Zderzenie osobówki z TIR-em. Są ofiary śmiertelne FOTO]

Zderzenie osobówki z TIR-em. Są ofiary śmiertelne FOTO]

41
PODZIEL SIĘ

Prawdopodobnie dwie osoby straciły życie w wypadku, do którego doszło przy wyjeździe z łącznika autostradowego na drogę krajową nr 5 – podaje Robert Topolski z KPP w Świdnicy. Jak informuje Jacek Kurczyński z PSP w Świdnicy, zgon dwóch osób jest potwierdzony.

Około 13.00 doszło do zderzenia osobowego Chevroleta Aveo z samochodem ciężarowym. Chevrolet wyjeżdżał z drogi podporządkowanej. Na miejscu pracują ratownicy, policja i straż pożarna. Na miejsce wezwano pogotowie lotnicze, ale helikopter został zawrócony – podaje Jacek Kurczyński.

W wypadku zginęli kobieta i mężczyzna. To małżeństwo w wieku ok. 70 lat.

To jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na drogach w powiecie świdnickim.

AN/asz

Zdjęcia Dariusz Nowaczyński

  • Anonim

    „Jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na drogach w powiecie świdnickim”. Skoro tak jest, to dlaczego od tylu lat nic z tym nie zostało zrobione. Fotoradar, rondo, sygnalizacja świetlna – rozwiązań jest wiele, ale jak widać, nasze władze wolą nadal dopuszczać do tak tragicznych w skutkach sytuacji…

    • Wiktor Lis

      Ja nie wiem Anonimie w czym upatrujesz problem. Wiadomo, że można zbudować rondo, postawić fotoradar, nawet schody tam wybudować- w sumie nie wiem po co ale można….Problem jest inny. Część polskich kierowców nie zasługuje po prostu na miano „kierowca” tylko FURMAN. Ja akurat bardzo dużo jeżdżę autem od wielu lat i codziennie widzę „zbłąkane dusze” za kierownicami niektórych aut. Jedzie melepeta jedna z drugą, gada przez telefon albo słuchawki w uszach ma włożone, zajmuje się fajczeniem szluga trzymając kierownicę kciukiem, rusza ze świateł gdy zielone pali się od 5 sekund albo przeciwnie- zasuwa w myśl zasady- „A co- ja nie wyprzedzę ???!!!”. No i czołówka gotowa…Niestety tak jest. Ja nigdy nie miałem żadnego problemu z wyjazdem na tym skrzyżowaniu i uwierz, że są w Polsce ZNACZNIE gorsze i bardziej kolizyjne przecznice. Nie każdy nadaje się na kierowcę a znaczna część kierowców jest co najmniej nieodpowiedzialna.

    • ja

      🙁 ;(

    • Marek Zywer

      Może zamiast emocjonalnych wpisów zarzucających „naszym władzom” przyzwolenie na „tak tragiczne w skutkach sytuacje” warto ustalić, kto jest zarządcą dróg i jakie działania w tej materii zostały podjęte. W Biurze Rady i Zarządu Powiatu Świdnickiego można znaleźć moje interpelacje w tej sprawie i pisma Starosty kierowane do Dyrekcji DDKiA. Wielce pouczające, aczkolwiek smutne w swej treści, są odpowiedzi właściciela DK5 na nasze monity. Z pozdrowieniami.

      • sprawiedliwy

        witam
        Czyli My zrobiliśmy swoje .kilka pism , kilka monitóe i ja mam czyściutkie rączki – Nie p.Zywer , to Wy pośrednio niedbacie o dobro obywateli – to skrzyżowanie to jedno z wielu w powiecie ŚWIDNICKIM . Zachowuje się Pan podobnie jak na stołku burmistrza Żarowa – kilka pism , kilka diet i dymisja -bo się nie da , a jednak się dało . Kto zapłacił za łącznik , nie starostwo przypadkiem , skrzyżowanie Żarów -Piotrowice ( nic nie można zrobić) ,skrzyżownie Bagieniec – zapraszam Starostę z bezradnymi do włączenia się do ruchu – nowa droga bubel – za co Pan zapłacił ,ale cóż pieniądze obywateli wydaje się chojnie.

        • Marek Zywer

          Domyślam się, że pod nazwiskiem byłoby trudniej…

          • sprawiedliwy

            Czy nazwisko zmieni fakty ?

    • krzyś

      Kierowcy zawodowi muszą robić badania, testy i egzaminy co 5 lat- wiem bo sam jestem kierowcą, a Pan w wieku 70 lat? Nie bronię absolutnie kierowcy ciężarówki, bo nie wiem jak było, ale z praktyki wiem jak jeżdżą ludzie w podeszłym wieku ( mam również sąsiadkę która potrafi parkować Seicento około 15 min. I nie jest w stanie zrobić tego poprawnie

  • Lucjan

    Zaproponowalbym rondo, problem w tym ze slowianska husaria nie potrafi jezdzic po rondach i moze byc jeszcze gorzej.

    • Domino

      Rondo ma tę zaletę,że przed nim zwolnisz (chyba,że chcesz jechać na wprost 😉 ), więc dojdzie tam do kolizji, a nie do wypadku śmiertelnego dwóch rozpędzonych aut.

      • ja

        tyle że to droga krajowa… 🙁

  • antek

    Panowie strażacy mogli by zachować powagę w obliczu śmierci. Foto a tam gęby uśmiechnięte od ucha do ucha. Wstyd

    • Dawid

      Jaki wstyd?! Ty musiałeś oglądać ciała czy oni? Jakoś chyba muszą odreagować.

      • antek

        Wypiłeś za dużo czy zjadłeś za mało? Czy może właśnie jesteś jednym z tych śmieszków? Zawodowstwo to nie tylko sprawność fizyczna. To także umiejętność zachowania się w różnych sytuacjach. Co sobie o nich pomyślą krewni zabitych? Może że cieszą się z wypadku albo położenie ciał ich tak rozśmieszyło? Jeżeli chcą odreagować to po służbie a nie na miejscu tragedii!!!

        • Slyd

          A kim ty jesteś że oceniasz profesjonalizm strażaków? Kolejnym wszytko wiedzącym i wszytko umiejącym z poziomu klawiatury? Założę się, że wielkie „G” wiesz o ich pracy, a jedyną styczność z tym zawodem miałeś na dożynkach gminnych albo podczas wizyty wozu strażackiego w twojej gimbazie.

          • antek

            O! Kolejny moralny inaczej. Synku. Życzyłbym Ci abyś miał chociaż w połowie takie wykształcenie jak ja mam. Wtedy zapewne byś na strażaków patrzył z pogardą, jaką lekko wykształcone wsioki mają, takie jak Ty. No cóż. Kultury, manier i dobrego wychowania nie nauczę Cię. Może chociaż to co napisałem, przeczytają ci weseli strażacy. Tobie zapewne już nic nie pomoże. Jak to mówią – człowiek ze wsi wyjedzie, wieś z człowieka nigdy

        • Dawid

          Na miejscu działań ratowniczych nie można pozwolić sobie na chwilę słabości, oczywiście nie zawsze nam to wychodzi ponieważ jesteśmy tylko ludźmi, ale zapewniam Cię że każda akcja w której spotykamy się ze śmiercią pozostaje głęboko w pamięci. Żadnemu normalnemu człowiekowi nie wpadnie do głowy taka chora myśl, nie wiem jak mogłeś wpaść na coś tak absurdalnego. Nie wymagamy od społeczeństwa współczucia czy braw za dobrze wykonaną akcje, ponieważ nasza służba polega na bezinteresownej pomocy. Co pomyślą krewni? O nas ktoś myśli naciskając pedał gazu lub wsiadając po pijaku za kółko? Naprawdę nie ma nic gorszego od rozpoczęcia dnia od wycinania zdeformowanego ciała z wraku samochodu. Oczywiście łatwo oceniać nas patrząc na wszystko z boku nie wiedząc jak to naprawdę jest. Trochę więcej wyobraźni za kierownicą bo, życie jest tylko jedno. Oczywiście wyrazy współczucia dla całej rodziny.

          • antek

            Niczego nie wymyśliłem. Fota nr 5 pokazuje uśmiechniętych strażaków stojących obok wraku

          • Dawid

            I dalej swoje… Nie widzę sensu w dalszej wymianie zdań bo jak będziesz chciał to i przyczepisz się że ktoś zgarbiony stoi.

          • Swidniczanin

            Antoś… weź ty sobie menażkę i puknij się w czaszkę. Nikt tam nie zaciesza z powodu śmierci. Zdjęcie zostało zrobione „z zaskoczenia”, nikt do niego nie pozował. Wystarczy zrobić sobie wystąpienie, na którym wszyscy będą robić ci co chwile zdjęcia i na jednych wyjdziesz normalnie, a na innych najzwyczajniej w świecie głupio albo jakbyś coś zażył. I wówczas ktoś inny może powiedzieć, że byłeś naćpany albo nawalony. A dwa – nie byłeś tam i nie wiesz, co akurat działo się w momencie, kiedy fotograf wcisnął spust migawki. Jeśli chcesz drążyć temat, dowiedz się, co to była za jednostka (PSP czy OSP) i zapytaj, o czym w tym momencie rozmawiali. Tak czy inaczej, szacunek strażakom się należy bo oni zawsze pomogą, a często z narażeniem własnego życia.

    • Ken Adams

      A co mają się tam modlić nad nimi? Dla nich to rutyna i bardzo dobrze. Jakby się mieli przejmować każdym wypadkiem i każdym zmarłym to by po roku pracy trafili do psychiatryka. Podobnie zresztą policjanci czy pracownicy pogotowia.

      • antek

        Ciekawe kiedy nad ciałem Twojej matki, córki, babci lub kogoś innego z rodziny, ratownicy będą sobie opowiadali dowcipy. Chciałbym widzieć wtedy Twoją minę. Och! Jaki byłbyś oburzony. No, ale problem dotyczyłby Ciebie. A kogoś innego? Co tam. Nie interesuje mnie to

        • Ken Adams

          Może odwróćmy sytuację. Sam idź popracuj w straży albo ratownictwie drogowym przy wycinaniu trupów z samochodów to zobaczymy co będzie w Twojej głowie. Ja raz wyciągałem ludzi po wypadku na autostradzie i reanimowałem człowieka, który zmarł na moich rękach. 2 dni nic nie jadłem i nie mogłem spać. Jak oni mają to na co dzień to nie mogą się takimi rzeczami przejmować, bo by pracować nie mogli.

          • antek

            Czyli powinni w ramach odreagowania urządzać sobie śmieszki nad ciałami zabitych??? To może na pogrzebie zamiast smutku okazujesz radość? Oczywiście. Odreagować trzeba. Ba. Należy. Ale nie na miejscu tragedii

          • Ken Adams

            Kurde, nie robili sobie selfie ze zwłokami, nie tańczyli, nie śpiewali, nie puszczali muzyki. Robisz z igły widły, bo ktoś się uśmiechnął. Była akcja ratownicza, nie udana, są zabici, trudno. Za godzinę mogą mieć czołówkę i 5 trupów albo wykolejenie pociągu czy wypadek autobusu. A dyżur trwa. Skończyli akcję, zeszła z nich adrenalina i tyle.

          • antek

            Podsumuję to rymem częstochowskim – jestem strażakiem to mogę być prostakiem

          • Dawid

            Możesz nas nie szanować,gardzić nami i obrażać na każdym kroku. Ale w chwili gdy to właśnie ty będziesz potrzebował pomocy to właśnie te prostaki przyjadą z pomocą i gdy będzie taka potrzeba poświęcą własne życie żebyś ty mógł dalej mieć o nas złe zdanie.

          • Anty-Cebula

            Czytam i nie wierzę. Gówno wiesz o psychice człowieka antek. Tak jak pisali to jest już rutyna i żeby nie zbzikować, muszą swoją uwagę odwrócić czymś żeby móc służyć w tej straży więcej niż rok. Jak napisał Ken, czy oni robią selfiki?, czy oni tańczą, mimo tych uśmiechów na zdjęciach i tak wykonują swój obowiązek. Na pewno mają koszmary po nocach, tu spalone ciało, tu zmasakrowane ciało po wypadku, a już dla mnie skrajny przykład koszmaru kiedy to są małe dzieci, czarny humor jak dla mnie w takich przypadkach jest jakąś formą obrony przed silną depresją która może doprowadzić do samobójstwa i co wtedy kiedy strażak który mógł być akurat potrzebny będzie w trumnie bo nie wytrzymał. Co? Prostakiem i amebą jesteś TY!

  • ja

    po co rondo …wystarczy trochę więcej uwagi podczas włączania się do ruchu

  • ja

    żadne radary, ronda nie zastąpią Naszej Uwagi!!!

    • sprawiedliwy

      Zgadza się , nic nie zastąpi uwagi ,lecz można zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku ( rozumując Twoim tokiem to do dziś wkładałbyś kabelki do gniazdka zamiast wtyczki -też wystarczy uważać) Niestety w Polsce nikt nie analizuje przyczyn wypadku i nie wyciąga konsekwencji wobec zaniedbań osób na ciepłej posadce ,odpowiedzialnej za drogi – To Polska belejakość jes przyczyną większości wypadków.

  • goscask

    Bardzo proszę o kontakt rodzinę osób podróżujacych chevrolet aveo kudraj-a@o2.pl

    • antek

      Spadaj hieno!

  • sowa

    Jestem za tym alby ludzie starsi przechodzili coroczne badania i jakiegoś rodzaju testy, bo naprawdę zdecydowana większość z nich to potencjalne zagrożenie na drodze. Współczuję rodzinie.

    • Waldi

      Taaaak? A może popatrz w statystyki. Tam napisane jest, ze na ponad 5328 wypadków na polskich drogach w 2016 roku 86 procent tych wypadków spowodowali kierowcy w wieku 18-25 i 26-38 lat. Jak widać ze statystyk, a idąc twoim tokiem myślenia Polacy powinni dostawać prawo jazdy po skończeniu 30 roku życia. A zabierać im uprawnienia powinno się jak skończymy 60 lat. Może ty sam badaj się co kwartał

      • BMW?

        Niestety kolega którego zaatakowałeś ma rację. Powinno się wprowadzić pewien limit wieku w którym człowiek przede wszystkim nie reaguje już tak szybko jak powinien. Droga to nie plac zabaw, na każdym kroku trzeba myśleć za siebie i za innych, na tym polega zasada ograniczonego zaufania. Prawda jest taka że starsze osoby stanowią zagrożenie, piszę to jako zawodowy kierowca więc uwierz mi, wiem co mówię. Pozdrawiam serdecznie.

      • sowa

        Proponuję Ci żebyś usiadł sobie przy jakiejś ruchliwej krzyżówce i sam naocznie zbadał jaki odsetek kierowców to ludzie w wieku 70+ a jaki to ludzie w wieku 18-38 lat, wtedy może zrozumiesz dlaczego takie są właśnie statystyki. Myślę, ze te liczby to efekt tego że to grupa tych kierowców jest najliczniejsza. Nie zmieni to jednak mojego podejścia, bo zdecydowanie bardziej wolę 10 młodych kierowców z bystrym rozumem i spostrzegawczymi oczami niż jednego zniedołężniałego emeryta który wyprowadza swoje Tico w niedzielę żeby pojechać do kościoła.

  • Dominik

    Do Sowa. Młodzi zagrożenie starsi zagrożenie to kto będzie jeździł w tym kraju. Chyba tylko ty jesteś tak za……kierowca

  • Patrycja Łysoń

    W sytuacjach tragicznych..komentarze powinny byc wylaczane…