Strona główna 112 “Pies stawiał czynny opór”

“Pies stawiał czynny opór”

4

Zaparł się i ani drgnął. Świdniccy strażnicy miejscy mieli nie lada problem ze sporych rozmiarów psem, który położył się na środku skrzyżowania ulic Kraszowickiej i Przyjaźni.

Funkcjonariusze zgłoszenie otrzymali 12 czerwca i natychmiast podjęli działania, ale łatwo nie było. – Po przybyciu we wskazane miejsce okazało się, że zwierzę leży na środku skrzyżowania ul. Kraszowickiej i ul. Przyjaźni. Pies nie był agresywny, ale stawiał czynny opór przed przesunięciem go z drogi. Wyglądało to tak, jakby został potrącony, co później okazało się nieprawdą – opisują strażnicy na swojej stronie internetowej.

Do opornego zwierzaka funkcjonariusze wezwali pracownika schroniska dla zwierząt, jednak interwencja okazała się zbędna. Na miejscu pojawił się właściciel psa i – jak relacjonują strażnicy – jedną komenda przywołał czworonoga do siebie. Wina nie została darowana, za brak nadzoru mężczyznę ukarano mandatem.

opr. asz

  • JAcenty

    Hm pies stawiał czynny opór powiadacie…. Znaczy się gryzł, drapał, szczekał, kąsał, przyciskał funkcjonariuszy cielskiem do ziemi? No i załoga G nie mogła go podnieść i przenieść do radiowozu tak jak to robili z demonstrantami na ulicy?

  • Perun

    Uczeń Mahatmy Gandhiego:)

    • JAcenty

      Uczniowie Mahatmy stawiali BIERNY opór, tu zaś mamy do czynienia ze stawianiem CZYNNEGO oporu. No i skończyło się zapewne gazem pieprzowym, kajdankami, taserem 🙂

      • Perun

        Skoro leżał i nie odgryzał się, to stawiał jak najbardziej bierny opór :).