Malowanie pasów tuż po świętach

Malowanie pasów tuż po świętach

31
PODZIEL SIĘ

Na pierwszych ulicach w centrum Świdnicy pojawiły się znaki, informujące o zakazie parkowania w pierwszy wtorek po Wielkanocy. Wyłoniona w przetargu firma rozpocznie odnawianie i malowanie nowych znaków poziomych na ulicach. W ramach tego zadania po raz pierwszy zostaną wyznaczone miejsca postojowe w centralnej części miasta.

W lipcu 2014 roku zostały wprowadzone zmiany, które jasno określają, gdzie jest strefa, a gdzie jej nie ma: strefę na mocy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wyznacza znak pionowy D-44 oraz znaki poziome: P-18 „stanowisko postojowe” , P-19 – „linia wyznaczająca pas postojowy”, P-20 – „koperta”, P-24 – „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej”. Jednoznaczną interpretację w korespondencji z miastem i powiatem wyłożył minister transportu: są linie i znak pionowy, jest strefa, bez obu tych znaków nie ma jej. W Świdnicy linie są namalowane tylko na 11 z 48 ulic objętych strefą.

Miasto nie chciało malować linii, wskazując na to, że takie oznakowanie na nawierzchni z kostki granitowej w zabytkowym centrum miasta jest sprzeczne z oceną konserwatora, a dodatkowo ubędzie około 30% miejsc postojowych. Ostatecznie jednak władze miasta po ponad dwóch latach od wejścia rozporządzenia w życie  zadecydowały o zrealizowaniu prawnego wymogu.

Postępowanie wygrało konsorcjum firm PPHU ZNAK oraz Malplast, oferując cenę ok. 493 tysięcy złotych za wykonanie oznakowania poziomego w latach 2017-2019. W jakiej kolejności na ulicach będą przeprowadzane prace? czekamy na odpowiedź z Urzędu Miejskiego.

/asz/
Zdjęcie Dariusz Nowaczyński

  • henryk

    Od 14 lutego 2014 r, bezprawnie pobierano opłaty i wszczynano postępowania egzekucyjne przeciwko tym kierowcom którzy się od nich zgodnie z prawem uchylali.Kto teraz zrobi egzekucję urzędnikom za tak drastyczne łamanie prawa?Widząc odpowiedzialnego za to bezprawie uśmiechniętego dyr.Macieja Glebę,to ma się chyba całkiem dobrze.Dla mnie oraz innych jest po prostu urągające.

    • Maciej Miłosz

      No i teraz „dzięki” twoim staraniom trzeba będzie wydać kasę na malowanie i szpecić bruk liniami. Do tego miejsc będzie mniej niż teraz co pewnie odbije się w zastawionych chodnikach. Brawo, dziękujemy. Prawdziwy, wspaniały społecznik.

      • Niedzielny Rowerzysta kocha BM

        Dura lex, sed lex. Chodzi bardziej o kręgosłup moralny i zasady a nie o widzi mi się. Jeszcze 150 lat temu na ten Twój piękny bruk wylewano odchody. Proponuję podjąć walkę z osobami które będą zastawiać chodniki a nie wyzywać ludzi od społeczniaków.

        • Maciej Miłosz

          Społecznik =/= społeczniak. Czytaj uważniej. A co do pięknego bruku – dziś jak sam zauważyłeś jest 150 lat później. Nie widzę potrzeby aby zamiast odchodów lać farbę.

      • henryk

        Skoro jesteś taki hojny to to płac,przecież nikt Ci tego nie zabrania.Większość obywateli jest za praworządnością.Jeśli tak Ci zależy, aby nie szpecić bruku to może zorganizujemy zbiórkę podpisów za referendum o likwidację tej tzw,strefy płatnego parkowania,bo jak zauważyłeś urzędnikom to zwisa.

        • Maciej Miłosz

          Ja jestem hojny? To przez Ciebie trzeba płacić, ja tego nie chciałem. I żadnego referendum też nie chcę – SPP jest niezbędne w centrum i każdy urbanista Ci to powie (no chyba, że jesteś mądrzejszy od nich wszystkich).

          • henryk

            Za postój przeze mnie trzeba płacić?Chyba jesteś chory?

          • Maciej Miłosz

            Płacić trzeba za malowanie pasów, przez Ciebie. Zresztą za Twój postój też płacimy – nawierzchnię się remontuje. Transport prywatny jest najbardziej subsydiowany z budżetu ze wszystkich. Poza tym przestań ubliżać, w Twoim wieku nie wypada.

    • Waldi

      Ale nie ma się o co spierać. Tu na przykładzie widać, jaki wielki jest pęd samorządów za pieniądzem. Nie odstąpią nawet na pół kroku od swoich zamierzeń. Do nie dawna pasów nie namalowano ze względu na zabytkowy charakter centrum. Teraz jak widać chęć złupienia ludzi przerosła względy zabytkowe i estetyczne. Pasy będą i nikogo razić nie powinny. Pazerność gmin nie zna granic. Byleby dorwać łatwe pieniądze. A na dodatek nie ma kilku milionów złociszy z radaru ustawianego przez straż miejską w miejscach, które do dziś nie stanowią problemu przekraczania prędkości

      • Maciej Miłosz

        Dlaczego opłatę do budżetu za zajmowanie wspólnej przestrzeni nazywasz łupieniem? To teraz każdy może rozłożyć stragan, rusztowanie czy ogródek letni na ulicy i nie płacić?

        • Waldi

          Mylisz pojęcia, drogi panie. Za ogródek na ulicy czy stragan…no powiedzmy, zgoda. Jeśli działalność zajmującego wspólną przestrzeń, jak to nazywasz, służy jego celom zarobkowym, to o’k. Ale strefa płatnego parkowania służy celom zarobkowym urzędników. Przy czym wcale ich nie obchodzi, że ta strefa mieści się na ulicy, w miejscu za którego użytkowanie kierowcy już zapłacili w formie podatku drogowego. Dlatego uważam, że jest to łupienie społeczeństwa.

          • Maciej Miłosz

            Ale postój też może służyć celom zarobkowym – jak to sprawdzisz? Dla mnie sprawa jest prosta – zajmujesz wspólną przestrzeń to za to płacisz. I tak powinniście się cieszyć, że SPP jest tylko w miejscu szczególnego popytu na miejsce. Raz, że cała reszta miasta parkuje gdzie popadnie za free, dwa, że dzięki SPP możesz w ogóle znaleźć miejsce w centrum. Wyobraź sobie parkowanie w centrum za darmo, myślisz, że znalazłbyś gdzieś wolny parking?

  • essoel

    We wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. A tu go chyba zabrakło. Piękna starówka w Świdnicy w białych pasach do parkowania na pewno nie będzie wyglądać ładniej. Szkoda pieniędzy i pięknego widoku wybrukowanych kostką ulic. Parkowanie nadal będzie płatne, bo innego wyjścia nie ma, a starówka zeszpecona będzie. Może kiedyś doczekamy się ministra, który jednym podpisem zmieni ten bezsensowny wymóg malowania miejsc postojowych w pięknych historycznych, brukowanych i stylizowanych obszarów centrów naszych miast. Tego Państwu i sobie życzę z okazji Świąt. Wesołego Alleluja 🙂 🙂 🙂

    • henryk

      A ja mam nadzieję,że kiedyś doczekamy mądrych ludzi którzy zamiast kroić ludzi z kasy pomyślą,że większą rotację parkujących pojazdów można zrobić po prostu przez właściwe oznakowanie znakami pionowymi.A to jest taki negatywny przykład głupoty urzędniczej i pazerności a za głupotę i nieuctwo trzeba płacić.

      • Krzysztof Czarnecki

        Hutnicy i producenci rur i znaków już zacierają ręce z radości. Rzeczywiście, znaków jest za mało. Brawo.

        • henryk

          A co to ma do rur i znaków.W razie likwidacji strefy byłoby ich o 80 proc.mniej.

          • Krzysztof Czarnecki

            Jesteś jak ten milicjant, co nie widział lasu, bo mu drzewa zasłaniały. Na razie jesteś tylko przeciw, a nic w zamian nie proponujesz. Znasz jakiś inny sposób na rozładowanie śródmieścia, to podziel się z maluczkimi. I podpowiedz, na czym miasto ma zarabiać i w jaki sposób uzupełnić te brakujące dochody w budżecie.

          • Maciej Miłosz

            W razie zmiany przepisów też można by się pozbyć znaków a SPP by została. To właśnie Ty musisz mieć wszystko dokładnie oznakowane bo inaczej nie zrozumiesz. SPP powinna mieć dwa znaki – początek i koniec. Każdy postój wewnątrz płatny.

  • Roksa

    18.04 jest to wtorek drodzy państwo.

  • Domino

    Ktoś wyjaśni, dlaczego ubędzie 30% miejsc postojowych?
    Czy tam, gdzie namalowanie linii będzie niemożliwe, postawią zakazy parkowania, żeby nikt nie parkował za darmo i stąd ten ubytek?

    • henryk

      Już wyjaśniam,Przepisy rozporządzenie Ministra Infrastruktury jasno określają jakie muszą być wymiary miejsc postojowych dla pojazdów oraz kopert dla pojazdów osób niepełnosprawnych.Ustawa o drogach publicznych wyznacza natomiast ile takich kopert powinno być na liczbę miejsc,(art.12 U.o d.p.)

    • Maciej Miłosz

      Przepisy normują wymiar miejsca postojowego. W przypadku braku linii samochody z reguły stoją gęściej niż po wymalowaniu. Do tego przepisy zabraniające parkowania w pewnych odległościach od skrzyżowań i przejść dla pieszych – tam miejsc postojowych nie będzie wymalowanych a samochody dziś tam parkują.

      • Domino

        Dalej od przejść dla pieszych i skrzyżowań to akurat plusy dodatnie. Ta dzicz, która parkuje na zakrętach i na chodnikach może wreszcie się podporząkuje.

        • Maciej Miłosz

          Jak najbardziej, chociaż optymalna jest strefa 30 lub strefa zamieszkania w SM i wtedy takie miejsca nie przeszkadzają a piesi mają pierwszeństwo. Pasy wręcz są wtedy właściwie niepotrzebne. Lepsza niż przepisy byłaby zmiana systemowa całej ulicy – w przypadku Grodzkiej deptak, w przypadku kilku innych ulic woonerf.

          • henryk

            W przypadku strefy zamieszkania,to się mylisz.Jeśli nie ma w strefie miejsc wyznaczonych,to obowiązuje zakaz parkowania.Wyznaczone miejsce to też oznakowane białymi liniami.

          • Maciej Miłosz

            Piszę o strefie zamieszkania w przypadku miejsc wyznaczonych tuż przy skrzyżowaniach. W SZ nie musi być przejść dla pieszych a co za tym idzie nie musi być odstępów od wyznaczonych miejsc postojowych. To już nieco inny temat. Linie muszą być – mam nadzieję, że zmienią prawo i ten głupi przepis pójdzie do lamusa. Ewentualnie wystarczyłoby oznaczanie miejsc postojowych innym rodzajem nawierzchni (np. innym kolorem kostki czy płyt).

  • Grzesiek

    Mówiłem żeby dziadek kupił sobie gołębie, teraz przez niego będzie mniej miejsc do parkowania.

  • Rafał

    Brawo henryk. Będzie paskudnie, ale zgodnie z prawem…. Ciesz się!

    • henryk

      Cieszę się,kiedy zasady i obowiązujące prawo przestrzegają wszyscy a nie jak dotychczas obywatele, a do tego są karani.Urzędnicy natomiast bezkarnie robili co uważali.

  • Pozytywny

    Dlaczego Cenzura.24 wywala całą masę postów w których nie ma przekleństw itd.?

  • Pozytywny

    Cenzuro.24 co z wami jest nie tak?