9 C
Swidnica, PL
18 października 2017

Refleksje

Refleksje

Refleksje

Piękniejszy świat Beaty: Bigos a przyszłość dziecka

Pamiętam, jak kiedyś mój dobry znajomy opowiadał mi historię o tym, jak próbował ukierunkować swojego syna na kształcenie we właściwym w jego mniemaniu kierunku....

Piękniejszy świat Beaty: Hipokryzja…

Jak co wieczór, zawieszam się przy radiu wsłuchując się w moją ulubioną audycję w radiowej Trójce. Codziennie na inny temat, codziennie o innych problemach,...

Piękniejszy świat Beaty: Na kaszubską nutę

Motywy folkowe nie schodzą ze sceny. Miałam już na warsztacie naprawdę chyba wszystkie  ludowe regiony. Były już więc  bajecznie kolorowe pawie oka charakterystyczne dla wzornictwa...

Piękniejszy świat Beaty: Lektura obowiązkowa

Zupełnie nie wiem, dlaczego tak późno w swoim życiu wzięłam się za czytanie. I choć do tej pory zdążyłam przeczytać kilka setek mniej lub...

Piękniejszy świat Beaty: W stronę inspiracji

Gdy byłam jeszcze w wieku szkolnym i żyli moi dziadkowie, odebrałam od nich sporo lekcji, które głęboko weszły mi w pamięć. Babcia powiedziała pewnego...

Piękniejszy świat Beaty: Lawendowe wesele

Gdy dostaję kolejne zamówienie prezentów dla gości weselnych - ale bynajmniej nie takie zwykłe, które machnę w dwie godzinki, ale takie, nad którym się...

Piękniejszy świat Beaty: Szał jesienny

Dzisiejszy poranek spadł na nas deszczem i jesiennymi aromatami. Gdzieś tam podskórnie czuję, choć termometr jeszcze na to nie wskazuje, że przed progiem stoi...

Piękniejszy świat Beaty: Fejsowy odwyk

Mieszkanie to ja uporządkowałam już tak, że sama niektórych przestrzeni nie poznaję. I nie było to jedynie powierzchowne sprzątanie. Bynajmniej. To, że rozciągnęłam rzecz...

Piękniejszy świat Beaty: Lapidaria kaszubsko-żuławskie

W licytacjach wśród znajomych na pomysły wakacyjne zwykle przegrywam. Przy tych wszystkich Majorkach, kanaryjskich archipelagach i rejsach w stronę orientu, z moim Pomorzem, Podlasiem...

Piękniejszy świat Beaty: W drogę!

No więc sprawa wygląda tak, że w końcu wyjeżdżam. Wszystko już mam dopięte na ostatni guzik. Rowery wyregulowane. Pierwsze noclegi zabukowane. Najważniejsze punkty do...

Piękniejszy świat Beaty: Barykada

Miałam kiedyś fajne koleżanki. Z jedną mogłam godzinami rozprawiać o tworzeniu biżuterii z niczego, o malowaniu jedwabiu, o sztuce i architekturze. Też o naszych...

Piękniejszy świat Beaty: Porządkowanie przestrzeni

No więc wyrzucam. Co tylko się da! Przyjęłam sobie założenie, że tylko systematyczność może mnie uratować. Dotychczas likwidowałam po 10 rzeczy dziennie, ale ciągle...

Piękniejszy świat Beaty: Słabość do czaszek

Tak, jak mnie wkurza moje dziecko, to chyba nikt inny na świecie  nie jest w stanie mnie wkurzyć. Robi wokół siebie niemieszczący się w...

Piękniejszy świat Beaty: Okładka z uszami

Tak to sobie wymyśliłam... W zasadzie odgapiłam, bo gdzieś ten pomysł już rzucił mi się w oczy - na jakimś forum rękodzielniczym, blogu albo...

112

Świdnica wczoraj i dziś

Zobacz nas na Instagram

183 Obserwujący
Obserwuj

Konkursy