Kajakiem po Bystrzycy. Są pieniądze na przystań

Kajakiem po Bystrzycy. Są pieniądze na przystań

20
PODZIEL SIĘ

Pojawiają się tu nie tylko samotni śmiałkowie, ale także większe grupy, korzystające z usług firm organizujących spływy. Bystrzyca staje się coraz popularniejszym miejscem dla kajakarzy. Czy uda się wykorzystać szansę na powstanie nowej atrakcji turystycznej?

Do tej pory za prawdziwy raj dla miłośników wodnego wypoczynku uchodził odcinek rzeki znajdujący się na terenie Parku Krajobrazowego „Dolina Bystrzycy”. Regularnie pojawiają się tam kajakarze, którzy mogą przebierać w ofertach firm organizujących spływy. – Ładna, czysta, zwałkowa rzeka, płynąca w zdecydowanej większości przez obszary porośnięte gęstą roślinnością. Czasem przedziera się przez krzaki, czasem miejscami wypłyca, dość często w korycie leżą powalone drzewa – opisują kajakarze, wprost zachwyceni dzikimi warunkami panującymi na Bystrzycy.

Park krajobrazowy rozciąga się od okolic Kraskowa, aż po Wrocław. Jednak nie na całej długości parku Bystrzyca jest równie popularna. Dziwi to kajakarzy z gminy Marcinowice. – Już kawałek za Świdnicą rzeka nabiera charakteru, staje się urokliwą oazą spokoju, ukrytą pośród zieleni. Czy nie warto skorzystać z okazji i zagospodarować odcinek prowadzący od Wiśniowej do Zalewu Mietkowskiego? – pytają. Ich zdaniem, taka trasa kajakowa wcale nie odbiegałaby poziomem od odcinka z Jurczyc do Samotworu, często odwiedzanego przez miłośników wodnego odpoczynku.

Szybki nurt rzeki, urozmaicone koryto, progi wodne, mielizny czy niespodziewane przeszkody, takie jak zwalone drzewo czy kąpiące się konie, zmuszają uczestników spływu do sporego wysiłku, jednak otaczająca przyroda i zmieniająca się sceneria oglądana od strony rzeki rekompensuje te trudy – potwierdzają z kolei śmiałkowie, którzy przebyli trasę z Wiśniowej do Śmiałowic.

Społecznicy dali przykład
Główną przeszkodą stojącą na drodze do popularyzacji proponowanego przez kajakarzy odcinka ma być brak infrastruktury służącej wodnej rekreacji. Powoli jednak się to zmienia, a pierwszy krok wykonali członkowie Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Śmiałowice. Zaproponowali oni budowę przystani kajakowej w swojej miejscowości. – Zdaniem kajakarzy wyremontowany most na Bystrzycy oraz pięknie utrzymana nadrzeczna grobla, a także łatwy dojazd i możliwość zaparkowania pojazdów, stwarzają dogodne warunki do urządzenia w tym miejscu niewielkiej przystani kajakowej i miejsca biwakowego dla wodnych turystów – mówi Lucyna Szpilakowska, prezes stowarzyszenia.

Pomysł mieszkańców Śmiałowic nie tylko uzyskał dofinansowanie w wysokości 50 tys. złotych ze środków województwa, ale także został bardzo wysoko oceniony przez komisję zajmującą się projektami zgłoszonymi do Dolnośląskiego Funduszu Odrzańskiego 2018. W piątek dodatkowe 50 tys. złotych przekazali na rzecz inwestycji radni gminy Marcinowice.

Głównym elementem przystani będzie pontonowy pomost umocowany w dnie rzeki oraz ruchomy trap z poręczą linową i wąską pochylnią ułatwiającą kajakarzom wychodzenie na koronę wału i wyciąganie kajaków. Nieodzownym uzupełnieniem przystani będzie placyk biwakowy wyposażony w zadaszone ławostoły, z oświetleniem solarnym oraz wybrukowane miejsce na ognisko otoczone ławeczkami. Ważnym elementem przystani będzie komfortowy kontener sanitarny, a także kontener magazynowo-usługowy – wylicza Szpilakowska. Projekt przewiduje też zakup sprzętu kajakowego i przyczepy samochodowej do transportu kajaków oraz budowę zadaszonego hangaru w celu zorganizowania niewielkiej wypożyczalni sprzętu wodnego. Dodatkowo, niedaleko od przystani, powstanie wygodny parking.

Inni pójdą ich śladem?
– Głównym celem projektu jest wykorzystanie pięknego terenu w pobliżu rzeki i przyciągnięcie uwagi turystów, dotychczas zainteresowanych wyłącznie terenami w pobliżu Ślęży, a także stworzenie atrakcyjnego miejsca rekreacji i wypoczynku dla mieszkańców naszej wsi
– tłumaczy prezes stowarzyszenia.

Czy śladem społeczników ze Śmiałowic pójdą samorządowcy z terenu powiatu świdnickiego i sąsiednich powiatów? Może się okazać, że przy stosunkowo niewielkich nakładach możliwe byłoby stworzenie nowej atrakcji regionu, która po uzupełnieniu o sieć ścieżek rowerowych i miejsc biwakowych mogłaby stać się magnesem dla turystów.

/mn/

fot. Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Śmiałowice

  • Nie usuwajcie konta!

    Genialny pomysł! Każda atrakcja turystyczna, zwłaszcza z gatunku turystyki aktywnej, jest na wagę złota. Brawo! 🙂

    • Wiktor Lis

      Podzielam pogląd przedmówcy….

    • JAcenty

      Ja również popieram

  • Bozena

    Popieram!

  • Perun

    Bystrzyca na odcinku o mostu na Szarych Szeregów do Pankowa to też urokliwe miejsce na wycieczkę rowerową, byłem – polecam:)

    • Krzysiek

      Po której stronie da się przejechać do Pankowa?

      • Perun

        Do Wiśniowej po lewej, patrząc w stronę Żarowa, w Wiśniowej trzeba się przedostać przez taki zdezelowany mostek na prawy brzeg i do Pankowa. Miejscami trzeba rower prowadzić ze względu na strome podejścia. Przed Pankowem jest przełom Bystrzycy, patrzy się na niego ze skarpy o wysokości mniej więcej trzeciego piętra. Ścieżki są miejscami błotniste, ale bez tragedii – ja przejechałem na rowerze trekkingowym na 28 calowych kołach. Ale jest super. Dodatkową atrakcją jest możliwość spotkania z sarnami i dzikami – tego drugiego na szczęście widziałem z daleka w pobliżu lądowiska modeli samolotów obok Hycla.

        • Krzysiek

          Dzięki za odpowiedź. Muszę się tam przejechać 🙂

          • Perun

            Nie ma sprawy. Miłej wycieczki:)

  • Gargamel

    Jestem zachwycony !

  • GlosGlos

    Rzeka zanieczyszczona, co chwila słyszy się że coś się dzieje…
    W życiu raczej nie skorzystam z czegoś od czego można coś załapać (…)
    lepiej jest w Bardzie i nie tak daleko…

    • JAcenty

      Przestań w takim razie sikać do Bystrzycy

      • GlosGlos

        Mam w domu wc, ty poczytaj co tam trafia do tej rzeki.

        • JAcenty

          Z odpływem do Bystrzycy, rozumiem …

  • Chwała_Bohaterom

    brawo trzeba to zrobic

  • YES

    a bosmanat przy przystani jest w planie? a klombiki? i oczywiscie scieżka rowerowa -dojazdowa?

    • Chwała_Bohaterom

      co do bosmanatu sie zgadzam i ogolnie plywaniu po zalewie ze to nietrafione ale tutaj akurat mysle ze to dobry pomysl

    • Nie usuwajcie konta!

      Inni inwestorzy. Tu gmina, tam miasto.

  • Adrian S.

    Problemem jest niski stan/poziom wody który nie zawsze pozwala na spływ. jest on uzależniony od zrzutu wody z tamy w Zagurzu Śl. Prawdą jest że rzeka od Świdnicy do Zbiornika Mietkowskiego jest poprostu Piękna. Przekonałem się o tym jakieś 20lat temu płynąc pontonem jako nastolatek z ojcem.

  • Marcin M

    Gorąco popieram pomysł. Znam ten szlak, płynąłem nim kilkukrotnie.
    Warto też uzupełnić koncepcję o jakieś sensowne miejsce do podjęcia kajaków z rzeki na wlocie do zalewu, w taki sposób żeby można było legalnie dojechać tam autem. Teraz całe otoczenie brzegów zalewu jest obszarem Natura 2000 i objęte zakazem wjazdu.