Marsz godności z balonami marzeń

Marsz godności z balonami marzeń [FOTO]

0
PODZIEL SIĘ

Niepełnosprawni intelektualnie po raz 17. przeszli ulicami Świdnicy manifestując radość życia. Barwny i huczny marsz godności, prowadzony przez Orkiestrę Dętą z Żarowa, zatrzymał się na świdnickim Rynku. Przed teatrem poszybowało w niebo kilkadziesiąt kolorowych balonów z marzeniami.
Organizatorem wydarzenia od 17 lat jest Polskie Stowarzyszenie Na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Świdnicy.

W Dzień Godności po raz kolejny podopieczni ośrodków rehabilitacyjnych, warsztatów terapii zajęciowej, szkół specjalnych i domów środowiskowych z powiatu świdnickiego przeszli ulicami miasta, by zaznaczyć swoją obecność, wyrazić swoje potrzeby, zwrócić uwagę na bariery, jakie pokonują każdego dnia, a także manifestować radość życia. Towarzyszyli im rodzice, opiekunowie i przyjaciele. W marszu godności brały udział także władze Świdnicy i powiatu świdnickiego.

Barwny i huczny pochód prowadzony przez żarowską Orkiestrę Dętą wyruszył tradycyjnie spod Urzędu Miejskiego w Świdnicy. Uczestnicy maszerowali ulicą Armii Krajowej i Wałbrzyską do Rynku. Przed Teatrem Miejskim zaśpiewał i zagrał zespół Olszaniacy. Tradycyjnie poszybowało w niebo kilkadziesiąt balonów z marzeniami osób niepełnosprawnych intelektualnie.

„Chce pracować jako kominiarz”, „Pragnę wyjść za mąż”, „Bardzo chciałbym być strażakiem” czy „Pragnę znaleźć miłość” – dzielili się marzeniami przed wejściem do teatru uczestnicy marszu. – Dzieci pragnęły zdrowia zarówno dla siebie jak i dla swoich rodziców. Marzenia przede wszystkim dotyczyły życia codziennego – mówi Ewa Kowalska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Świdnicy.

Po happeningu rozpoczęły się uroczystości w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka Kultury, które poprowadzili – Sławek Tyburcy i Mariusz Kowrach. Wydarzenie było okazją do podsumowania działalności Polskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Świdnicy.

– Istniejemy już 30 lat i jest to kawał czasu. Dzieci, które wtedy miały 2, 3 lata, dziś są dorosłymi ludźmi. Dzięki temu, że rodzice założyli stowarzyszenie, to możemy się pochwalić – ośrodkiem rehabilitacyjno-edukacyjny dla mniejszych dzieci, wczesną interwencją, warsztatem terapii zajęciowej dla dorosłych, środowiskowym domem samopomocy i mieszkaniem treningowym – wymieniała prezes PSONI Koło w Świdnicy.

Niestety w tym roku, jak tłumaczyła Ewa Kowalska, mieszkanie treningowe nie otrzymało dofinansowania z PFRONu. – Poradzimy sobie i przezwyciężymy te trudności. Razem możemy więcej – dodała. W planach stowarzyszenia jest budowa Centrum Rehabilitacji Społecznej. W tym celu prowadzona jest zbiórka publiczna.

Obchody dały okazje do zaprezentowania artystycznych talentów osób z niepełnosprawnością intelektualną ze Świdnicy i okolicznych gmin.

Tekst: AN
Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński