Kiepskie wyniki młodzieży ŚKPR-u

Kiepskie wyniki młodzieży ŚKPR-u

0
PODZIEL SIĘ

To nie był udany weekend dla młodzieżowych zespołów Świdnickiego Klubu Piłki Ręcznej. Wszystkie ekipy przegrały swoje pojedynki. Były to dwie drużyny młodzików oraz złożone z juniorów i juniorów młodszych trzecioligowe rezerwy.

Przed tygodniem młoda świdnicka drużyna bardzo wysoko pokonała w rozgrywkach III ligi KS Środa Śląska. W niedzielę podopieczni trenera Krzysztofa Terebuna sami wzięli bardzo srogą lekcję od Chrobrego II Głogów. Starcie drugiej i trzeciej drużyny tabeli niespodziewanie było bardzo jednostronnym widowiskiem. Gospodarzom nie wychodziło w tym meczu niemal nic, co w efekcie zakończyło się pogromem. Szkoleniowo będzie to z pewnością ciekawy materiał do przemyśleń…

ŚKPR II Świdnica – Chrobry II Głogów 26:46 (14:27)

ŚKPR II: Wiszniowski, Jabłoński, Flider – Kulon 4, Zaremba 4, Kopyciak 4, Starosta 4, Pierzak 4, Chmiel 3, Hliwa 2, Starowicz 1, Lepka, Bal

Młodzicy – podopieczni Justyny Curyl rozpoczęli od prowadzenia 2:0 z MKS-em MOS Wrocław, ale wkrótce na czele znaleźli się gracze z Wrocławia. Świdniczanie mieli w tym meczu zbyt dużo przestojów, aby móc myśleć o zdobyciu trzech punktów. Zwłaszcza, że po drugiej stronie stał bardzo solidny zespół – aktualny wicelider tabeli. Okres między 6 a 14 minutą młodzi gracze ŚKPR-u przegrali 3:10, a między 36 i 48 minutą – 2:10. Ostatecznie ŚKPR uległ 26:36.

Drugi, młodszy zespół młodzików starł się w Legnicy z tamtejszą Dziewiątką. Ekipa trenera Wiesława Iwanio miała chrapkę na zwycięstwo i dość długo miała na nie szanse. Do przerwy świdniczanie prowadzili jednym golem. W drugiej połowie trwała walka gol za gol. Jeszcze w 42. minucie było tylko 23:22 dla Dziewiątki, ale seria kar dla świdniczan przekreśliła marzenia o wygranej. Spotkanie obfitowało w nieczyste zagrania i złośliwości. Gracze obu drużyn spędzili na karach po 14 minut. Wiktor Szymanowski i Szymon Miśkiewicz z ŚKPR-u ukarani zostali czerwonymi kartkami, a trener Wiesław Iwanio – żółtą. – Dziewiątka jest starszą od nas drużyną. Już w pierwszej połowie było widać, że nastawili się na fizyczne granie. W drugiej części to przestała być piłka ręczna, a zaczęła się bijatyka. My daliśmy się w to wciągnąć – mówił po meczu trener Iwanio.

Następny mecz świdniczanie rozegrają awansem już w najbliższy wtorek, 5 grudnia. O 19.15 w hali przy ulicy Saperów zmierzą się z Żagwią Dzierżoniów.

ŚKPR I Świdnica – MKS MOS Wrocław 26:36 (14:19)

ŚKPR I: Mirga, Karpiński – Gołembiowski 12, Zelek 8, Kaczmarek 2, Stramek 2, Kalousek 1, J. Stadnik 1, Nowakowski, Krawczyk, Ćwirko

Dziewiątka Legnica – ŚKPR II Świdnica 30:25 (13:14)

ŚKPR II: Rejmann, Klimczak – Barcik 9, Ł. Szporko 5, Majczak 4, Miśkiewicz 3, Szymanowski 2, Przedpełski 2, Rosłoń, Nóżka, Supran, Gielgier, Kwiatkowski

/ŚKPR/