15 C
Swidnica, PL
26 czerwca 2017

Refleksje

Refleksje

Refleksje

Piękniejszy świat Beaty: Pomocowe rezerwy

Mam zawsze przed świętami prawdziwą zawieruchę, armagedon i przemarsz wojska. Żeby to wszystko wyprostować, musiałabym parę nocy nie spać. Ale nie żalę się szczególnie,...

Piękniejszy świat Beaty: Muklook czyli gniazdo

 W świecie designu nigdy nie można być pewnym, że  przy okazji zakupu kilku drobnych domowych przedmiotów wciąż się jeszcze działa i mieszka w obrębie...

Piękniejszy świat Beaty: Święta w kratkę

Jest w moim ulubionym sklepie z tkaninami materiałów świątecznych szeroki wachlarz. Są wszelakie wesołe mikołajki i skrzaty, renifery, szyszki i gwiazdki. Są skandynawskie motywy...

Piękniejszy świat Beaty: Anioły zniosą wszystko

Przeczytałam w ciągu tego roku około 50 książek. Z punktu widzenia narodowego programu wspierania czytelnictwa były to lektury o nic niewartej treści, bo w...

Piękniejszy świat Beaty: Pakowanie prywatnego świata

Nowe obiekty pojawiły się tuż po tym, jak z drugiego końca Polski przywieźliśmy nowe biblioteczki. A skoro meble są nowe, trochę żal i wstyd...

Piękniejszy świat Beaty: Celebryta

Z filcem wśród tkanin jest trochę tak, jak z Bono wśród muzyków: obydwaj uważają się za bogów. Z niezwykłą wprawą szerzą ten wizerunek w...

Piękniejszy świat Beaty: Ciężkie życie księżniczki

Ten komplet postał z myślą o dziewczynce, która urodziła się z mentalnością księżniczki, albo takiej, co to do sprawowania funkcji księżniczki pretenduje. I po...

Piękniejszy świat Beaty: Pójdźże, kiń tę chmurność…

 Jest takie zdanie,  w którym każda litera naszego alfabetu występuje dokładnie jeden raz, a które podczas wpisywania go klawiaturą  pozwala przy okazji sprawdzić, czy...

Piękniejszy świat Beaty: Czarny poniedziałek

W tym tygodniu był strajk. Wszyscy w kraju coś oprotestowują, a że bunt to moje drugie imię, postanowiłam się więc z marszu przedsięwziąć pierwszą...

Piękniejszy świat Beaty: Dojrzewanie do jesieni

W tym tygodniu zaczęła się jedna z czerech moich ulubionych pór roku - jesień. Lubienie jesieni, zwłaszcza w jej listopadowym anturażu,  nie przyszło mi...

Piękniejszy świat Beaty: Samobiczowanie

Staram się, aby w sklepie działało wszystko jak należy. Wyroby porządnie wykańczam i zabiegam, aby były bez wad. Dużo czasu zajmuje mi wykonanie fotografii...

Piękniejszy świat Beaty: Herbata wroga

To, że my tak sobie obydwie z Oliśką żyjemy w zgodzie i harmonii, to - jak się często okazuje - tylko pozory. W rzeczywistości...

Piękniejszy świat Beaty: Postęp

Oliśka cały wieczór spędziła na szperaniu wśród silikonowych gadżetów. Taką relację zdałam babci, która zadzwoniła do nas wieczorem, mając nadzieję na wzbudzenie jakiejś małej...

Piękniejszy świat Beaty: Prezent dla bliźniaków

Zaraz po wakacjach wylądowaliśmy na chrzcinach. I to podwójnych. Zeszłego lata bratu urodziły się bliźniaki. A bliźniaczą tradycję mamy w rodzinie dość ugruntowaną. Prababcia...

112

Zobacz nas na Instagram

168 Obserwujący
Obserwuj

Konkursy