Basen już wyłania się z ziemi

Basen już wyłania się z ziemi [FOTO]

7
PODZIEL SIĘ

Za niespełna rok do użytku ma zostać oddany pierwszy w gminie Świdnica kryty basen. Razem z pływalnią przy szkole w Witoszowie Dolnym  powstają także nowe sale dydaktyczne. Widać już zarysy nowego obiektu.

Na ukończeniu jest betonowanie niecki basenu oraz trwają roboty murowe w części nadziemnej basenu. Wykonane są mury nadziemia w około 90 %, realizowane są wieńce betonowe pod wykonanie konstrukcji dachu. W listopadzie planowany jest montaż konstrukcji dachowej nad halą basenową, a następnie roboty związane z wykonaniem pokrycia dachowego – wylicza wójt Teresa Mazurek.

Budynek basenu będzie trzybryłowym obiektem, na który składa się parterowa hala pomieszczeń basenowych oraz dwie niższe parterowe części zaplecza przylegające do głównej hali basenowej i istniejącej hali sportowej. Obiekt będzie połączony łącznikiem ze szkołą. W ramach projektu pływalnia zostanie wyposażona, teren wokół będzie zagospodarowany, powstanie również wielofunkcyjne boisko dostosowane do gry w siatkówkę, koszykówkę, piłkę ręczną, tenisa.

 Projekt obejmuje również rozbudowę łącznika, gdzie powstaną dwie dodatkowe sale dydaktyczne: matematyczna i przyrodnicza. Klasy zostaną wyposażone w nowoczesny sprzęt i pomoce dydaktyczne, także dla dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Inwestycję realizuje wyłoniona w przetargu firma Pre-Fabrykat, a całkowita wartość projektu wynosi 16 883 190,72 zł. Zakończenie prac planowane jest na koniec sierpnia 2018 r. Projekt został dofinansowany ze środków unijnych.

/Źródło UG Świdnica, opr. red./

  • michbaner

    No i tu widać efekt dobrej zmiany.

    • Młody

      Co ty dzieciaku za bzdury piszesz?? Jaka dobra zmiana. Cezka i skuteczna praca samorzadu i Pani Mazurek. Za to u nas w Swidnicy basenu jak nie było tak nie ma. Nawet letniego nie potrafią wyremontować a największą innowacją będzie sianie trawy na przełomie listopada i grudnia 😂

      • Natalia

        Takich mielismy i mamy wlodarzy .

      • Martyna Bielawska

        Za to następne pokolenia nie będą spłacały długów, jak to będzie w przypadku efektów „ciężkiej pracy” pani Mazurek. I też mi to ciężka praca, skoro ponad połowa środków pochodzi z budżetu gminy, a nie z dotacji. Jakby Mazurkowa napisała projekt, w którym 80, albo 90% stanowiłaby dotacja, to jeszcze można byłoby to uznać za jakiś tam sukces. Ludzie, zacznijcie myśleć. Bezsensowne wydawanie pieniędzy, podczas gdy w gminie brakuje podstawowych udogodnień, to nie żadna „dobra”, tylko „bezmyślna zmiana”. A czemu to pani wójt tak ochoczo nie zabiega o środki np. na budowę kanalizacji w gminie? Albo dróg? Po 16 latach jej rządów gmina cofnęła się w rozwoju do PRL-u.

        • Młody

          A z jakich to projektów można pozyskać 90% dotacji na Dolnym Śląsku ?????

          • Martyna Bielawska

            No to się nie bierze takich pieniędzy, gdzie trzeba więcej dołożyć i później jeszcze utrzymywać. Chyba że np. na kanalizację, drogi itd. Czyli coś, co jest naprawdę potrzebne. Szkoda, że szanowna Pani Mazurek tak się nie chwali, ile każdego roku budżet gminy, czyli my, mieszkańcy, będziemy dopłacali do tego basenu i ile lat będziemy spłacać te 10 milionów, które teraz wkłada do projektu. A także, co nie powstanie w związku z tym w najbliższych latach. Pani Mazurek zapomina, że rozdaje nie swoje, ale publiczne pieniądze – czyli nasze.

    • Martyna Bielawska

      Ale mi to dobra zmiana. Ja wiem, że u was w mieście może to tak wygląda. Ale u nas na wsi inaczej. Gmina wydaje miliony na głupi basen, który nie będzie żadnym aqua parkiem tylko basenikiem mniejszym, niż wy macie na Równej. To będzie basen wielkości tego przy SP4 na osiedlu. Tylko że wy w mieście macie porządne chodniki, drogi, kanalizację itd. A u nas? Szamba jak za króla ćwieczka. Tylko kilka wiosek ma kanalizację. Dla nas ten bezsensowny basen oznacza zatrzymanie potrzebnych inwestycji na parę lat, zwłaszcza że większość pieniędzy pochodzi z budżetu gminy. Dotacja z UE nie stanowi nawet 50% kosztów.