Strona główna 0_Slider Jakim majątkiem dysponują świdniccy prezydenci?

Jakim majątkiem dysponują świdniccy prezydenci?

10

W 2017 roku prezydent Świdnicy zarobiła ponad 207 tys. złotych. Z kolei wiceprezydent Suwalski ma już 160 tys. złotych oszczędności. Na stronie Biuletynu Informacji Publicznej świdnickiego magistratu opublikowano oświadczenia majątkowe władz miasta.

Z tytułu zatrudnienia w Urzędzie Miejskim prezydent Beata Moskal-Słaniewska otrzymała ponad 161 tysięcy złotych. Ponadto z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej Invest Park Development otrzymała wynagrodzenie w wysokości blisko 46 tys. złotych, natomiast z tytułu umowy zlecenia z Wałbrzyskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości otrzymała blisko 400 złotych.

W minionym roku prezydent Świdnicy zdołała powiększyć swoje oszczędności. Pod koniec 2016 roku dysponowała środkami pieniężnymi w kwocie ponad 18 tys. złotych i 1,5 tys. euro. Rok później było to już 24 tys. złotych i niezmiennie 1,5 tys. euro. W oświadczeniu majątkowym wykazała także działkę budowlaną o wartości 80 tys. złotych i biżuterię wartą więcej niż 10 tys. złotych. Nie jest właścicielką domu, mieszkania ani samochodu. Pod koniec 2017 roku do spłaty miała dwa kredyty.

Wiceprezydent Marek Suwalski w 2017 roku zarobił w magistracie ponad 170 tys. złotych. W oświadczeniu majątkowym wykazał też 160 tys. złotych oszczędności (rok wcześniej było to 80 tys. złotych), posiadanie papierów wartościowych na kwotę blisko 65 tys. złotych, dwa mieszkania, oraz dwa samochody: Opel Insignia Sports Tourer z 2010 roku oraz Audi A8 (współwłasność z synem). Wiceprezydent dzieli majątek z żoną. Spłaca dwa kredyty na 12 i 15 tysięcy złotych.

Zastępca prezydenta Szymon Chojnowski nie wykazuje żadnych oszczędności, mieszkania ani domu. Dysponuje za to samochodem Hyundai i20 z 2017 roku. W 2017 roku zarobił blisko 158 tys. złotych. Spłaca dwa kredyty w wysokości 27 i 49 tys. złotych.

Z pełnymi oświadczeniami majątkowymi prezydent, wiceprezydentów i miejskich urzędników można się zapoznać na stronie BIP UM Świdnica.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Gabriel Kowalski

    Na tle poprzedników to chyba żadna rewelacja te ich zarobki . Zreszta sprytnie tu nie napisano powyżej, że to pewnie kwoty BRUTTO 🙂
    Czyli trzeba odliczyć od tego jakos 1/3

    • Doktor Alban

      Panie Gabrielu, pisze Pan nieprawdę. Mam nadzieję, że nie jest to celowe 🙁 Obecni prezydenci otrzymali na start takie samo wynagrodzenie jak poprzednicy. Po drodze zaliczyli jeszcze podwyżki . Wynagrodzenia zawsze się podaje brutto, gdyż od tego zależy stawka podatku, składka ZUS itd. 🙂 Całkowicie natomiast zgadzam się z Panem w jednym; potrzeba mądrych ludzi w samorządzie , oj bardzo potrzeba …

  • szary obywatel

    W dzisiejszych czasach prezydenci miast są ich managerami. A dobrego managera nagradza się podwyżkami a nie jak to w Polsce po rozkazie szeregowego posła Kaczyńskiego, zarobki obniżono o 20%. Dobzi specjaliści dadzą sobie spokój i zrezygnują z pracy w samorządzie a przyjdą mizerni. Chyba, że taki właśnie był plan PiSu.

    • Franek

      1.Nie “dobzi” tylko “dobrzy”.
      2. Kto twoim zdaniem jest takim dobrym specjalistą na naszym świdnickim podwórku, że obniżenie pensji powstrzyma go przed startowaniem w wyborach? 🙂

      • nmisiek

        No właśnie, tego się nie dowiemy, gdyż ci dobrzy nie wystartują. Za mało płacą, a za dużo plują.

        • Kamil

          Wybory prezydenckie nie są żadnym castingiem na prezydenta. To jest demokracja i ludzie i tak wybiorą tego kto będzie się piękniej uśmiechał z plakatu, albo obieca więcej wyborcom, albo wybiorą na podstawie przynależności do odpowiedniej partii. Dobrzy zarabiają znacznie więcej w biznesie i nie będą kandydować na prezydenta.

  • Gargamel

    Pisowscy działacze dostaną polecenie startowania w wyborach mimo tych obniżek płac i tym sposobem Pislandia przejmie stanowiska prezydentów i burmistrzów w szerszym zakresie niż w innej sytuacji. Proste ?

    • Franek

      Startuj w wyborach, jak masz pomysł, co i jak zrobić dla naszego miasta, zamiast narzekać i siać propagandę.

  • GlosGlos

    Świdnica nawet włodarze mają ciężkie życie… i odbiegają od reszty…

  • Gargamel

    Szanowny Franiu ! Chyba coś z Twoim mózgiem złego się dzieje, skoro z mojego wpisu w żaden sposób nie wynika, iż miałbym jakiś pomysł, co zrobić dla Świdnicy. Nie wiem, z czego wywodzisz też wniosek, jakobym narzekał i siał propagandę, skoro ja (a wiem o tym lepiej, niż Ty) nie narzekam i nie sieję propagandy, ale podśmiewam się z pewnego dziwnego uregulowania prawnego. Jeżeli mimo to nadal marzysz o tym, bym został prezydentem Świdnicy, to wybij to sobie z głowy – mam bardzo wąską specjalizację zawodową i dużo pieniędzy przy spokojnej pracy. Dlaczego wielu Polaków dorywa się do pisania w internecie przed dokonaniem analizy sytuacji, i pisze bzdury.