Lewy tytoń przejęty przez celników

Lewy tytoń przejęty przez celników

27
PODZIEL SIĘ

Nawet trzy lata więzienia grożą 46-letniemu mężczyźnie i 47-letniej kobiecie ze Świebodzic, u których policja i celnicy odnaleźli 8 kilogramów nielegalnego tytoniu.

Wspólna akcja policjantów z komisariatu w Świebodzicach przeprowadzona wraz z funkcjonariuszem wałbrzyskiej Izby Celnej miała na celu ujawnianie nielegalnych towarów bez akcyzy. Właśnie podczas niej zatrzymano 46-latka i 47-latkę.

Do zatrzymania doszło tuż po tym, jak funkcjonariusze ustalili, że osoby w swoich mieszkaniach mogą posiadać krajankę tytoniową bez znaków akcyzy. Podejrzenia potwierdziły się. W mieszkaniach zatrzymanych ujawniono łącznie 8 kilogramów krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy – tłumaczy Magdalena Ząbek ze świdnickiej policji.

Z szacunkowych ustaleń wynika, że gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa straciłby na tym blisko 6,5 tys. zł. – Ujawniony towar został zabezpieczony przez funkcjonariuszy Izby Celnej, którzy poprowadzą dalsze czynności w tej sprawie – dodaje Ząbek. Za posiadanie tytoniu bez znaków akcyzy skarbowej zatrzymanym grozi wysoka grzywna lub kara pozbawienia wolności.

/opr. mn/

  • Chwała_Bohaterom

    chlopaczyna chcial dorobic a 3 lata puchy mu groza rzeczywiscie mogl kogos zabic…

    • nmisiek

      A co ty taki litościwy dla łamiących prawo? Przedtem chciałeś odpuścić kradnącemu tulipany, a dzisiaj handlującemu nielegalnie tytoniem.
      Jak ktoś chce handlować może otworzyć trafikę, zapłaci podatki (akcyzę) i po sprawie. A tak, to nie wiadomo jaki syf puszcza na rynek, złotówki nie odda fiskusowi, a potem państwo leczy rakowców i innych. Jak ktoś chce dorobić niech idzie do legalnej pracy, której w bród. Zarobi, będzie miał ubezpieczenie i na starość emeryturę.

      • Chwała_Bohaterom

        no i ile jest trafik w miescie widac ze to nie zarabia ludzie kombinowac musza a panstwo na kazdym kroku by zabieralo czlowiekowi. truskawek nie mozna sprzedac bo nie ma zezwolenia tytoniu tez nikt ci nie kaze kupowac od chlopaczyny

        • nmisiek

          Jakby nie było państwo coś tam buduje z podatków, także finansuje np. służbę zdrowia, szkolnictwo i wiele innych. A dla ciebie ten chce dorobić trochę, niech mu zatem będzie wolno orżnąć państwo. Pytanie co to jest trochę i kiedy przestaje być trochę?
          Jeśli komuś legalny handel tytonie nie przynosi zysków niech handluje czymś innym.

          • Chwała_Bohaterom

            panstwo mnie na kazdym kroku chce mnie orznac tez ja tam nic nie widze panstwo chce mi i cos zabrac ciagle nowe podatki itd teraz mam takie wrazenie ja tam nie mam nic do tego jak ktos bimber sprzedaje czy tyton gdzies po piwnicach kto chce to kupi kto nie to nie

          • nmisiek

            Czyli „wolna amerykanka”, jeśli tak to we wszystkim i każdemu. Chcesz tytoń idziesz do kumpla, a facet ze sklepu niech plajtuje, to samo z bimbrem, a nawet mięsem, chlebem i wszystkim – w każdej bramie, na rogu ulicy każdy spod pazuchy i otwarcie sprzedaje co chce i jak chce. Bo przecież każdy chce zarobić, dorobić, mieć.
            Lekarz też cię przyjmie wg swojego uznania, no i odpłatnie, bo też chce dorobić. W banku mogą cię orżną jak w Amber Gold i nikt się za tobą nie ujmie, bo bankier też chce dorobić. Żadnej gwarancji, żadnej pewności i stabilizacji.
            A wracając do tytoniu. Skąd wziął go sprzedający pokątnie skoro plantacje są rejestrowane? Która przetwórnia tytoniu na tym straciła? A może go przemycił?

          • Chwała_Bohaterom

            chcesz tyton od dziada bez akcyzy to idziesz do niego chcesz lepszy ze sklepu to idziesz tam przeciez ludzie robia teraz bimber i tez sprzedaja i jakos przemysl alkoholowy nie bankrutuje. a dlaczego lekarz nie moze mnie przyjac wedug swojego uznania nie rozumiem. banki to co innego co ty porownujesz sprzedaz truskawek czy tytoniu do dzialalnosci bankow no zwariowales misiek. a skad wzial tyton?? moze se sam chodowal na dzialce czy gdzies w polu na dziko nie obchodzi mnie to moze wzial z ukrainy

          • nmisiek

            Czytaj zez zrozumieniem. Dlatego wspomniałem „wolna amerykanka”. Chcesz? OK. Dla wszystkich. We wszystkim. albo dla nikogo. Zastanów się co wybierasz.
            Chcesz handlować? Nie ma sprawy – płać jak inni płacą. I nie ma znaczenia czy handlujesz wódą, tytoniem czy inwestycjami – handel to handel.
            Ma znaczenie skąd, kto wziął towar. Choćby dlatego, byś nie musiał oddawać to co kupiłeś za rogiem, bo było kradzione. Choćby dlatego, by był to towar nieskażony, po którym zejdziesz.
            Na plantacje tytoniu trzeba mieć zezwolenie, zatem nie możesz uprawiać go na działce. Podobnie jak maku. Zatem jeśli ktoś ma tytoń to albo z przemytu albo z kradzieży. A ty kupując ściągasz na siebie karę w postaci zwrotu towaru pochodzącego z kradzieży.
            I jeszcze raz powtórzę – chcesz handlować, nie ma problemu, zarejestruj swoją działalność i ponoś tego konsekwencje, jak inni ponoszą. Bo może dojść do sytuacji, że ty masz kiosk z papierosami, legalny, sprzedajesz paczkę na godzinę, a ja nielegalni, pod twoim nosem sprzedaję ich 50 na godzinę. Ty plajtujesz, a ja się cieszę. Miło nie?

          • Chwała_Bohaterom

            dla mnie to nie ma znaczenia dla tego goscia moze miec bo to on pojdzie do kryminalu ja kupuje towar i tyle i nie bede go oddawal jakbym kupil truskawki ktore ktos zebral bedac nas szaberku na dzialkach bo kto mi udowodni ze to sa od niego. a jak wydaje mi sie ze sa skazone jak piszesz czy nie wiem niejadalne i koles jest szemrany to nie kupuje proste. no zarejestruj dzialalnosc jakby to bylo takie proste w polsce 1200 zusu inne oplaty i czlowiek do trumny sie kladzie podatki coraz wyzsze i panstwo zamiast pomoc to rzuca klody pod nogi dlatego ludzie kombinuja jak ten tytoniarz

          • nmisiek

            Nikt nie twierdzi, że zarejestrować działalność to prosta sprawa, jednak możliwa. Skoro większość handlujących jest zarejestrowana znaczy się, że można tak działać.
            Nadal jednak nie odpowiadasz czy ma być wolna amerykanka czy też nie. Czy ma być jakiś porządek prawny czy totalna dowolność.

          • Chwała_Bohaterom

            ma byc

          • nmisiek

            Co ma być, porządek czy rozpierducha?

        • Nie usuwajcie konta!

          I tu się mylisz. Truskawki, ziemniaki, jaja, miód, mleko – wszystko to rolnicy mogą sprzedawać bez dodatkowych zezwoleń, badań i opłat. Rolnicy mogą więcej, bo na nich przymyka się oko. I to jest niesprawiedliwe.

          • Chwała_Bohaterom

            to obejrzyj se filmik jak jakis dziadek na ulicy truskawki spsrzedaje i go szarpie wielmozna straz miejska bo nie moze

          • nmisiek

            A skąd dziadek wziął te truskawki? W Świdnicy, rok temu „babcia” sprzedawała natkę pietruszki. Zawsze miała 3-4 pęczki na ławce. A obok stała torba, a w niej masa pęczków, równo przyciętych i zawiązanych. By wyhodować taką ilość trzeba mieć spore pole samej pietruszki. Tylko jak jej to urosły kiedy sprzedawała to na Wielkanoc. Musi miała szklarnie. Babcia, biedna babuleńka ze szklarnią.

          • Chwała_Bohaterom

            nie interesuj sie skad mial nie chodzi o to mogl miec z dzialki pare kobialek i tyle – chodzi w tym wszystkim ze bez zezwolenia sanepidu jakiejs tam oplaty targowej czy nie wiadomo czego nie mogl sprzedawac i mu zabrali a probowal jakos zarobic na chleb tylko w polsce takie rzeczy.

          • nmisiek

            A skąd wiesz, że było tak, jak piszesz? Owszem, bywa, że za przysłowiową pietruszkę, babci wlepiają mandat. Nie wiń za to system lecz głupiego strażnika.
            A jeśli chodzi o zezwolenia to co w tym złego? Chcesz rozgrzeszać, karać musisz mieć zezwolenie, dlaczego zatem na sprzedaż nie trzeba? Dzisiaj sprzedadzą ci pietruszkę, a jutro zielsko po którym zejdziesz z tego łez padołu i do kogo mieć tu pretensję? A iluż to biadoli na domokrążców, że wcisnęli kit i nie ma gdzie reklamować? Przecież chcieli tylko dorobić.
            To samo z sanepidem i opłata targową – inni muszą to mieć, dlaczego dziadek już nie? Przecież wszyscy chcą tylko dorobić czy zarobić.
            No i na koniec – jest ważne skąd pochodzi towar, czy nie jest wynikiem przestępstwa, czy był wyprodukowany w zgodzie z przepisami, czy nie jest szkodliwy dla zdrowia, a nawet życia. Bo co potem? Do kogo skarga?

          • Chwała_Bohaterom

            no a na czyje polecenie ten glupawy straznik wlepia mandat chyba na polecenie systemu nie rozumeim cie misiek mnie nie obchodzi czy dziadyga ukradl te truskawki czy wychodowal sam tak samo smakuja a co do sanepidu i oplaty no musza czy nie musza to juz dyskusyjne niedlugo zeby wybudowac dom trzeba bedzie miec 241241 pozwolen bo ziemia krzywa a tutaj cos znalezli w ziemi a tutaj cos a tutaj krzaczek rosnie i to samo w innych przypadkach za duzo papierkowej roboty pozdrawiam misiek

          • nmisiek

            Ten głupawy strażnik zrobił to z własnej inicjatywy, bo prawo dopuszcza odstąpienie od ukarania i pouczenie o nielegalności takiego handlu. Bo był to nielegalne. Być może dziadek już miał takowe pouczenia, być może handlował cudzym, na cudze zlecenie, bo wiadomo, od dziadka kupią. Niestety, tak często bywa. Dlatego przyjęliśmy zasadę, że działalność, jakąkolwiek, trzeba zarejestrować. Akceptujemy to w tych dziedzinach, gdzie możemy coś stracić. Wierzymy, że sprzedająca nam towar spożywczy ma stosowne badania lekarskie, choć często nad tym się nie zastanawiamy. Że lekarz ma kwalifikacje podobnie jak mechanik samochodowy, nie wcisną nam kitu by po kilometrze nie dachować, bo tabletki nie takie lub część ze złomu.
            Owszem, w krajach wschodu budują domy bez zezwoleń. I się rozwalają. Czy o to ci chodzi?

          • Chwała_Bohaterom

            tak

          • nmisiek

            To masz pecha. Żyjemy w państwie, ba w Europie, gdzie każda dziedzina życia ujęta w pewne ramy prawne. Nawet religia ma przykazania – nakazy i zakazy. Zgadzamy się z tym (ty także), bo w konsekwencji mamy z tego korzyści.

          • Nie usuwajcie konta!

            Różne są filmiki, na ogół widzisz fragment wyrwany z kontekstu. Może właśnie go szarpali, bo nie był rolnikiem.

          • nmisiek

            Otóż nie mogą, choć nie nie znaczy, że tego nie czynią. Chcąc sprzedawać muszą zarejestrować działalność handlową i rozliczać się z tego.

          • Nie usuwajcie konta!

            „Mogą” miało być w cudzysłowie. Chodziło o to, że nikt ich nie kontroluje, nie ściga i nie skazuje. Opowiadał mi kiedyś jeden, że gmina miejska nie chciała mu wydzierżawić kilkudziesięciu gruntów stojących odłogiem, to je sobie zaczął uprawiać bez pytania i bez płacenia zanim po 2 latach urzędasy się jurnęli. I co? I nic mu nie zrobili, bo wstyd. Nietykalni.

  • Perun

    Winna jest chciwość państwa i nadmierne obłożenie podatkowe, a my nie lubimy odpalać działki fiskusowi.

    • nmisiek

      Chciwość jednego nie usprawiedliwia chciwości innych. Tak, „nie lubimy odpalać działki fiskusowi” ale lubimy korzystać z tego co fiskus uzbiera. I to z wrzaskiem.

  • Free Your Mind

    System, Babilon chce miec monopol lub zakaz na uprawe wszystkich fajnych roślin które dała natura człowiekowi, bo System jest zachłanny i zakłamany. Niezależnie od tego kto rządzi, tak czy nie ?