Strona główna 0_Slider Wsie zadymione. Nie ma chętnych do podjęcia interwencji?

Wsie zadymione. Nie ma chętnych do podjęcia interwencji? [FOTO]

19

Nad pobliskimi posesjami zrobiło się siwo. Nie było widać oddalonej ode mnie o około 30 metrów latarni – opisuje czytelnik portalu Świdnica24, który w myśl dbania o środowisko  postanowił sprawę zgłosić do odpowiednich instytucji. Okazało się to jednak prawdziwym wyzwaniem, a całej sprawie towarzyszyła dezinformacja.

Czytelnika portalu Świdnica24 (dane do wiadomości redakcji) zaniepokoił gęsty dym wydobywający się z komina jednego z domów w Mokrzeszowie. – W większych miastach zajmuje się tym Straż Miejska. Nie wiedząc, gdzie powinienem sytuację zgłosić zadzwoniłem na policję w Świdnicy. Zamiast zwyczajnego przyjęcia zgłoszenia usłyszałem pytanie – czy ma pan świadomość, że jak się rozpala w piecu, to jest dym. Liczyłem na informację, że się tym zajmą – relacjonuje czytelnik portalu Świdnica 24, choć policja zaprzecza jakoby rozmowa w ten sposób się potoczyła. – Sformułowanie dotyczące pouczenia mieszkańca jest nieprawdziwe – odpowiada oficer prasowy KPP w Świdnicy Magdalena Ząbek.

Jeden z funkcjonariuszy rozmawiał później z czytelnikiem – Policjant, który otrzymał do realizacji interwencję skontaktował się telefonicznie ze zgłaszającym w celu potwierdzenia zgłoszenia i uzyskał informację, że w tej chwili interwencja jest nieaktualna. Zgłaszającego pouczono o przysługujących mu prawach i obowiązkach oraz o możliwości zgłoszenia interwencji, gdyby sytuacja się potwierdziła – mówi oficer prasowy policji. Czytelnik rozmowę zapamiętał jednak nieco inaczej. – Funkcjonariusz spokojnie i rzeczowo wyjaśnił mi, że sprawdzą dom pod kątem nieprawidłowego palenia, ale w tej chwili nie jest to możliwe, gdyż mają zbyt dużo interwencji – opowiada i zaprzecza, by miał cokolwiek odwoływać.

Sytuacja zgłoszona została także do Urzędu Gminy w Świdnicy, a dokładnie do Wydziału Środowiska, gdzie, jak twierdzi czytelnik, odesłano go do dzielnicowego. Podjęcie interwencji przez dzielnicowego ostatecznie potwierdził, według czytelnika, sołtys wsi. – Jaka jest polityka antysmogowa gminy Świdnica? Gdzie interwencję zgłosić? Jeżeli chcemy walczyć ze smogiem i dbać o środowisko, powinny być numery telefonów, gdzie można sygnalizować tego typu zastrzeżenia – apeluje czytelnik.

Zadaliśmy te pytania gminie Świdnica. Odpowiedzi nie zgadzają się z tym, co usłyszał czytelnik – Zdarzenie można zgłosić na posterunek policji w Słotwinie lub do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Gminy w Świdnicy – mówi rzecznik prasowy Urzędu Gminy w Świdnicy Janusz Waligóra.

A jak gmina dba o środowisko? – O ustawowym zakazie palenia śmieciami mieszkańcy gminy są systematyczne informowani, także w okresie jesienno-zimowym. W przypadku polityki antysmogowej gmina Świdnica jest w trakcie jej opracowywania. O rozwiązaniach będzie można więcej powiedzieć w nowym roku. Nie mniej jednak cały czas wprowadzamy zmiany. Nasze budynku użyteczności publicznej, w tym ostatnio szkoły w Grodziszczu i Pszennie, zostały zmodernizowane, jeśli chodzi o ogrzewanie. Zastosowano w nich pompy ciepła i panele słoneczne tzw. fotowoltaiczne i sposobem chcemy zmniejszać emisję CO2. Są to kosztowne inwestycje, dlatego niezbędne jest dofinansowanie, które udało nam się uzyskać chociażby ze środków Aglomeracji Wałbrzyskiej – tłumaczy rzecznik

Co grozi za palenie śmieciami?
Za naruszenie przepisów dotyczących gospodarowania odpadami, właścicielowi posesji, który przykładowo pali nimi w piecu może  grozić grzywna lub kara aresztu. Jeżeli jego działalność zagraża życiu lub zdrowiu człowieka lub powoduje istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi, bądź zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach to podlega karze pozbawienia wolności  nawet do lat 5 – informuje oficer prasowy KPP w Świdnicy. Problemem pozostaje skuteczne podjęcie interwencji wobec osób palących groźnymi dla zdrowia odpadami.

Numery kontaktowe do dzielnicowych można znaleźć TUTAJ.

Osoby, które mieszkają na terenach wiejskich w powiecie świdnickim Redakcja Swidnica24.pl zachęca do informowania o problemach z interwencjami dotyczącymi zanieczyszczenia powietrza na adres kontakt@swidnica24.pl. Do tematu wrócimy.

Tekst: Agnieszka Nowicka
Zdjęcie czytelnika

  • Ogniomistrz

    To jest chore … Ludzi najzwyczajniej w świecie nie stać na ekologiczne ogrzewanie domu. Oczywiście palenie śmieci to druga strona medalu ale jak bohater zamieszania chciałby ukarać tych ludzi? Po zapaleniu drewna i zarzucenia go węglem dym potrafi być o wiele gęstszy a niedopalony węgiel też potrafi nieźle śmierdzieć. Jak udowodnisz domniemanemu winowajcy ze palił śmieci? Policja zajrzy do pieca i co? Śmieci wypalą się dość szybko więc i od kary można się wymigać. Najpierw niech nasze państwo powiaty i gminy zadbają o to żeby ludzi było stać na ogrzewanie które nie jest uciążliwe dla innych… a nie nakręcić politykę anty smogową i karać ludzi którzy palą wszystkim żeby dzieci miały ciepło. Dobrego sortu węgiel do tanich nie należy także ta sprawa wymaga lat żeby to zmienić a nie konfidentów którzy uprzykrzają życie innym. A może ukaramy tych wszystkich kierowców których nie stać na nowe ekologiczne auto?

    • normalny

      Ty, Ogniomistrz, to daj swojemu dziecku pooddychać dymem z pieca, a później pisz “mam horom curke”.

      Chcemy być tacy nowocześni: galerie handlowe, passat b5 od niemca, ale do starego węglowego pieca wszystko co najtańsze, bo “dzieciom zimno”. I nic się w tym kraju nie zmieni.

    • Obserwator

      Co roku w Polsce 60 tysięcy ludzi umiera na schorzenia wywołane zanieczyszczeniem powietrza spowodowanym emisją trujących spalin z pieców, ale organ męski z nimi, pochylmy się ze zrozumieniem i akceptacją nad kretynami palącymi śmieciami, bo biedactwa, nie mają kasy. A co Ty myślisz, że jak mam gazowe i przyjdzie mróz to lekką rączką płacę 300 – 500 co miesiąc? Że jak się jeszcze dzieciak rozchoruje, to mam budżet domowy z gumy i rozciągnę? Płacę wtedy gazowni na raty, zaciskam zęby i ZAIWANIAM żeby zamknąć budżet. Skoro ja mogę, to nie mam akceptacji i zrozumienia dla trucicieli. DO ROBOTY i kupić opał na zimę, a nie palić g*wnem i truć wszystkich dookoła!

      • Alonzo

        świetny komentarz, dokładnie tak samo uważam!

      • Krystyna

        Do obserwatora , kupuje dobry wegiel a tylko pomysl za prl masa fabryk kominy wies smogu sie nie czuło wiec co sie w Uni zmieniło????? a mozże fajne samoloty i chmurki w falbanki pewnie uczyli Cie w szkole ze to komulusy bo ja tego nie pamietam wiec pisz co wiesz a nie co robisz

        • Obserwator

          Krysiu, przetłumacz z twojego na polski, proszę. Nie rozumiem sensu wypowiedzi. O co chodzi z chmurkami, samolotami i fabrykami w związku z paleniem śmieci w piecach? Miłego dnia.

          • Krystyna

            poczytaj o chematylis czy cos podobnie ,pomysl tys zakladow budynkow kiedys ogrzewane na opal teraz cieplownie gaz czesc kopciuchy a smog coraz wiekszy wiec co truje???? a moze te tys aut lata 70 kominy setki auta jednostki??? pomysl dobrze

          • Krystyna

            kiedys wegiel polski teraz kupujemy wegiel ale jakie pochodzenie go jest????

          • Krystyna

            Tak samo parkowanie aut ,myslisz ze tak latwo zaparkowac w swidnicy w godz szczytu ??? Ty tam mieszkasz ja czesto paruje dół Lelewela a cala świdnice pokonuje pieszo lub MPK

    • nmisiek

      Po co zaraz dzieci, bieda i takie tam. Jest zakaz palenia śmieci? Jest. Jest dbanie o środowisko? Jest. O co zatem biega? Przez lata nauczyliśmy się palić wszystko i wszędzie. Wypalamy trawy co też usprawiedliwiamy. Palimy starymi butami i też usprawiedliwiamy. Ile mamy tych butów i na ile nam to starczy, by ogrzać dzieci? Czy piece są do tego dostosowane? Palmy wszystkim byleby dzieciom było ciepło? O to chodzi?

  • Lukas Kalinowski

    Ekologia jest dla bogatych..

    • Swidniczanin

      Znam bogatych, którzy palili śmieciami. Bo zawsze to trochę mniej węgla pójdzie, śmieci można się pozbyć i efekt ten sam – ogrzana chałupa i ciepła woda.

    • Krystyna

      dla biedoty bogaci maja kominki:)

  • Politolog z Katowic

    “a całej sprawie towarzyszyła dezinformacja”.
    Czyżby sprawka Putina i Ławrowa?

  • Waldi

    Nie ma o co kopii kruszyć. Dbanie o środowisko i ekologia powinna zacząć się od góry. Nie od dołu. Dobra polityka, uświadomienie społeczeństwa, dotacje, niższe ceny gazu i stabilność przepisów, to jest droga do ekologi. Karanie i wymaganie to potem. Że nie wspomnę o lecznictwie, ale to inna beczka.

  • Krystyna

    mieszkanie bogaty mokrzeeszowa ogzewa sloncem i nic nie zatruwa hahahahahha

  • Krystyna

    to moze ten pan zasponsoruje mieszkanca gminy opal gazowy Wegiel i tak jest dosc drogi zostaja walonki i korzuch aby nie truc ,tylko pytanie kiedys wiecej kominow wiecej trucieli a smogow nie było!!!!!!

    • Rafał

      Kiedyś był smog, tylko nikt się tym nie przejmował. Górny Śląsk był cały siwy i śmierdzący, to samo Nowa Huta w Krakowie. W tych miejscach bylem i widziałem. W innych miejscach, tam gdzie skupiony był przemysł ciężki, też było podobnie. Pamiętam też zimy na wsi. Dużo śniegu, mróz i wszedobylski zapach dymu z kominów.

      • Krystyna

        ale jakos sie nie dusiles i nie bylo ci brak powietrza a teraz gryzie w gardle kaszel itd pomysl co to powoduje ?????