Gwiezdna flota i bohaterowie kultowej sagi w Galerii Świdnickiej

Gwiezdna flota i bohaterowie kultowej sagi w Galerii Świdnickiej [FOTO]

0
PODZIEL SIĘ

Nie gdzieś daleko w galaktyce, ale bardzo blisko – w Galerii Świdnickiej – możemy podziwiać absolutnie unikalną w Polsce, ale i w Europie wystawę nie tylko dla fanów gatunku, ale i dla pasjonatów modelarstwa. Wśród ponad 30 eksponatów znajdziemy postacie z kultowej sagi George’a Lucasa, niesamowitą gwiezdną flotę i inne kosmiczne pojazdy, stworzone przez piątkę polskich, nagradzanych modelarzy i kolekcjonerów, a przede wszystkim ogromnych miłośników „Gwiezdnych Wojen”. Największy ze statków ma 4 metry i złożony jest z 12 tys. elementów w większości własnoręcznie wykonanych.

Jeszcze jutro w Galerii Świdnickiej będzie można oglądać tę wystawę, stworzoną przez pięciu miłośników „Gwiezdnych Wojen”, w tym czterech polskich modelarzy – Bernarda Szukiela z Ostrołęki, Katarzynę Anuszkiewicz–Kuleszę oraz braci bliźniaków Adama i Marka Kuleszy z Elbląga, a także kolekcjonera Rafała Kuli z Częstochowy.

Normalny samochód, który jeździ po drogach składa się z około 10 tys. części, natomiast ten statek ma około 12 tys. elementów. Sama ilość nie jest ważna, ale pomysł, by to wszystko ze sobą sprawnie połączyć. W obiekcie znajdują się części od drukarek biurowych, kawałki zapalniczek, kula od myszy, startery od świetlówek, korki z butelek po sokach czy kołki montażowe. To wszystko, co nam wyobraźnia podpowiedziała i miało wygląd techniczny wykorzystaliśmy przy tworzeniu statku – opowiada autor jednego z największych eksponatów z 2012 roku, 4-metrowej Fregaty Medycznej Nebulon Marek Kulesza, nad którym pracował w sumie 4 lata.

Gwiezdna flota i kosmiczne pojazdy czy roboty składające się z tysięcy części są dodatkowo podświetlane i wyglądają niezwykle wiarygodnie. – W sumie na wystawie w Galerii Świdnickiej pokazujemy ponad 30 eksponatów przez nas stworzonych. Głównymi materiałami, jakie wykorzystujemy budując modele są – papier lub tworzywo pcv. Wszystkie modele są budowane od podstaw i niepowtarzalne, nie znajdziemy drugich takich na świecie, choć powstają na postawie sagi – mówi Bernard Szukiel z Ostrołęki, który tworzy modele z kartonu. – Moim pierwszym modelem, jaki zbudowałem był Sokół Millenium, składający się z tysięcy elementów. Praca nad nim zajęła mi 4 lata. Był to bardzo szczegółowo zrobiony model i zdobył kilka nagród na konkursach modelarskich. Pisano o nim nawet w Stanach Zjednoczonych w Lucasfilmie – opowiada z pasją Bernard Szukiel.

Na wystawie znajdziemy także postacie z kultowej sagi, które tworzy Katarzyna Anuszkiewicz–Kulesza. Jedną z nich jest precyzyjnie i wiernie odtworzony mistrz Yoda, z którym to bardzo chętnie robią sobie zdjęcia zarówno dzieci, jak i dorośli. Wśród eksponatów znajdują się także figurki i pamiątkowe znaczki z „Gniezdnych Wojen” z kolekcji Rafała Kuli. Wiele z tych unikalnych obiektów ma także podpisy odtwórców ról z kultowej sagi. – Podpisy znajdują się na Star Destroyerze i Sokole Millenium. Jest ich około 20-stu – od aktorów, którzy grali w różnych częściach „Gwiezdnych Wojen”. Niestety nie udało się nam zdobyć autografów aktorów odtwarzających kluczowe postacie, jak Harrison Ford czy Mark Hamill – dodaje.

Na terenie centrum handlowego, gdzie pokazywane są eksponaty z „Gwiezdnych wojen”, można spotkać bohaterów kultowej sagi. Najmłodsi natomiast mają szansę nauczyć się władać mieczami świetlnymi, wstępując do akademii adeptów mocy. Po jej ukończeniu otrzymują pamiątkowy, imienny dyplom. Podczas wydarzenia prowadzone są również rodzinne quizy i konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, sprawdzające wiedzę uczestników na temat filmów.

Wystawa Imperium Mocy wraz z gwiezdnymi atrakcjami dostępna będzie przez cały weekend w godzinach otwarcia centrum. Okazją do jej pojawienia się w Galerii Świdnickiej jest jutrzejszy 26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w ramach którego zaplanowano także inne atrakcje oraz licytacje.

Tekst: AN
Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński