsesji-dlaczego?, bo chodzi tak naprawdę o jeden plac, który w 1/3 jest obsadzony roślinami. A jeśli chodzi o parki, to wybór był prosty, albo zakłady pracy i rozwój gospodarczy, albo zielone łąki , na których wylegiwaliby się bezrobotni. Prezydentka objęła rządy w pięknie wyprowadzonym mieście, więc był to czas na kwiatki i rabatki obojętnie kto byłby przy władzy. Poprzednicy przeprowadzili rewitalizację parku Kasprowicza, promenady przy Wyszyńskiego, ścieżki w parku Młodzieżowym, parę skwerów i zaczęła się rewitalizacja Parku Centralnego wg pięknego projektu, którą przerwała właśnie pani prezydent i do tej pory mamy rozkopany teren, któremu daleko do wykończenia.

      • Obserwator

        Rozkwitło pomnikiem zgarbionego starca i betonowej pustyni pod katedra. Litości rzeczniczki prasowa Murdzka

        • BA

          To nie jest lekceważąco określony przez ciebie zgarbiony starzec, tylko wielki Polak i wspaniały człowiek (przypomnę, że postać z kilku możliwych przedstawionych przez specjalnie do tego powołane stowarzyszenie, a nie miasto, właśnie tę wybrali sami świdniczanie, trzeba było więc uczestniczyć) , a plac przed katedrą w żadnym razie nie jest betonowy, ani nie jest pustynią, bo w 1/3 zasiedlają go różne roślinki. To już trochę wstyd tak w co drugiej wypowiedzi używać jednego i tego samego argumentu, do tego zupełnie nietrafionego. Nie macie nic żeby dokuczyć poprzednikom, to jak zdarta płyta przytaczacie wciąż ten przykład, który już nie działa.

  • Wiktor Lis

    Sięgając hipotetycznie już znacznie dalej- w sytuacji gdyby jednak doszło do nałożenia kary a potem do procesu sądowego i następnie uzyskania przez miasto nakazu zapłaty/wyroku- czy spółka posiada jeszcze jakikolwiek majątek, który mógłby być przedmiotem ewentualnej egzekucji komorniczej ? Czy oprócz rachunków bankowych (na których nie wiadomo czy będą w przyszłości jakiekolwiek środki) spółka jest właścicielem jakichkolwiek nieruchomości – i czy będzie w przyszłości ??? Ja nie mam pojęcia ale mogłoby się okazać, że i tak nie będzie z czego wyegzekwować ewentualnych kar i kosztów sądowych….

    • As wino

      wystarczy sięgnąć w ksiegi wieczyste lub zadzwonić jaka firma sprzedaje mieszkanie tam gdzie budują i co się okaże że nic już nie mają bo wszystko zostało sprzedane innej firmie szanownego Pana Dewelopera…

  • As wino

    minęło 7 dni, zapewne deweloper jeszcze pisma nie odebrał i cisza….