Dla zabawy uruchomił gaśnicę

Dla zabawy uruchomił gaśnicę

11
PODZIEL SIĘ

Słono będzie kosztowała 18-latka ze Świdnicy chwila „zabawy”. Młody mężczyzna zapłaci mandat i będzie musiał na swój koszt napełnić gaśnicę na dworcu Świdnica Miasto.

Jak opisuje Marek Fiłonowicz ze Straży Miejskiej, nietypowe zdarzenie miało miejsce w dniu 18 kwietnia 2017 roku ok. godz. 16:40 w holu Dworca PKP Świdnica Miasto. Wybryk chuligański, jakiego dopuścił się młody świdniczanin polegał na uruchomieniu jednej z gaśnic, w tym wypadku proszkowej, zainstalowanej w tym obiekcie. Zachowanie grupy młodych osób, w której przebywał sprawca tego czynu, zainteresowało operatora monitoringu, który ujawnił całe zajście. Natychmiast w poczekalni zjawił się strażnik, który przerwał zabawę. Za popełnione wykroczenie 18-latek otrzymał mandat karny w wysokości 100 zł. Poniesie również koszty związane z ponownym napełnieniem gaśnicy.

/opr. red./

  • abc

    Proponuję tańszą i znacznie skuteczniejszą karę: sto batów na gołą d*pę w godzinach szczytu na holu dworca.

    100zł ostatecznie i tak rodzice zapłacą a u kumpli i koleżanki będzie miał teraz szacun. Efekt wychowawczy znikomy.

    • tak jest

      Zgadzam się… prace społeczne na rzecz ekologii np. Sprzątanie kup po psach w rzucajacym się w oczy uniformie. U kumpli łach przez najbliższy rok. Gaśnice będzie omijać z kilometra 😆

      • eM

        Popieram i to bardzo!

    • Swidniczanin

      Pręgierz musi wrócić do rynku!

      • Waldi

        Ponoć, jak wieść powiatowa niesie, w Strzegomiu mają taki w Rynku. I co? Stoi bo stoi i nic. Nawet żadnego z urzędników miejskich, Strzegomianie, przy nim nie wybatożyli.

        • Swidniczanin

          Bo taka już nasza mentalność – wielu krzyczy w sieci, a przyjdzie co do czego to żaden nie ma odwagi, żeby to wprowadzić w życie. Podobnie w innych kwestiach – np. w zakładzie pracy płaczą, że mało zarabiają a przyjdzie rozmawiać to nikt nie ma odwagi powiedzieć, co mu leży na wątrobie.

  • Waldi

    Co teraz ta młodzież w tych swoich łbach ma? Pustkę i mocno przesuszone ziarnko orzecha włoskiego. Szkoda gadać. A mandat 100 zł to nie wcale nie taki słony. To śmiech na sali. Stówą to ten pustogłowy młodzieniec zapala sobie papierosa.

  • Siostra Bernadetka

    Powinien się tłumaczyć że myślał że to szprej zapachowy albo na robaki jakiś.

    • Waldi

      Czemu powinien? On tak właśnie myślał. Na tyle mu pozwolił jego ptasi móżdżek.

      • Siostra Bernadetka

        Bo zakłócenia pracy mózgu spowodowane panującym tam smrodem wydają się prawdopodobne.

  • Obserwator

    Efekt końcowy bezstresowego wychowania…